www.kadett.d.pl
Ogólnopolski klub użytkowników Opla Kadetta D

Witamy - Powitanie

Intruz - 2012-04-20, 18:12
Temat postu: Powitanie
Witam Wszystkich i każdego z osobna.... :D Me imię to Adam, mieszkam w Szczecinie, mam Kadetta D od jakichś 12 - 13 lat :D Kupiłem go w takich stanie, że geometrię przedniego zawieszenia można było ręcznie przestawiać, wszystko naokoło kielichów z przodu było zgniłe, do tego podłoga, progi wewnętrzne, zewnętrzne, podłużnice, zresztą coby nie pisać, auto nadawało się na złom....Nawet silnik był zajechany (auto służyło na budowie jako CIĘŻARÓWKA, hihi), komplet nowych świec wystarczał na przejechanie może z 50 kilometrów... Ale spodobało mi się, facet chciał za toto 500 zł ( w skarbówce zapłaciłem od ceny giełdowej, która na tamte czasy była zawrotna - 5500 - 6000 :D ) było trzydrzwiowe (niemiłe wspomnienia z samochodem pięciodrzwiowym..). Ogólnie z pięciuset metrów wyglądało całkiem, całkiem. No i miał fajne alufelgi, 13 cali, które po jakimś czasie wylądowały na złomie, bo na trójkątnych felgach raczej jeździć się nie dało. A koszt regeneracji wyniósłby taki, że 1,5 kompletu nowych za te pieniądze miałbym. Po trochu doprowadziłem do stanu wyjściowego silnik, który po prostu poddałem kapitalnemu remontowi. Potem przyszedł czas na budę, którą zacząłem sam robić. No i jeździ, choć teraz ponownie się za niego wziąłem, bo kupiłem drugie auto i mogę sobie podłubać przy Kadetcie. Dzięki waszej stronie, prawdopodobnie będę miał licznik z obrotomierzem, bo mój szlag trafił i nawet na części chyba się nie nada. I będę mógł skutecznie zakończyć składanie tego cudu techniki, później dobry mechanior od gaźników, żeby mi go ustawił, przegląd i w trasę......

Pozdrawiam, Intruz

bananv8 - 2012-04-20, 23:17

Intruz, nie martw się, licznik dotrze, jak nie to będę miał bana :P pochwal się nieco więcej kanciakiem, porób fotki i wrzuć bo ostatnio nawet zawrzało o aktualnych zdjęciach a takowych nikt poza mną praktycznie nie wrzucił :)
Intruz - 2012-04-21, 10:52

Wrzucę zdjęcia mojego autka na pewno, choć jeszcze nie jest zrobione na sto procent. Minusem jest na razie tapicerka w środku, no bo cóż, jak pisałem Bananowi, z mojego lenistwa poszła z dymem. Kupiłem do niego fele na szerokim rancie ATS 15 cali, wygląda świetnie, choć niech to będzie przestrogą dla wszystkich, którzy się skuszą na takie felgi w Polsce. Na nasze drogi felgi z szerokimi rantami się nie nadają. W ciągu tygodnia wjechałem w taką dziurę, że pogiąłem dwie. Po reanimacji, zresztą świetnej, po dwóch dniach trach i znów jedna felga do prostowana. W tym kraju przeżyłby tylko poduszkowiec.....

Pozdrawiam, Intruz.

P.S. Ale powiem jedno, gdy choć trochę się dba o ten samochód, na czas dokonuje się podstawowych napraw, na pewno się odwdzięczy. Ja robiłem trasy po 1000 kilometrów, byłem w Niemczech i jeszcze mi się nie przytrafiło coś takiego, że mnie w trasie zawiódł. Choć narzekam na hamulce, bo walczę z nimi od początku. Wymieniałem tarcze, robiłem remont zacisków, wymieniałem klocki, bębny, szczęki, przewody giętkie, przewody sztywne i nie jestem zadowolony z wyników hamowania. Ale o tym innym razem....

GrzyBu - 2012-04-21, 12:08

Witaj,
miło że jest kolejny miłośnik tej wersji Kadeta :)
czekamy na fotki
co do hamowania to można zaadaptować pompę z łezki (kadett E) , na pewno poprawi się sprawność hamowania.
Z szerokimi felgami nie ma co szaleć, raz że nie na nasze drogi a dwa ze łożyska i układ kierowniczy od tego cierpi.

Intruz - 2012-04-21, 13:21

Witam, Grzybu, wiem o tym ,co napisałeś w związku z szerokimi felgami i wpływem na zużywanie się wyżej wymienionych podzespołów, ale cóż, efekt jest zaj...sty, wiem, bo doświadczyłem tego, jak jeździłem po mieście. No i użytkownicy garaży, którzy są wokół mnie, im też opadały póły, haha. A z tą pompą to może rzeczywiście spróbuję, może wyrzucę jeszcze zaciski Delco, choć trochę żal, bo na reanimację ich trochę pieniędzy poszło....

Wrzucam foty Kadzia, choć do końca to jeszcze dłuuuuga droga. Trzeba spasować to i owo, kupić maskę (jakiś obszczymur bawił się w parkour i skoczył mi na nią z dachu garażu, gdy samochód na noc zostawiłem pod garażem). Na dzień dzisiejszy to czekać na licznik od Banana, złożyć środek i zrobić przegląd, żeby choć od czasu do czasu pogonić Kadetta po ulicach.

Aha i nie zamierzam robić żadnych udziwnień w stylu wieśtuning, na felgach się skończyło. Gdy oglądałem przeróbki Kadettów w sieci, serce się krajało, gdy oglądałem foty, jak można z takiego fajnego auto zrobić dziwoląga....

P.S. Ktoś poradzi, jak wrzucić większe zdjęcia ? Te foto są wielkie, ale strona mi ich nie przyjęła, bo przekraczają 256 kilo......

Aha i jakby ktoś pytał o koszty, to po przekroczeniu 10 TYSIĘCY ZŁOTYCH przestałem zbierać faktury, paragony, żebym czasem nie dostał zawału serca..... A jeszcze trzeba trochę do niego dołożyć.

bananv8 - 2012-04-21, 15:17

Intruz, Ty masz czerwoną Berlinę? Zjemy Cię razem z Simem chyba, ja bym się dał pokroić za czerwone pełne wnętrze :o Boczki w tym kolorze to towar bardziej deficytowy niż Recaro GTE, więc trzeba by szukać i obszywać pod kolor.

Bardzo ładny kanciak, nadkola nieźle poszerzone :P Nie wiem jak tam byś preferował niższe zawieszenie, ale polecam tak jak i inni użytkownicy tego forum niebieskie Themy (Proktor niedawno sprzedawał, chyba już nie ma, trzeba by Sima pytać). Zawieszka ładnie obniża a auto nie jest taczką, z resztą zobacz na mój temat z kantem w technicznym i sam oceń :)

Proktor - 2012-04-21, 16:15

Autko fajne, choć parę rzeczy bym całkiem inaczej zrobił, ale co mi do tego, przecież właściciel decyduje ;)
Fajnie że są jeszcze fascynaci, który ...-naśnie lat siedzią przy tym modelu :)

Poszukaj w archiwum forum przy pomocy szukajki - przy dobrze zadanych pytaniach znajdziesz wiele tematów które ci pomogą przy udoskonalaniu autka. Chyba wszelkie możliwe tematy i problemy zostały już poruszone i dobre omówione. Na bieżąco tez można szukać, choć część osób które miały dany problem, już tu nie ma, więc musisz liczyć tylko na nasze skromne grono.

Ja kiedyś dość obszernie i z fotkami opisałem przeróbkę układu hamulcowego "cywilnego" - warto poszukać - a przecież można nawet pójśc dalej i założyć kompletną hamownię z łezki GSI.


Co do felg ATS Cup, to trochę dziwne z tym gięciem, bo pomimo że to dośc nudny i opatrzony wzór, to jednak są to dość porządne i godne polecenia alusy - w sensie: mocne. Musiałeś nieźle latać, nie patrząc na nawierzchnię. Albo naprawdę wiele kilometrów trzaskasz, stąd większa szansa na dziurę.

Z drugiej strony, czy fele o ET 35 i szerokości 7" można określić jako szerokie? ;) raczej dość typowe dla kanta w obecnych czasach. Bo kto poza fanami pełnego oryginału jeszcze lata na kołach 13"x5,5" ? ;)
Szerokie to są alu 8 lub 9" :)

BTW. nie do końca rozumiem po co tak mocarnie poszerzone tylne nadkola, jak na alu 9" szerokości?


Ja miałem 15"x7" ET35 , opona typowa: 195/50/15" - na standardowych nadkolach i mocnej glebie i się mieściło i nic nie tarło.
(kliknij sobie na mój profil i zobacz zdjęcie jak to wyglądało - mój też był czarny)
Lekko obniżone zawieszenie to bym jednak proponował - bo na tych sprężynach co masz to wygląda jak terenówka :D ogromne japy w nadkolach


Ogólnie auto ma ogromny potencjał i chyba ciekawe wnętrze, jak pisal Banan. Trzeba tylko parę detali poprawić i będzie lodzio miodzi :)
Chętnie bym zobaczył jakieś zdjęcia wnętrza i spod maski.


PS. Banan, ja te nówki sprężyny już sprzedałem, zresztą po długim czekaniu...



PS2 = ja się pytam : GDZIE SĄ ZDERZAKI? :cry: - bez nich jakoś tak łyso i bez wyrazu.

Intruz - 2012-04-21, 17:17

Tia, wnętrze mam czerwone (??), ale co z tego, jak połowa poszła z dymem.... Pisałem ci, Banan, że je szukam części tapicerki do niego. Co do poszerzenia, wbrew pozorom jest on tylko trochę poszerzony, żeby felgi nie wystawały poza obrys budy. Przednie błotniki też przeszły tą drogę. Wiem, co piszę, bo na przeglądzie gość nie chciał mi dać przeglądu, tylko w tego powodu. A felgi dość ostro wystawały poza obrys budy..... Choć mi to nie przeszkadzało i wyglądało całkiem nieźle.

Proktor, ja dużo jeździłem tym Kadettem na tych felgach, oczywiście patrząc na nawierzchnię drogi, a nie co się na niej dzieje, lecz wjechałem w dziurę na nieoświetlonej ulicy. A dziurka, no cóż, miała jakieś 1.5 metra długości i jakieś 40 cm głębokości....
I jeżeli coś miałbyś zmieniać, a ja bym to może zaakceptował, rady mile widziane, dłubię przy nim już tyle czasu, że miesiąc w tę, stronę, miesiąc z tamtą nie ma dla mnie większego znaczenia, zwłaszcza, że mam drugi samochód i Kadettem mogę zająć się na spokojnie.

Co do zglebienia, niestety, ja jestem całkowicie przeciwny, nie dość, że nasze drogi są fatalne, to jeszcze nie podoba mi się umykająca odległość między drogą, a dołem budy. Miałem na początku z przodu dedykowany dla tego modelu ten spojlerek Kamei'a, ale na kołach 13 cali i na naszych krawężnikach szybko przeszedł do krainy wiecznych łowów.

Zderzaki są, ale w tak fatalnym stanie, że je założyłem tylko na przegląd. Z czasem też poszukam ich, ale na dzień dzisiejszy dla mnie najważniejsze jest wnętrze. Zresztą, jakbyś Proktor przeczytał podpis pod zdjęciem, hihi, to byś wiedział, że on nie jest jeszcze w całej okazałości.

Więcej zdjęć na pewno wrzucę, tylko muszę wykombinować, jak je wrzucić, nie zmniejszając wymiarów, żeby miały 256 kilo.....

P.S. Aha, jak ktoś ma kłopoty z deską rozdzielcza typu, że jest ona miękka (cholera wie, z czego była tłoczona, jakiś dziwny karton ? Jakieś dziwne tworzywo ?) znalazłem na nią całkiem niezły i mało kosztowny sposób, żeby doprowadzić tą deskę do stanu takiego, żeby była w miarę sztywna. Jak będzie ktoś zainteresowany, pisać, a odpowiem.

bananv8 - 2012-04-21, 22:35

Intruz, wrzucaj fotki na serwer np imageshack.us (wymagana rejestracja ale potem uploadujesz do woli) albo iv.pl (bez rejestracji). Tak, wiem, że przypaliłeś tylne boki, dlatego pisałem, że będzie trzeba pewnie jakieś obszyć pod kolor, bo czerwonych będzie tyle co... nic.



No fakt, na tym foto też lekko wystają te ATS'y.

Intruz - 2012-04-21, 23:54

Proktor, obejrzałem zdjęcie tego Kadetta w Twoim profilu i niestety, moje ATS wystawały poza obrys, a na Twoim zdjęciu rzeczywiście są OK. Zresztą i tak bym go trochę poszerzył, bo wchodząc w zakręt na rondzie (choć rondo to nazwa umowna), samochód się pochylił i opona zahaczyła o rant trochę go maltretując.

Banan, chyba będziesz musiał mnie za rękę poprowadzić z tym wrzucanie zdjęć, bo nigdy jeszcze tego nie robiłem. A co do zdjęcia, widzę tego Kadetta na niemieckich numerach, więc po założeniu sztywnego zawieszenia auto się za bardzo nie buja i nie ma strachu, że rozwali nadkole, u nich nikt do tego się nie czepia, inne przepisy. U nas zaraz poleciałby dowód rejestracyjny.

A co do boczków, to chyba będzie trzeba coś zrobić podobnego od podstaw, ewentualnie tak, jak pisałeś, kupić obojętnie jakiego koloru i spróbować dobrać pod kolor materiał i obszyć.

TYLKO, czy takie boczki w ogóle bywają dostępne, wiadomo, czas robi swoje, a Kadett do najmłodszych samochodów nie należy.

U mnie w Szczecinie chyba tylko mój Kadett pozostał na chodzie. Chyba, że ludzie poukrywali je przed światem i trzymają w klimatyzowanych garażach i dmuchają i chuchają na nie, haha. Od dłuższego czasu nie widziałem tego modelu na ulicach.
A szkoda, bo ładnie zrobiony przyciągnie oko w natłoku tych TDI....

bananv8 - 2012-04-22, 10:16

Intruz, jakbyś trochę wcześniej się zalogował u nas to jeszcze byś kupił boczki - właśnie Proktor handlował pełny tył :) Ale wziął je bodajże Grzegorz. Poza tym nie widziałem na giełdzie nigdy ich do sprzedania, raz był cały kant na części z boczkami pełnymi ale też w czarnym kolorze.

Co do wrzutek zdjęć: wejdź na stronkę (bez logowania) www.iv.pl . Po lewej str masz 2 pola i obok nich przyciski "Wybierz". Naciskasz, wybierasz które zdjęcie/a chcesz wgrać i na dole naciskasz "Wczytaj pliki na serwer". Generuje Ci się zdjęcie/a w 5 różnych nazwijmy to możliwościach. Żeby wrzucić fotkę jak ja powyżej wybierasz 4 pole kopiując je i wrzucając cały link tu w odpowiedź :) Jeśli wrzucałbyś naprawdę dużo fotek to lepiej wybrać miniaturkę (lub jeśli zdjęcie jest w rozmiarze przekraczającym 1024x768 pikseli bądź zajmujące dużo miejsca, ponad 2MB.

Możesz też skopiować goły link z pola nr. 1 już po wygenerowaniu na tej str iv.pl i wtedy naciszkasz tu u góry bądź na boku Img. Wyświetla się pole, żeby podać link do zdjęcia - wrzucasz link, naciskasz podgląd i patrzysz, czy wsio gra :)

Intruz - 2012-04-22, 18:15

Nie ma to, jak wytłumaczyć łopatologicznie. Dzięki, Banan, zaraz spróbuję, mam jeszcze foto maski z Kadetta (zresztą maskę też jeszcze mam, ale przez oszołomów już zniszczoną), która miała rzucony obraz aerografem.

Żebym zaczął tutaj przebywać z Wami zaraz po rejestracji, to kto wie, może jeszcze bym się załapał na te boczki. Ale nie było wcześniej czasu. A poza tym, jakoś rejestracja szła bardzo opornie, próbowałem parę razy i pomógł dopiero mail do kogoś ze strony. Już nie pamiętam do kogo.

Pozdrawiam, Intruz.

Próba, więc jak coś nie wyjdzie, to niech moderator łapy na tym położy....









Ja też jestem na zdjęciu, a i dla zainteresowanych jest też reszta tego Kamei'a, który rozstał się z tym światem z powodu wysokich krawężników...

Intruz - 2012-04-22, 18:33

No i się udało, nie mogłem już edytować powyższego postu, bo kombinowałem z tymi fotkami i przekroczyłem limit czasu, haha.

Są na jednym z tych zdjęć te felgi, które były w samochodzie, jak go kupiłem, i jak pamiętacie, poszły na złom, bo były trójkątne, a cena regeneracji zabójcza.

bananv8 - 2012-04-22, 20:39

Heh kobietka na masce przypomina mi moją byłą :P
Intruz - 2012-04-22, 21:51

Banan, Ty żyłeś z Shanią Twain ?? :o No, no, no, opuszczać taką kobietę :o ......toż to grzech :shock:
Proktor - 2012-04-22, 22:57

Intruz napisał/a:
Miałem na początku z przodu dedykowany dla tego modelu ten spojlerek Kamei'a, ale na kołach 13 cali i na naszych krawężnikach szybko przeszedł do krainy wiecznych łowów.
Intruz napisał/a:
wchodząc w zakręt na rondzie (choć rondo to nazwa umowna), samochód się pochylił i opona zahaczyła o rant trochę go maltretując.
jak dla mnie to 2 zdecydowane powody do założenia sportowych twardszych spręzyn...

Na takim zawieszeniu auto znacznie mniej nurkuje na wertepach. Nie ma strachu zjeżdząjąc z krawęznika / chodnika na jezdnię, że ugięcie spowoduje uderzenie miską czy spojlerem (dokładką) w jezdnię.
A i zakręty są zdecydowanie bardziej przyjazne.
Jak byliśmy z Grzybem na zlocie Opla w Krotoszynie i braliśmy udział w konkurencji sprawnościowej, taki mini-KJS między słupkami, to mój samochód po prostu skręcał a podcinany ręcznym zarzucał - natomiast Grzyba cacuszko na cywilnym zawieszeniu przechylało się tak że bałem się żeby się nie wywrócił na dach. Klamki po asfalcie szorowały ;) To pokazuje że oponom szerokich kół może to szkodzić.

PS. Ciekawy jestem jakie było ET tych felg ATS, skoro aż tak wystawały. Czyżby nie były to typowe VW felgi z ET35? wiem że wystepowały też ET15 ale rzadko.

Intruz - 2012-04-23, 23:18

:D Proktor, nie wiem, jak będziesz mnie przekonywał do obniżenia na sztywniejszym zawieszeniu i tak powiem veto. Miałem wątpliwą przyjemność kierować samochodami BMW E30 i VW Corrado na takim zawieszeniu..... Pierwsze wrażenie, jazda czterokołową taczką :D , a mózg myślałem, że mi uszami wyleci. Co innego u niemiaszków, tam droga równa jak szkło, można coś takiego założyć. U nas niestety, jeszcze panuje przekonanie, że krawężnik ma mieć 30 cm wysokości, a dwie dziury co 200 metrów o głębokości 20 cm to standard...
Dla mnie osobiście do codziennego jeżdżenia takie zawieszenie nie zdaje egzaminu w Polsce.
Za dwieście, trzysta lat może, choć wątpię :D

Pozdrawiam, Intruz

P.S. Jak będę w garażu, co dokładnie spiszę wymiary tych felg. Ten tydzień mam na czternastą do roboty, więc za bardzo mi się nie chce ani rano jechać, a już po pracy to w ogóle :D

Ooo, to Grzybu jakieś specjalne miał klamki ?? Pewnie takie wystające z kółkami na końcach..... :P

PKC - 2012-04-24, 00:02

To jest dobre podejście z tym zawieszeniem. Ja mam komplety dwa tych them i napewno na próbę kiedyś je założę (jak mój wyjedzie na drogi)
Ale jestem z Tobą, aby ich nie zakładać. Szkoda auta i plomb w zębach (nie mam ani jednej :-P )


Autko zadbane szkoda tylko tych zmian nadkolowych -wygląda średnio.
Zderzaki by sięprzydały zdecydowanie. Na allegro tylny za 100zł jest/był.
Czekamy na wnętrze.
Pozdrawiam!!! :brawo: :

PS Z rejestracją miałem kiedyś też problemy jak pierwsze razy tutaj wchodziłem. W zasadzie byłbym tutaj logowany parę dobrych lat do przodu gdyby nie przypadłości. Dlaczego one wystepują?

bananv8 - 2012-04-24, 06:47

PKC, rejestracja speclajnie się przedłuża na tych, co nie chcą zakładać niższych sprężyn - mają czas na przekonanie się, że wcale nie jest taczkowato :P
GrzyBu - 2012-04-24, 20:45

Intruz,
oto wspomniany przez Proktora przejazd moim kantem

a tak sie "wygina" sztywny kant

plomby z zębów wylatują, paliwo się na zakrętach przez korek wylewa ale na dachu nie wyląduje :)

Proktor - 2012-04-24, 22:04

Intruz napisał/a:
Pierwsze wrażenie, jazda czterokołową taczką :D , a mózg myślałem, że mi uszami wyleci.
Twoje auto, twoje wybory - nikt Cię do niczego nie zmusza i zmuszać nie będzie.
Niemniej jednak mamy prawo prostować przekłamania.
Zacznijmy może od tego że nie każde zawieszenie sportowe to taczka. Kto powiedział że zawsze musi być twardo jak cholera? Przecież są po pierwsze: różne rodzaje, różni producenci, różne stopnie twardości. Po drugie: są sprężyny o charakterystyce liniowej, czyli te zwyklejsze, ale są też progresywne, czyli o zmiennej charakterystyce w różnych punktach ugięcia - lekko się bujające na początku, a twardniejące dopiero przy dużym ugięciu.
Progresy są niemal idealnym rozwiazaniem - wygodne w codziennym użytkowaniu, a jednocześnie nie dopuszczające do ekstremalnych wychyleń i ugięć. Jedyna ich wada że progres się zuzywa i kupno sprawnych uzywek stanowi wyzwanie,

Kolejna sprawa do wyprostowania: kto powiedział że jak nisko to twardo i jak twardo to nisko? :P Sprężyny nie odpowiadają za twardość zawieszenia, tylko amorki. A przynajmniej w znacznie większym stopniu.
Toeretycznie na cywilnej spreżynie można uzyskać efekt wozu drabiniastego - poliuretanowe tuleje, poduchy silnika, super twarde amorki gazowe. Nie będzie to się poddawać na wertepach, za to nadal się będzie na zakrętach przechylać :P
Tak samo odwrotnie: mozna mieć glebę lekką (np. -35mm jak na tych Themach o których była mowa) i cywilne olejowe amorki do tego - uzyskuje się tylko lekkie usztywnienie zawieszenie (które nazwałbym raczej zestrojeniem :P ) nie tracąc na komforcie.

W moim było zawieszenie beton , bo ja miałem spręzyny -60 a przy takim obniżeniu muszą być twarde amorki, żeby micha olejowa nie nurkowała za nisko. I w ogóle cały dół. I powodem twardości przede wszystkim były sportowe amorki gazowe o skróconym skoku - nikt nie każe czegoś takiego zakładać przy Thema Federn ;)

Ale twoje auto, twój cyrk ;)
Mnie nie ma co słuchać, bo jestem spaczony tuningiem - auto w serii dla mnie jest nudne jak flaki z olejem. Co nie znaczy że fascynują mnie szpojlery i nełony :P Ze smakiem wolę. A ten smak by się przydał przy tych wieeeelkich japach nadkoli.

PS. A propos modyfikacji - cóż to za lusterka masz? Wyglądają jak z jakiegoś fiaciora?

Intruz - 2012-04-24, 23:29

Proktor, ja wiem ,o czym piszesz i zawieszeniach, bo tam, gdzie miałem poprzednio garaż ,było sporo zapaleńców majstrujących właśnie takie wynalazki, przeważnie w E30, choć zdarzył się opisany tu przeze mnie VW Corrado i VW Jetta. Laikiem nie jestem, ale jak pisałem, miałem wątpliwą przyjemność jeżdżenia taką taczką. Może dlatego ja osobiście jestem przeciw ? Mózg mi się spaczył ?? :D Można pokombinować, ale po co ? Te pieniądze wolę wsadzić w porządny układ hamulcowy, bo te mój coś nie tego. Jakiś niemrawy, to raczej spowalniacz :D , niż porządne hamulce.
Choć to nie znaczy, że nie czytam Twoich porad.

No mnie raczej też nie rajcują spojlery, jakieś dokładki i nie wiadomo, co, później auto wygląda, jak dziwoląg. Ale jeżeli jest taka inwencja właściciela, niech sobie robi, byleby z głową, bo później pół sieci się śmieje z takiego hardkorowca....

Grzybu, rzeczywiście, jak się przyglądnie człowiek, to widać, jak paliwo w samochodzie Proktora ucieka bokiem :P Trzeba było posuwać za nim z miską, zawsze to parę setek, a wacha droga :D Ale na takim placu, jak żeście jeździli, owszem, utwardzone zawieszenie jest w sam raz. Ale powtarzam, na ulice nie.
Grzybu, dam dwa komplety kierunków pomarańczowych za twoje białe :D Co ty na to ? :P :D A może czasami będziesz przejazdem w Szczecinie ? :P
A teraz wiadomość dnia, przyszedł od Banana licznik z obrotomierzem, za co mu po raz koleiny baaaaardzo dziękuję :D , mogę do kupy składać środek, albo choć to, co zostało po spaleniu. Sobota zapowiada się garażowo, byleby tylko pogoda była.....

Proktor, co do lusterek, to taki mały quiz, właśnie, od czego mam lusterka #-o
Twoja odpowiedź była błędna :D Nie, nie są od Fiata, zresztą kto by chciał zakładać do Kadetta coś z Fiata ?? Hardkorowiec ? A założyłem je, bo moje ciągle urywali, tam gdzie parkowałem, a dostać oryginały z regulacją od środka... Chybabym w totolotka szybciej wygrał szóstkę.
Podpowiedź, są regulowane elektrycznie i gdy tylko wyczaję, jak to podłączyć, od razu to zrobię.

Pozdrawiam, Adam.

bananv8 - 2012-04-25, 06:51

Intruz napisał/a:

Grzybu, dam dwa komplety kierunków pomarańczowych za twoje białe :D Co ty na to ? :P :D
Wątpliwa sprawa z tymi kierunkami, to dopiero zabawa w totolotka :P

Intruz napisał/a:
Proktor, co do lusterek, to taki mały quiz, właśnie, od czego mam lusterka #-o
Twoja odpowiedź była błędna :D Nie, nie są od Fiata, zresztą kto by chciał zakładać do Kadetta coś z Fiata ?? Hardkorowiec ?
Ździwił byś się, co jakiś czas temu widzieliśmy od dużego fiata w kancie za bagatella 10 000zł :)

Intruz napisał/a:
A założyłem je, bo moje ciągle urywali, tam gdzie parkowałem, a dostać oryginały z regulacją od środka... Chybabym w totolotka szybciej wygrał szóstkę.
Mam chyba w garażu 2 komplety, musiał bym poszukać.
Intruz - 2012-04-25, 11:01

Cześć Wam, oczywiście z tymi kierunkami to sobie taki żart zrobiłem, bo wiadomo, takich perełek to nikt nie odda nawet za trzy komplety :D
Banan, lusterka były warte 10 tys, czy też Kadett ? :P No to popatrz tam za tymi lusterkami jak będziesz miał chwilę czasu. Nie spieszy się, na razie zamawiam tarcze hamulcowe do Volvo.

Niech nam Kadetty wiecznie służą, Intruz.

bananv8 - 2012-04-25, 16:34

Akurat tam właściciel zamontował pasy, sięgały po barki aż :D
Sim - 2012-04-25, 19:28

witam Kolegę Intruza, pewnie ja pomagalem w rejestracji. Gratuluję zapału :D
GrzyBu - 2012-04-25, 20:12

Intruz, pomarańczowych kierunków to mam chyba ze 3 komplety już więc dzięki :)
poza tym zacznij grac w totka :mrgreen: jak wygrasz to możesz sprowadzić z niemcowni albo z UK parę kompletów białych kieunków.
Lusterka mi wyglądają na kadettowe trzeba by było z bliska obejrzeć.

Jaro - 2012-04-25, 20:23

Hymm, u mnie jakieś białe kierunki do kanta stoją w meblościance za szkłem :p
bananv8 - 2012-04-25, 20:31

Rezerwuję ! :mrgreen:
lisu - 2012-04-25, 21:01

Cytat:
Rezerwuję !


tja jakby byly na sprzedaz to juz dawno Jarek by je sprzedal

bananv8 - 2012-04-25, 21:08

No zacznijmy od tego, że to nie wątek na sprzedaż graciarni :roll:
Jaro - 2012-04-25, 21:33

Ale wszystkich ruszyło :twisted:
Proktor - 2012-04-25, 22:43

Cytat:
to taki mały quiz, właśnie, od czego mam lusterka

czarne auto, czarne lusterka, małe rozmiart fotek. Ciężko będzie.
Pokaż jakieś zdjęcia pod innym kątem gdzie cokoliwiek widać, to będziemy zgadywać.

Oby nie z golfa 2 :P

GrzyBu napisał/a:
Lusterka mi wyglądają na kadettowe trzeba by było z bliska obejrzeć.
nie mówię o tych gdzie są na aucie z malowaną maską, tylko foty z pierwszego posta.
Te od kadetta na pewno nie są, nawet od E. Przynajmniej na oko, patrząc na te foty, na których nie widzę wiele ;)

andrzejo - 2012-04-25, 23:02

lusterka BMW??
Intruz - 2012-04-25, 23:14

Witam Jaro, witam Sim, nie miałem jeszcze z Wami się przywitać. Tak Sim, to po mailu do Ciebie drzwi stanęły na stronkę otworem, bo jakoś rejestracja tak kulawo przebiegała :D Nawet jeszcze tego maila od Ciebie mam, bo jakoś mi się nie chce łazić i czyścić skrzynkę.

Grzybu, jakby coś, to pamiętaj o mnie. Zawsze mogę Ciebie wspomóc następnym kompletem. A później można zupę pomarańczową sobie ugotować z kierunkowskazów kadettowych :P . W totolotka gram od czasu do czasu, jak jest spora kumulacja, a nóż, widelec :twisted: ......
Jaro, to ja bym tak chciał zaprzyjaźnić się z Twoją meblościanką, jak można :D

Banan, a ten Twój licznik, co to mi go oddałeś, to od jakiej wersji jest ? Ja mając Berlinę, i zegary z obrotomierzem, tam, gdzie u Ciebie jest wskaźnik oleju, u mnie jest ekonomizer #-o .

Teraz trochę humoru, choć w tamtym czasie do śmiechu mi nie było. Jakieś trzy, cztery lata temu, jadąc Kadettem i na skrzyżowaniu zatrzymując się, przepuszczając samochód, który miał pierwszeństwo, usłyszałem pisk hamulców i w tył Opla wjechał mi gość Passatem.....Zjechaliśmy na pobocze, a gostek z ryjem, że ja się gwałtownie zatrzymałem ](*,) . Gość mi takie ciśnienie podniósł, że mu wygarnąłem parę słów, łącznie z tym ,ze chyba nie zna przepisów ruchu drogowego i należy zachować bezpieczną odległość od samochodu, jadącego z przodu. Gościa zatkało, a ja za telefon. Pyta się, gdzie dzwonię, ja, że na Marsa. Gostek już trochę kulturalnie mówi, żeby nie dzwonił, bo on jest z POLICJI i wezwie swoich przez szczekaczkę :evil: Po kwadransie przyjeżdża drogówka. oczywiście oni się znają, rąsia, rąsia, walnęli alkomatem, porobili zdjęcia i powiedzieli, że jak jest sprawa związana z policją, trzeba czekać na wojewódzką..... Ludzie, ponad godzinę czekałem na tych oszołomów, a jak przyjechali, zaczęli mi trzepać samochód....Z tyłu ten gliniarz rozwalił mi zderzak i wgniótł tylną ściankę, więc że auto miało parę ładnych lat, tu i tam pokazała się rdza :D Cieciu z wojewódzkiej to zauważył, woła mnie i mówi, przecież ten samochód jest cały zardzewiały ! Jakby mnie obuchem walnął.... Więc mu grzecznie odpowiedziałem, że w takim wypadku, zawsze jeszcze można wejść na dach i oddać kupę, przecież auto i tak jest zardzewiałe. Myślałem, że mi oczy wydrapią z tej złości. Pooglądali, pomarudzili, dali numery swojej polisy i takie tam i pojechali.... Wsiadam do Opla, odpalam i chcę ruszyć, a tu studencik cofa Polonezem, bo stał przed latarnią i trach mi w przód..... Rozwalił mi resztki tego Kamei'a, który był w Oplu. Wysiadłem i tak go opier....łem, że chłopina prawie się popłakał. Ale nie miałem już ochoty ponownie wzywać policji, po przygodach z nimi. Pewnie by i tak nie przyjechali, jeżeli dowiedzieli by się, że znów mają jechać do pechowego dla nich Opla. Było to w dzień św Walentego, więc nienawidzę Walentynek :evil:

Pozdrawiam, Intruz :twisted:

P.S. Proktor, Ty myślisz, że popełniłbym taką zniewagę na Kadetcie ????? Nigdy w życiu, wolałbym zamontować lusterka od roweru :D

Andrzejo, trafiłeś w dychę ! Wygrałeś przejażdżkę tramwajem naokoło placu, przy którym mieszkam, jak pojawisz się w Szczecinie :D
Tak, lusterka są od E30, chłopaki się nimi rzucali, a że ja nie miałem swoich, bo mi pourywali zboki, no to się zakolegowałem z tymi lusterkami.

bananv8 - 2012-04-26, 06:59

Licznik pochodzi z Berliny z 82' ale jest już po lifcie, czyli ma większą skalę obrotomierza :) Mam w domu też z ekonomizerem jak i przedliftowy.
Intruz - 2012-04-27, 22:56

Aha, nawet o tym nie wiedziałem. Jutro, tj w sobotę, jadę licznik montować, złożyć do kupy półę i powoli szukać jakiegoś dobrego szpenia od gaźników, żeby mi w Oplu gaźnik wyregulował. Później przegląd i heja w trasę. Szkoda, ze mieszkam na drugim końcu Polski. Chętnie wybrałbym się w tamtą stronę.

Proktor, mówi Ci coś ulica Wolbromska w Twoim mieście ? Dwa lata przebywałem tam, a poza tym mam ciotkę we Wrocławiu... Może któregoś pięknego dnia zawitam do pięknego Wrocławia ? Miło wspominam pobyt we Wrocławiu :D Oczywiście Kadettem. Trza mu tłoki rozruszać, bo praktycznie dwa lata stoi, z niewielkimi przebiegami po placu przed garażami.

Pozdrawiam, Intruz.

bananv8 - 2012-04-27, 23:36

Intruz, jaki masz gaźnik? Okrągły, pojedyńcza dysza czy prostokątny, 2 dyszowiec?
Intruz - 2012-04-28, 01:17

Okrągły, Solex. pojedyncza dysza. A dlatego trza go wyregulować, bo miałem taki sam gaźnik, ale miał tyle przecieków bocznych, że szok. Przez przypadek go dostałem, bo znam gościa, który jeździł do Niemiec na szroty po części i przez przypadek przywiózł taki gaźnik. Jeździło mi się na nim dobrze, tylko bolał mnie cały czas mokry kolektor dolotowy....
Intruz - 2012-04-28, 17:28

Licznik wstawiony (obrotomierz nie działał, haha. Banan pewnie łapki w niego wsadzał, dobrze, ze mój na szczęście przetrzymał). Nawet pokazuje temperaturę :D Ale jak dalej nie pokazywał stanu paliwa, tak dalej nie pokazuje.... :evil: Trzeba będzie jeździć z pięciolitrowym kanisterkiem w bagażniku, na wszelki wypadek :P Udało mi się upchać zamiast wskaźnika ciśnienia oleju, ekonomizer, na szczęście mój licznik z licznikiem Banana ma dużo elementów wymiennych, więc nie trzeba było nic piłować, nic wiercić, nic łamać :D

Mam pytanie do Was, czy ktoś posiada do schowka zamek ? Górę i dół ?
Ja mam lewą stronę wywaloną, co prawda się zamyka, ale na wybojach potrafi cholera się otworzyć :D


[IMG]

Intruz, kurdę, nawet nie sprawdzałem tego licznika poza tym, że się zapaliły kontrolki... W ramach rekomprensaty przy nast zakupach będzie gratis jakiś. Ooo! Zamek pewnie też się w rupieciarni znajdzie więc w zamian za obrotek dostaniesz sprawny zatrzask w schowek :P Pewnie Ci pływak nawalił i nie ma pokazanego stany paliwa, miałem tak samo w swoim 13S. Obrotek widzę z łezki wstawiłeś :P Ale że ten mój nie kaman to nie wiem co tak może być nie tak... :-k

P.S. Co Ty masz, elektryczne szybki?

Intruz - 2012-04-29, 01:55

Nic się nie stało, dobrze, ze mój na szczęście ocalał. Tak, obrotomierz wstawiłem z łezki, trzeba było tylko bolec plusowy odkręcić i przełożyć w lustrzane odbicie otworów.
Też myślę, że to pływak, ewentualnie drut oporowy, ale boję się tego ruszać, bo znajduje się na bocznej ściance zbiornika.... ktoś to chyba pijany musiał projektować :D Dobrze, że w łezce ten błąd poprawili i zaślepka z pływakiem jest już od góry zbiornika..... Jak kiedyś ruszyłem tą zaślepkę z pływakiem, to walczyłem tydzień z przeciekiem paliwa :evil:
A co do zatrzasku, to jeżeli byś znalazł, to komplet, to co znajduje się z drzwiczkach i to co znajduje się u góry schowka.
Mam elektryczne szybki, kiedyś się nudziłem, a że miałem silniki od jakiegoś Reno, pomyślałem sobie, że spróbuję. Trochę było zabawy, bo skok zębatki na silnikach nie odpowiadał skokowi na półksiężycu od Opla, więc trzeba było odciąć oplowski półksiężyc i wspawać od podnośników Reno. A poza tym, półksiężyc z Reno miał inną krzywiznę i nie pasował do napędu, jeżeli chciałbym nie przerabiać i wstawić od razu od Reno.
Aha i elektrownię też kiedyś zmieniłem, bo padł mi alternator oryginalny. Wstawiłem trochę mocniejszy od BMW E36.

P.S. Obrotomierz chodzi, cool :D Wskaźnik temperatury chodzi, cool :D , ekonomizer chodzi, cool :D , wskaźnik paliwa dalej nie chodzi :evil: ......
No cóż, jeżdżąc tyle lat, w bagażniku zawsze woziłem ze sobą piątkę benzyny....
Po prostu trzeba będzie dalej uskuteczniać ten sposób, chyba, że dostanę nowy pływak do zbiornika :P

Pozdrawiam, Intruz

P.S. Ktoś zna patent na linkę prędkościomierza, ewentualnie gdzie można kupić porządną ?
Bo te włoskie to o kant d..py można rozbić :evil: Pancerz jest tak sztywny, jak lufa czołgowa :D

PKC - 2012-04-29, 16:11

Intruzie okrutny a nie zbywa Ci czasem tego wskaźnika ciśnienia oleju? :-]

Dobry z Ciebie majsterkowicz widać :brawo:

Intruz - 2012-04-29, 17:41

PKC, mogę Ci go odstąpić za przysłowiowy grosz, tj za koszty przesyłki. Nie wiem, ile to będzie 3 zł, 5 zł... Nie mam zielonego pojęcia. A dlaczego okrutny ?? :D
Jedna sprawa, nie wiem, czy on chodzi, nie mam jak tego sprawdzić, a go nie montowałem, bo po pierwsze, nie mam pod kostką pinu, żeby dać napięcie na ten wskaźnik, więc musiałbym kombinować, jak toto podłączyć. Po drugie, mam oryginalnie wyprowadzony wężyk podciśnienia z gaźnika, więc szybciej mi było zamienić te wskaźniki, niż ciągnąć nie wiadomo skąd następny przewód.
A co do majsterkowania, jeżeli sam dobrze czegoś nie zrobisz, inni tego za Ciebie nie zrobią. Przekonałem się na swoim pierwszym samochodzie, którym dachowałem :D Chciałem sprawdzić grubość położonego asfaltu dachem, no i się udało :D . Kupiłem drugą budę dla samego dachu, znajomy "blacharz" miał mi wymienić tylko dach..... Mój błąd polegał na tym, że dałem temu nurkowi zaliczkę :evil: Odciął dach i poszedł ze swoim znajomkiem chlać... W międzyczasie spadł deszcz, a że mnie coś tknęło, poszedłem zobaczyć, czy coś rzeźbią mi przy aucie. Nogi się pode mną ugięły, bo samochód stał na dworze więc otworzyłem drzwi i wylałem z auta wodę. Nawet gnoje niczym nie przykryli, tak ostro balowali w piwnicy. Po paru dniach walki z tymi obszczymurkami odebrałem samochód, reszty pieniędzy nie dostali, bo jeszcze przednią szybę mi zbili...
Pojechałem do Kamienia Pomorskiego, do tego gościa, od którego kupiłem samochód, bo mówił, żeby przyjechać jakimś dostawczym, bo miał od cholery części do niego. Drzwi też miał, co mnie cieszyło. Dopóki tych drzwi nie założyłem. Okazało się, że ten nurek z prawej strony przeskoczył wymiar przy spawaniu tego dachu i na słupkach był 4 centymetry wyższy, więc do kabiny można było prawie rękę wsadzić. Ale nic nie przebije tego, że kołkowi zabrakło szpachli (przechlał pieniądze), więc zamiast niej użył PLASTELINY ! :x Prawie dostałem zawału serca.
Mam kolegę, byłego stoczniowca z uprawnieniami PRS, więc go poprosiłem, żeby nauczył mnie spawać. Zakupiłem migomata i od tamtej pory sam wszystko robię. Jeżeli coś popsuję, to najwyżej pretensję będę miał do siebie i żadne pieniądze nie są wyrzucone w błoto.

Intruz

P.S. PKC, pisz na PW, gdzie mam Ci ten wskaźnik wysłać.

lisu - 2012-04-29, 18:13

uzekla mnie twoja historia :mrgreen:
Intruz - 2012-04-29, 18:50

Ja teraz też z takich sytuacji się śmieję, ale kiedyś to chciało się zapalić coś w cztery litery takiemu "specjaliście", tylko nie wiadomo od czego. No cóż, takie jest życie, więc i takie przygody trzeba przeżyć :D

Plastelina forever :D :D :D

Pozdrawiam :D

lisu - 2012-04-29, 20:33

Cytat:
Plastelina forever


a ja tam jestem fanem kleju do szyb samochodowych :mrgreen:

PKC - 2012-04-29, 20:36

Coś niewiarygodnego. Teraz śmieszne ale wtedy...

A okrutny bo Cię polubiłem i tak jakoś wyszło :mrgreen:

Już ślę PW. Dzięki!

Proktor - 2012-04-30, 23:09

Minister zdrowia ostrzega: sympatia PKC może być groźna dla twojego zdrowia :mrgreen:


PS. Dla mnie wskaźnik ciśnienia oleju to lepszy bajer niż ekonomizer, który tak naprawdę służy do niczego. Poza tym bardziej rajdowy :mrgreen: W zyciu bym się nie zamienił: ciśnienie oleju na ekono :P
Jedno i drugie wymaga urządzenia zewnętrznego (rurka i trójnik albo kabelek i czujnik).

PKC - 2012-05-01, 08:44

Proktor napisał/a:
Minister zdrowia ostrzega: sympatia PKC może być groźna dla twojego zdrowia


Aż tak źle? :-]

bananv8 - 2012-05-01, 10:56

:hahaha:
Proktor - 2012-05-01, 15:58

Nie ;)
Intruz - 2012-05-12, 21:40

Witam po paru dniach nieobecności, komp mi padł, a za bardzo nie chciało mi się go robić.
PKC, w poniedziałek wyślę Ci ten wskaźnik, za bardzo nie miałem wcześniej czasu, roboty miałem tyle, że nawet do WC nie było czasu iść....
Trochę podłubałem przy tapicerce, jak skończę, wrzucę parę fotek.

Pozdrawiam, Intruz.

P.S. Powiedzcie mi jedno, gdzie ubezpieczacie Ople, bo ja miałem niezły problem z polisą OC. W wielu ubezpieczalniach już nawet nie mają tego modelu, jak i rocznika. Jeszcze parę lat i pewnie można będzie legalnie jeździć bez polisy OC :D

andreee - 2012-05-13, 04:10

ja ubezpieczam od niedawna w HDI, składka na rok 360zł czy jakoś tak i w pakiecie mam lawete za free do 100km :P A tak mało bo kadzik jest na mamę- tak to pewnie bym płacił dwa razy tyle :-gw
bananv8 - 2012-05-13, 09:12

J/w. ;)
GrzyBu - 2012-05-13, 18:07

ja od samego poczatku ubezpieczam kanty w Link 4.
współwłasność z ojcem, zarejestrowany w małym miescie , wychodzi ok 400 zł , OC, NNW , szyby, i coś jeszcze jakaś pomoc prawna i chyba assistance

Proktor - 2012-05-13, 21:48

jak miałem kanta to był w Allianz ale już wiem że taniej jest w Liberty Direct. Ogólnie polecam i jakby ktoś chciał 50zł zniżki na OC, to moge podać numer referencyjny, który jak sie poda to taka zniżkowa promocja jest. (a 100 na AC :P )
PKC - 2012-05-13, 22:30

No właśnie AC. Kanta nie można na AC czy to tylko w jednej firmie tak jest. Dowiadywałem się z ciekawości i przemyślenia sprawy.
Bo np. Bołdyn to mógłby sobie takowe AC wykupić :)

Proktor - 2012-05-13, 23:04

AC na zabytkowy to calkiem inna sprawa.
Większość naje zaporę 10 lat, ale są firmy które umożliwiają, ale stawiają różnorakie warunki, np. konieczność posiadania zabezpieczeń antykradzieżowych typu fabryczny immobiliser (sic! :P ) homologowany autoalarm zakładany w specjalistycznym warsztacie itp. bzdury.

Sim - 2012-05-20, 19:51

w wielu towarzystwach mówią już żeby wybierać w katalogu podobny pojazd (np w Link4) i takie OC też jest ważne - ew. można zadzwonić i poprosić o przełączenie do link4 dział aut zabytkowych - tam o naszym kadecie wiedzą - ja tak akurat ubezpieczałem.
PKC - 2012-05-20, 20:19

No dobrze a jak poradzić sobie z kwestią wartości samochodu. Bo przy jakimś dzwonie to tylko płacz chyba pozostaje. Wypłącą 500zł szkody całkowitej i po sprawie :|
Intruz - 2012-05-23, 12:11

Witam, miałem doła, więc się nie odzywałem, zresztą dalej mam doła, bo zmienił się gospodarz garażowiska, tam, gdzie mam garaż. Gość wziął pieniądze, żeby rozliczyć się za prąd za zeszły okres rozliczeniowy plus zadatek na następny :x Nie ma w garażach prądu, nie ma pieniędzy i :x :x :x nie ma gościa. A bez prądu nic nie da się zrobić. Gościa uduszę, jak go spotkam. Jeżeli nic nie da się zrobić w kwestii prądu, będę zmuszony kupić agregat prądotwórczy, bo w takim tempie to Kadetta nie skończę w tym tysiącleciu ](*,) .

PKC, napisz czy ten wskaźnik doszedł do Ciebie.

Teraz kwestia ubezpieczenia. Ubezpieczyłem Kadetta w MTU 378 zł.

Proktor, w Liberty Direct Kadetta nie da się już ubezpieczyć, nie mają ani tego modelu, ani tego rocznika. Chciałem w Liberty ubezpieczyć, bo mam tam załatwione formalności na Volvo S40, więc pomyślałem, że może da się załatwić ciut taniej, a tu zonk.
Ale śmieszne jest to, że za Volvo z silnikiem 1.8 płacę mniej, niż za Opla z silnikiem 1.3.... Do kwestii ubezpieczenia doszedł rocznik samochodu. Robią wszystko, żeby tylko parę złotych więcej z kierowcy ściągnąć. Jak się zapytałem w ubezpieczalni, dlaczego tak jest, gość odpowiedział mi, że się przepisy zmieniły. Oczywiście na niekorzyść kierowcy :x Słodkim głosem mu powiedziałem, że niedługo będę miał zwyżkę ubezpieczenia na Opla za to, że mam jeszcze na nim czarne tablice rejestracyjne.....
Nie dadzą żyć w tym nędznym kraju.

Przepraszam za trochę pesymistyczny post, ale wiecie, co można zrobić w garażu bez prądu.....................

Pozdrawiam, Intruz.

PKC - 2012-05-23, 17:54

Wczoraj doszedł. I muszę napomknąc, że wiele razy przychodziły do mnie paczki ale tak bezpiecznie a przy tym schludnie zapakowana przyszła pierwszy raz.

Dziękuję bardzo i gratuluję! Takich ludzi nam potrzeba :D

Intruz - 2012-05-23, 22:54

No wiesz, PKC, ja już się przekonałem, jak działa poczta i kto na niej pracuje, jak trafisz na łosia :D , to walnie taką paczką, że z takiego wskaźnika zostaną tylko wspomnienia. Dlatego tak zapakowałem, żeby w razie czego....... :P I jakoś mnie nie kręci pakowanie w takową paczkę jakiś starych gazet, hehe. Po co ludzie mają wiedzieć, co czytam :D ?

Pozdrawiam, Intruz.

P.S. Daj znać, czy działa, jestem cholernie ciekawy..... W razie czego spikniemy się razem i podjedziemy do Banana :wink:

bananv8 - 2012-05-23, 23:01

8-[



























Jak wspomniałem, będzie gratis przy kolejnej paczce do Ciebie :P

Intruz - 2012-05-23, 23:09

Jaja sobie robię, ja nie jestem straszny, to ja się wszystkiego boję :D

Aha, co myślicie o tym, że OC powinno być na kierowcę a nie na samochód ?
Choć z drugiej strony, ubezpieczalnie by dużo mniej zarabiały, więc automatycznie pewnie dołożyli by kierowcom niesamowitą zwyżkę za OC....

Pozdrawiam.

Sim - 2012-05-24, 20:32

rozmawialiśmy juz kiedyś o tym OC, tak jest w wielu krajach i to jest jedyne słuszne podejście dla miłośników motoryzacji.
Swoją drogą OC powinni płacić wszyscy, bo czym się różni kierowca samochodu niszczący inny samochód od analogicznego kierowcy roweru, czy przechodnia wpadającego do samochodu przez przednią szybę podczas skrótu na czerwonym świetle.


OC dla wszystkich !
Powodujesz wypadki - dostajesz zwyżki. I niech piechurzy nie płaczą, bo jak będą grzeczni - dostaną zniżkę za bezszkodowość przemarszu !

Intruz - 2012-05-24, 23:23

Sim, coś mi się zdaje, że włożyłem kij w mrowisko :D Ja tylko tak gdybałem......
Z drugiej strony ja czegoś nie rozumiem, jeżeli ja jadąc moim Volvo z silnikiem 1.8 spowoduję wypadek, to czym on różniłby się od wypadku spowodowanego przez mój drugi samochód, czyli Opla Kadetta 1.3 ? I nie chodzi mi o zdarzenie na autostradzie, gdzie niektórzy prują, ile mają mocy pod maską, tylko przy normalnej jeździe w mieście.
Więc dla mnie płacenie OC za pojemność samochodu to bzdura do kwadratu. Tak samo przecież można spowodować wypadek, jadąc PF 126 i jadąc Mercedesem 3 litrowym.....


Pozdrawiam, Intruz.

bananv8 - 2012-05-25, 06:58

Może i nakładają się na to normy emisji spalin (choć niekoniecznie), jak również to, że takie 3L korci bardziej niż 1.5... :P

Ja w zeszłym roku na rok miałem składkę 330zł od klekota, w tym już 360...

Proktor - 2012-05-25, 08:59

Stare auto (model) to teoretycznie gorszy stan techniczny = większe prawdopodobieństwo spowodowania szkody (słabe hamulce to szansa na wjechanie w tył, brak abs na mokrym tak samo).

To samo dotyczy marek. Volvo czy merem zwykle poruszają się stateczni ludzie, narwana młodzież wybiera małe vw czy hondy, więc tam droższa składka. Maluch jest drogi w oc bo to auto dla każdego kto tylko ma prawko.
Ceny zwykle nie wynikają z widzimisię, tylko z analizy szkód które już się wydarzyły - patrzą na udział procentowy danych marek, płci,miejsca zamieszkania itp...

Intruz - 2012-05-25, 11:41

Proktor napisał/a:
Stare auto (model) to teoretycznie gorszy stan techniczny = większe prawdopodobieństwo spowodowania szkody (słabe hamulce to szansa na wjechanie w tył, brak abs na mokrym tak samo)...................Ceny zwykle nie wynikają z widzimisię, tylko z analizy szkód które już się wydarzyły - patrzą na udział procentowy danych marek, płci,miejsca zamieszkania itp...


Czyli jeżdżąc naszymi Kadettami ubezpieczalnie powinny nam do tego dopłacać, :D

Bo ile tychże Kadettów jeździ po naszych drogach ? Pisałem już, że u mnie w Szczecinie ani widu, ani słychu po takich samochodach.

W każdym bądź razie ubezpieczalnie i tak nie pójdą kierowcom na rękę, nie wiem, jakie byłyby propozycje, przecież dla nich liczy się tylko zysk. Więc czy ktoś posiada jeden samochód, czy trzy, dla nich to czysty rachunek. Trzeba zaciskać zęby i co rok płacić więcej, przecież o to chodzi :D Żeby jeszcze zarobki w tym kraju były proporcjonalne.....

Banan, dobrze napisałeś, czyli jest okazja do podwyższenia składki :D Tak samo jest z paliwem, wybuchają zamieszki w państwie, która wydobywa ropę, ale Polska nie bierze od nich jej, jest okazja do podniesienia cen. :D Zwiększa się aktywność słoneczna, tak samo :D

Pozdrawiam, Ja :D

Intruz - 2012-05-26, 14:37

:D Witam, sprawa prądu w garażach się wyjaśniła, prąd jest, można rzeźbić dalej przy Kadetcie ! Chyba zjem obiad i pojadę porzeźbić środek :)
1000 złotych zaoszczędzone. Nie muszę kupować agregatu prądotwórczego :D

Pozdrawiam, Ja :D

PS. Proktor, w Twoim profilu jest zdjęcie Twojego byłego odrzutowca. Od czego miałeś w nim przedni spojler ? Zderzak ?

PKC - 2012-05-26, 14:58

Nie rób tego proszę. Oryginał to oryginał.

Swoją drogą maskę mam od niego :-P

Intruz - 2012-05-26, 15:47

PKC, no to chyba Ciebie zgwałcę :P na tę maskę, ja jedną, tę czarną mam pogiętą przez jakiegoś buca, co mi na nią skoczył z dachu garażu, a ta pomalowana to niestety też nie jest w najlepszym stanie od siadania na niej i robienia sobie fotek (ludzie nic nie uszanują).

A co do zderzaków, oryginały w dobrym stanie plus te metalowe wzmocnienia od środka ciężko trafić. Pewnie, że wolałbym oryginały..... Zresztą i tak na razie mi się nie spieszy ze zderzakami, dla mnie na dzień dzisiejszy to i priorytetem jest zrobienie środka na gotowo.

Wyciągnąłem na wierzch wykładzinę podłogową..... 30 lat robi swoje, po wypraniu płukałem cholerę 6 razy a i tak jeszcze sypie się na głowę jakiś zakamuflowany gdzieniegdzie piasek :D . Świnia nie piasek, hehe. Ale za to wykładzina nabrała koloru :D Przed założeniem jeszcze wezmę ją na trzepak i porządnie wytrzepię.

Pozdrawiam, Intruz.

P.S. Banan, jak będziesz napisz mi na PW, ile chcesz za te boczki na tylne nadkola.

bananv8 - 2012-05-26, 16:49

Intruz, zderzak o który pytałeś Proktora to ori GTE, luknij sobie cały jego temat w technicznych pt: Czarna Perła :)

Już piszem Ci PW :) muszę dobrą cenę powiedzieć za ten felerny licznik :mrgreen:

bananv8 - 2012-05-26, 17:03

BTW. temat Proktorowy w ogólnych jednak :P
http://kadett.d.pl/forum/viewtopic.php?t=3358

Intruz - 2012-05-26, 17:07

Banan, felerny nie był :mrgreen: . Zdarza się, nie ma co płakać. Grunt, że z dwóch udało mi się jeden działający w całości złożyć. Nie ma to, jak być MacGyverem, hehe.

MacGyver pewnie ze składaka i koła od parowozu złożyłby w pełni sprawnego Opla Kadetta :D

Pozdrawiam, Ja.

PKC - 2012-05-27, 01:43

To o jakiego Kadetta Proktora chodzi? Białego czy czarnego?
PKC - 2012-05-27, 01:45

Intruz napisał/a:
PKC
A co do zderzaków, oryginały w dobrym stanie plus te metalowe wzmocnienia od środka ciężko trafić. Pewnie, że wolałbym oryginały..... Zresztą i tak na razie mi się nie spieszy ze zderzakami, dla mnie na dzień dzisiejszy to i priorytetem jest zrobienie środka na gotowo.



Po 100 był nowy oryginał na allegro ostatnio. Zamienniki włoskie nowe -po 120zł.

Proktor - 2012-05-27, 16:20

Intruz, auto na fotach w większej rozdzielczości w tym temcie o którego link podał Bananv8.

W skrócie: prawie wszystkie dodatki w tym aucie to oryginalne wyposażenie wersji GTE - poza serią była chyba tylko kierownica i alufelgi.
O silniku c20xe nie piszę bo to nie dodatek ;)

Dokładka pod pas przedni występowała jako element ospojlerowania wersji SR oraz GTE, zgrywała się z nakładkami na nadkola i progi. W GTE występowała też rarytasowa dokładka pod zderzak tylny (popularne SR nie miało).
Przedni zderzak oryginał, posiadał dodatkowe "odboje" w których były montowane spryskiwacze reflektorów.

Ciężko powiedzieć czy to możliwe żeby taki zderzak seryjnie występował w GTE - bo niby jak gdzieś był to była 5L bańka płynu do spryskiwaczy, bo dużo schodziło - a montowana była na prawym nadkolu. A tam GTE miało puszkę filtra powietrza - co się wyklucza nawzajem.
Niemniej jednak, u mnie wyglądało to o tyle oryginalnie, że miałem wiązkę elektryczną przystosowaną do tego rozwiązania - występował przekaźnik opóźniający, który dawał prąd na silniczek spryskiwaczy reflektorów dopiero po 1-2s. Czyli krótkie spryskiwanie działało tylko na szyby, długie też na reflektory.

Intruz - 2012-06-10, 18:26

Witam po paru dniach niebytu :D Miałem sporo zajęć, a i przy Oplu tez trochę podłubałem.
Pytanie, jaka jest szansa na dostanie w dobrym stanie tego wygłuszenia, które znajduje się pod wykładziną w Oplu, znajdującą się pod nogami pasażera i kierowcy. Chodzi o tę gumopiankę (?).

Następna sprawa dotycząca paru niezbędnych na dzień dzisiejszy rzeczy. Czy ktoś posiada do zbycia następujące rzeczy :



Szukam tego, bo moje niestety już są trochę zmęczone, a jeden w ogóle nie trzyma. Pas się nie zamyka.



Czy ktoś miałby nakładki na widoczne na zdjęciu miejsca ? (Lewą i prawą stronę) :D Kolor nie wchodzi w rachubę, aczkolwiek nie pogardziłbym czerwoną nakładką :D



Szukam kompletu, bo u mnie z tyłu nie ma już zatrzasków....

Prałem wykładzinę podłogową, ten welur...... :x Płukałem z tego syfu i piasku z godzinę....
Ale trochę przejaśniała i nabrała kolorów :D

Pozdrawiam, Ja.

PS. Proktor, dzięki za info, choć dopiero teraz......

Bołdyn - 2012-06-10, 20:38

Wygłuszenie, czyli gumopianka, jest nie do zdobycia, w większości kantów już go nie ma, ponieważ przy naprawie podłogi i próbach demontażu to ustrojstwo się po prostu rozpada. Nawet w groszkowym kancie, gdzie musiałem to lekko odgiąć, pojawiły się pęknięcia gumy, to w ogóle nie wyobrażam sobie co by zostało po wyjęciu.
Intruz - 2012-06-10, 20:46

Znam to Bołdyn z własnego doświadczenia, kiedy próbowałem tę wygłuszkę wywalić poza auto..... Oczywiście, wywaliłem na wierzch, tylko w takim stanie, jak piszesz, w kawałkach :D

No nic, trzeba będzie te wygłuszkę złożyć do kupy, jak puzzle i może czymś podkleić od spodu.......

P.S. Jest ktoś zainteresowany budową wehikułu czasu ? Ale byłoby nowych części do Opli :D Jak i całych..też nowych.... :-P

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-06-10, 21:14

Intruz napisał/a:
trzeba będzie te wygłuszkę złożyć do kupy, jak puzzle i może czymś podkleić od spodu.......

moim skromnym zdaniem nie ma to sensu, bo stan jest raczej fatalny, a będzie z tego tylko smród i zgnilizna prędzej czy później - a i tak tego elementu nie widać.
Z praktyki wiem że świetnie się spisuje w tym miejscu wygłuszenie z malucha ;) na szrocie za grosze oddadzą, o ile będa mieć malucha :P
Ja zdobyłem z malca porzuconego i zdewastowanego pod blokiem znajomych :D odchylasz kanapę, wywlekasz wygłuszenie, przecinasz na pół i podkładasz pod wykładzinę, pomijając tylko sam środek czyli tunel. Daje radę jak oryginał, nie zaobserwowałem zwiększenia poziomu hałasu.

Intruz - 2012-06-10, 21:46

Proktor, piszesz - "na szrocie za grosze oddadzą, o ile będa mieć malucha".... Nawet nie wiesz, jakie ceny panują na szrotach w Szczecinie :evil: Jak jesteś niekumaty, to więcej zapłacisz za stare graty, niż za nowe w sklepie :P
Poszedł mi silniczek spryskiwacza szyby, podjechałem na szrot, chcieli 45 zł, więc im podziękowałem.
A co do tego wygłuszenia, rzeczywiście masz rację. Trzeba będzie jakiegoś malucha sprzątnąć z ulicy. Tylko, że u mnie też ich już niewiele widać (a dwa, czy trzy lata temu spawałem znajomym to cudo..... :D ) . Do następnej soboty może coś mi w ręce wpadnie. Chciałbym to złożyć i mieć z głowy. Nie ruszałbym tego, ale jak wyciągnąłem wykładzinę do prania, to rączki świerzbiały, żeby zaglądnąć pod tą wygłuszkę :D Czy czasem znów ruda cholera gdzieś się nie zawieruszyła :D Na szczęście, mimo upływu czterech lat, było czysto, choć gdzieniegdzie były ślady wilgoci (dziurawa, jak sito, uszczelka przedniej szyby). Oczyściłem, osuszyłem, do soboty i tak stoi otwarty w garażu, więc wyschnie do końca.

Pozdrawiam, Ja.

bananv8 - 2012-06-10, 22:04

Ta wykładzina to nie dość, że pijak (wodę chla jak głupia i trzyma ją, co odwdzięcza się wiadomo jakim stanem blachy później) to... Patrz punkt pierwszy :P Ja miałem w miarę dobry stanie ale zdarłem co nie co tej cholernej pianki z rdzą na wierzchu i podłożyłem taką piankę jak pod wylewkę się stosuje 8-[ Ważne, że działa i wody nie puszcza, po 2 latach nie ma nadal korozji na akruszach pod nogami :)

Intruz, o jakiej nakładce piszesz, bo nie do końca wiem ocb :-k Pasy chyba będą...

Intruz - 2012-06-10, 22:13

Cześć Banan, nakładki.. chodzi mi o nakładki na tę część, którą zaznaczyłem na żółto. Była tam czerwone nakładki, ale się spopieliły :D :



To jest to miejsce, gdzie się zamyka tylną kanapę. Możę darowałbym sobie to, ale widać to, jak cholera.

Co do pijaństwa tej wykładziny, coś niecoś wiem na ten temat. Te kawałki, na które ta wykładzina się rozleciała, suszyły się trzy tygodnie :D :D Ja toto wyciągnąłem, to woda się z tego lała strumieniem ](*,) . Teraz będzie w dechę, bo w zeszłym roku zakupiłem nową uszczelkę do przedniej szyby......

bananv8 - 2012-06-10, 22:29

Kurde, ja tam albo mam goły metal jak u Cb na foto albo mi boczek zakrywa, aż jutro zajrzę bo nie kojarzę, żeby tam szła nakładka ale skoro mówisz, że była to widocznie coś tam siedziało :-k



Po lewej na samym krańcu jest ta zaślepka, ale zintegrowana z boczkiem... u Cb też tak było? Przy okazji owa pianka na zdjęciu z mojego tematu :)

Intruz - 2012-06-10, 22:37

Banan, a może rzeczywiście ta nakładka była zespolona z boczkiem tapicerki ?? Nie pamiętam już tego, bo Kadett palił się 10 lat temu :x Chyba po prostu trzeba będzie coś dorobić we własnym zakresie, żeby tę blachę z tym prętem zakryć.

P.S. Nie chodziło mi o piankę pod nogami pasażerów z tyłu, nich sobie stopki obijają o blachę :D tylko o wygłuszenie z przodu.

bananv8 - 2012-06-10, 22:42

Intruz, wiem wiem, mimo wszystko z przodu taka sama pianka zagościła pod tą grubą i ciężką "matą", któej fragment wystaje spod wykładziny, obok grzechotki :P
Intruz - 2012-06-10, 22:55

Hehe, najlepsze jest ta grzechotka :D Idę spać, jutro na szóstą rano trzeba wstać do pracy :x ....... Po czterech dniach wolnego .

Pozdrawiam i do jutra.

PKC - 2012-06-10, 23:12

Jestem chętny do budowy wehikułu czasowego. Ponoć jakieś cząstki już się udaje przenosić ;)

Dajcie spokój z tą wykładziną. Najlepsze co można zrobić to ją porzucić. Nawet przy szczelnym aucie chłonie wilgoć skąd się da, nie wspominając o osuszaniu butów.

Na wyremontowaną podłogę na gorąco położyć płaty gumowate, samoprzylepne i wygłuszające. Dostępne powszechnie.

Proktor - 2012-06-11, 00:48

PKC napisał/a:
płaty gumowate, samoprzylepne i wygłuszające. Dostępne powszechnie.
i cholernie ciężkie, drogie i utrudniające późniejsze remonty i konserwacje ;)
PKC - 2012-06-11, 01:30

Ceny są zróżnicowane, trzeba dobrze poszukać. Jak się na gorąco przykleji to odrazu zakonserwuje nimi a co wiosnę i tak trzeba sprawdzić co się dzieje. Jeśli podbierze wilgoć to odbijamy kawalątek i dalej. Nie chłoną wody! A że ciężkie to swoją drogą :D

Reasumując napewno lepsze rozwiązanie niż seria po latach.

Intruz - 2012-06-11, 16:05

Dzizus, wy chyba spać nie możecie :o Proktor jeszcze na nogach koło pierwszej w nocy, PKC koło drugiej..... :D Chyba trza Wam zajęcie znaleźć :D
Taką wygłuszkę samoprzylepną znam, bo już w Oplu stosowałem, ale nie powiem gdzie :D
Powiedzcie mi jedno, zaciski ATS pod tarcze wentylowane 256 mm, czy ktoś coś takiego posiadałby na zbyciu ?
Bo po wnętrzu chcę zabrać się za hamulce, bo mnie już szlag trafia.....

Pozdrawiam, Intruz.

P.S. Proktor chyba upatrzył sobie Kadetta, bo się wyprzedaje ze wszystkiego..... :D :D
Jeżeli nie sprzedaż w najbliższym czasie tych lamp i reflektorów, może ja się skuszę. Ale na razie cicho sza. Jak sprzedaż to trudno, na dzień dzisiejszy muszę zrobić hamownię w Volvo, a to koszt 800 złotych (klocki i tarcze, przód i tył). Już mam zakupione, tylko trzeba znaleźć wolny dzień i założyć.

Proktor - 2012-06-11, 17:44

ja już właśnie wychodzę z kadetta po wielu latach...
A że wydatków masa to i trochę kasy utopionej warto odzyskać.
Spoko, na razie leżą, choć nie obraziłbym się jakby ktoś sprawnie kupił :P

Intruz - 2012-06-11, 18:22

No, półtora roku temu też miałem taką zapaść, jak mi w Kadetcie silnik padł. Dlatego kupiłem Volvo, bo auto mi jest niezbędne do pracy. Któregoś dnia już miałem nawet wydrukowane ogłoszenie o sprzedaży Opla. Ale jak pojechałem do garażu, otworzyłem drzwi, przemyślałem sobie sprawę na spokojnie, to po pierwsze OC nie wychodzi tak drogo (jeszcze :D ), po drugie, szkoda się pozbywać samochodu za psie pieniądze, w który władowało się ponad 10 tys ( i jeszcze trzeba trochę włożyć), po trzecie, jak pisałem, u mnie w Szczecinie żaden taki Kadett już nie jeździ. Więc został.... :D Pogrzebałem, okazało się, że koszt naprawy silnika wyniósł 35 zł :D (Same części i to nowe), więc postanowiłem dokończyć go i doprowadzić do jak najlepszego stanu. Zwłaszcza, że na co dzień pomykam moim Volvo i nie muszę się martwić, czy zdążę coś zrobić, żeby na drugi dzień pojechać w trasę.......

Co do lamp, pożyjemy, zobaczymy, na pewno w tym miesiącu się z kasą nie wyrobię, zwłaszcza, że u Banana jeszcze parę gratów mam do kupienia. Oj, będzie ciężki miesiąc :D

Jak za parę dni przestanę się odzywać, to będzie znak, że sprzedałem kompa, hehe :D :D

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-06-11, 20:02

QUFA :x , szlag by to trafił :x , pojechałem do garażu przeciąć coś flexem, a ten po prostu wyzionął ducha, coś się zaiskrzyło, zadymiło i zdechł :x . Qufa, następny wydatek...... :x
Musiałem to napisać, bo dostałem prawie zawału serca :x :x

Biednemu zawsze wiatr w oczy :x

Proktor - 2012-06-11, 22:21

Cytat:
Biednemu zawsze wiatr w oczy

i ch... w d... ! :D

Niestety, bywa ;)

GrzyBu - 2012-06-12, 16:59

Intruz, nowy flex to ...
Intruz napisał/a:
35 zł

Intruz - 2012-06-12, 20:11

Proktor........ nie da się ukryć :twisted: .......

Grzybu.... ja takiego flexa za 35 złotych bałbym się kupić.
On ma mi służyć parę lat, a nie żeby on po paru dniach wykorkował :D . Ten mój służył mi 4 lata. Kumpel kiedyś kupił w Castoramie takiego flexa w promocji za 29.99 złociszy, a jego błędem było to, że na miejscu nie sprawdził. odpalił go w garażu i to dosłownie :D . A że po drodze zapodział gdzieś papiery, miał w plecy tę kwotę :D
Powoli mi złość przechodzi, tylko boję się do sklepu jechać po nowego flexa.... A w garażu bez niego, to tak jak Opel bez wygłuszki :D

Pozdrawiam...............

P.S. Grzybu, a te 35 złotych to była jedna uszczelka i jeden uszczelniacz. Mojej roboty nie wyceniam, bo nawet nie wiem jak :D

Poup P-ń - 2012-06-12, 20:24

Ja tam nie wiem.

Akurat jedyne tanie narzędzia które się nie rozpadają w ręce po dłuższym czasie. Do ciecia mam coś bardziej ambitnego, do szczoty tylko tanie gumówki bo tu się sprawdzają .

W castoramie wymieniają prawie od ręki tanie elektronarzędzia.

Intruz - 2012-06-13, 14:59

Każdy ma swój sposób na elektronarzędzia :D Ja się trochę przejechałem na takich po 30 - 40 złotych, więc wolę zainwestować parę groszy więcej i mieć na dłuższy czas.
Tak samo jest z kluczami, ile grzechotek pospawanych mam w garażu, tych tanich. A jak kupiłem sobie z górnej półki, która ukręcała śruby, to mam do tej pory i wygląda, jak nowa.
Widziałem w akcji komplety kluczy z Castoramy za 19,90 w promocji :D Oprócz powieszenia na ścianie, nie nadają się do niczego. Po próbach odkręcenia zapieczonej śruby, zachowywały się, jak byłyby z plasteliny :D :D

bananv8 - 2012-06-13, 16:16

Ja kupiłem 2 lata temu flexa za 50zł, w sumie potrzebny mi był tylko na remont kanta - śmiga do dziś i nie ma z nim problemów a ciął już niejedno, zależy pewnie od egzemplarza wszystko :)
PKC - 2012-06-13, 19:25

Wszystko zależy ile godzin przepracował sprzęt, a nie jak długo jest w garażu. Nie zapominajmy o tym :mrgreen:
Ja mam jednego za kilka złotych już drugi rok i tnę co się da żyjąc bezproblemu.

Intruz - 2012-06-25, 17:08

Dzień dobry po paru dniach nieobecności..... Byłem w trasie i nie miałem jak tu zaglądnąć....

PKC, mój sprzęt nie leży w garażu, mój sprzęt ma ciężko pracować, jak mu się coś nie podoba, to mu mówię, że czeka go szrot. Od tej pory mam spokój :D :D :D

Flexa kupiłem.... Z górnej półki......Wypłukałem się z pieniędzy :x . Już na dzień dobry mu powiedziałem, że jak będzie strajkował, to go czeka Odra :D

Coś tam chciałem się zapytać w sprawie Kadetta, ale kurna wyleciało mi z głowy, starość, nie radość, czy jak to było.....

Panie Banan, PW.

Pozdrawiam, Ja :D

P.S. Szukam zdjęcia, jak wyglądają zaciski ATE pod tarcze wentylowane 256 mm.....
Na Allegro jest trochę tego, ale nie chcę się wkopać, kupując coś innego.

Intruz - 2012-06-27, 15:08

Co to, czyżby wszyscy siedzieli już na urlopach ?? :o

:D :D

P.S. Czy Astra GSI nie ma czasem takich zacisków ATE pod tarcze 256mm, jakie będę potrzebował ?

PKC - 2012-06-27, 15:36

Ma takowe.
Proktor - 2012-06-27, 17:11

Tak, na urlopach.
Intruz - 2012-06-29, 15:20

A czasem nie macie za dobrze ? Urlopy..... Już całkowicie się w głowach poprzewracało :D :D

P.S. Dzięki PKC.

Intruz - 2012-06-30, 19:19

Panowie, pomocy potrzebuję na gwałt :D Rzućcie okiem na link i powiedzcie, czy to takie zaciski będą mi potrzebne -

http://allegro.pl/opel-ve...2443921376.html

Pozdrawiam, Ja

P.S. Byłoby nieźle, bo one są na autoszrocie, znajdującym się koło Szczecina...... :D

Proktor - 2012-07-01, 03:05

panie kochany, zaciski jak najbardziej te, ale 129zł za SZTUKĘ ? toż to cena zbójecka !
za 260zł to można kupić w pięknym stanie zestaw tarcze 256mm, zaciski i do tego zdrowe klocki.
Jak ja sprzedawałem taki kompletny zestaw, to za 230zł poszły nówki tarcze nacinane Mikoda (niejeżdżone), nówki klocki plus zaciski po regeneracji, piaskowaniu i malowaniu proszkowym... Owszem, okazja to była , bo tyle to same tarcze były warte albo więcej - ale to pokazuje za ile można kupić.

Przeważnie zestaw: zdrowe zaciski + tarcze znośne (bez klocków) można kupić za 120-160zł... Zajrzyj na giełdy klubowe, moze jakieś kluby astry czy coś. Osobiście szukam takich gratów na giełdzie KTK.

Intruz - 2012-07-01, 17:17

Cześć Proktor, pisałem Ci wcześniej, że ceny na szrotach w Szczecinie są zabójcze :D Może to wpływ bliskości granicy z Niemiaszkami ?? Zresztą nie chodziło mi o cenę, tylko czy to są takie zaciski. Ważne, że są dość dobre fotografie, więc je na przyszłość skopiowałem do kompa. Na razie mi są one niepotrzebne, no chyba, że trafiłaby się okazją nie do odrzucenia :D Na razie dłubię jeszcze trochę wewnątrz Opla i trochę na zewnątrz, więc na razie takie zaciski nie są sprawą priorytetową, no chyba, że masz takie zaciski na zbyciu w dobrej cenie :D :D

Pozdrawiam, Adam.

P.S. Jeżeli to nie tajemnica, ile Ciebie kosztowało piaskowanie + malowanie proszkowe tych zacisków ?

Intruz - 2012-07-01, 17:43

Sorry za OT, ale nie zdążyłem..... 10 minut na zmianę posta to ciut za mało :D A może refleks już nie ten ?

Proktor, potrzebuję pomocy, bo ty władny jesteś w tych sprawach, zarejestrowałem się na KTK i gość ma zaciski do sprzedania komplet za 80 zł. Tylko rzuciłbyś okiem, czy to są Ate, okej ? Link - http://ktk.pl/forum/viewt...der=asc&start=0 Nick gościa - Masa

Cena niezła, w porównaniu z tą ceną ze szczecińskiego złomowiska :D

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-07-01, 22:36

Intruz napisał/a:
ile Ciebie kosztowało piaskowanie + malowanie proszkowe tych zacisków ?
ja tego nie robiłem. Kupiłem okazyjnie od gościa który robił dl siebie, ale sprzedał auto i nie użył - i sam też nie użyłem i też okazyjnie sprzedałem.

Intruz napisał/a:
czy to są Ate,
tak to wygląda na ATE. Od Masy możesz kupować, nie przypominam sobie żadnych z nim przebojów.
Natomiast same zaciski lekko zmęczone, trzeba by gumki dać nowe, bo te poszarpane, same zaciski też wyszczotkować druciakiem i pomalować. Ale ogólnie oferta OK.
Widziałem też tam tarcze i klocki zdrowe za 120zł razem - chyba warto w komplecie z tamtym brać?
Jeśli coś chcesz to rezerwuj na 24h, dogadajsię i zapisz że kupujesz - zaklepanego towaru nikt nie ma prawa ci podkupić. Tylko upewnij się że wszystko jest (nie czytałem całego tematu).

Intruz - 2012-07-02, 11:26

Dzięki Proktor za info. Jeżeli cena tych zacisków wynosi tyle + koszty przesyłki to i tak wyniesie mniej za komplet niż za jedną sztukę u mnie.....

A czemu, dziku :D , nie pisałeś, że jesteś tam modem ??

Nara.

Proktor - 2012-07-02, 11:54

Przez skromność :mrgreen:
Poza tym ja nie od giełdy tylko technika, no i już tak "honorowo" moderuję, bo już nie mam tyle czasu co kiedyś.

Intruz - 2012-07-02, 23:12

:D :D W każdym bądź razie oferta jest niezła, ale na razie nie mam się co wychylać i robić z siebie pośmiewisko, brak pieniędzy. Żebym wiedział, że trafi się taka okazja, nie kupiłbym flexa. Mam nadzieję, że nikt ich nie weźmie do końca tygodnia......

Banan, nie obawiaj się, od Ciebie też biorę to, co żeśmy uzgadniali przez PW :D

P.S. Panowie, jak mi czas wolno zasuwa :evil: ..... Nie mogę się doczekać piątku....
Od piątku urlop :P I rzeźbienie Kadetta na całego :D

bananv8 - 2012-07-03, 05:09

Intruz, spoko, jak to Proktor mawia, graty leżą i jeść nie wołają :)
Intruz - 2012-07-04, 16:06

:D Chłopiska, mojego kumpla z dymem poszła Calibra, 2.0. Z niej są zaciski ATE, nówki tarcze (!), klocki w bardzo dobrym stanie ( już oglądałem te cześci i miałem je w łapskach :twisted: ), cena 200 złotych za komplet :) Już nie mogę się doczekać na pieniądze na koncie :D ....... Oj będzie się działo, oj będzie :D Może wreszcie Kadecisko zacznie normalnie hamować :D

W porównaniu z ceną ze złomowiska u mnie, to cena, jak za darmo i nie muszę nigdzie jeździć, albo czekać na przesyłkę :mrgreen:

.......... Pozdrawiam .......... :D

P.S. Ale ty Banan o te części dbasz.... pozdychają z głodu :D

Proktor - 2012-07-04, 17:57

:spoko:
Intruz - 2012-07-06, 09:21

Jak to mówią, trafiło się ziarno ślepej kurze :D :D :D :D
Intruz - 2012-07-10, 09:35

Proktor, jak tam, dziku :D , widzę, żeś podkupił zestaw hamulcowy od Masy..... :D Oj, nieładnie, nieładnie [-X ..... :cry: ..... :D :D :D :D


A tak poważnie, w tych zaciskach są takie sprężynki o dziwnym kształcie, które trzymają klocki w kupie. Proktor, jest szansa, żeby gdzieś w sklepie dostać takie sprężyny nowe ? Szukałem w Szczecinie i poza gumkami do tych zacisków nic nie znalazłem innego.

Pozdrawiam, Intruz.

Intruz - 2012-07-10, 16:11

Banan PW !!
Proktor - 2012-07-10, 22:36

Wiesz ty odpuściłeś, to ja się skusiłem ;) ja szukam auta dla żony, pewnie będą hamulce do wymiany, więc się przyda.

Wątpię że te sprężynki są tak łatwo dostępne żeby w sklepach motoryzacyjnych umieli je załatwić.
Zadzwoń tu:
http://opelkruk.pl/?page_id=9
mi już sprowadzali różne dziwne rzeczy z niemiec. Coś słyszałem że wysyłki też robią.

Można też zapytać w ASO Opel - są drodzy, ale niektóre gadżety mają zaskakująco tanio.

Intruz - 2012-07-11, 08:44

W tym zestawie od tego mojego kumpla w jednym z zacisków nie ma tej sprężyny..... Powiedziałem mu, że kupię ten zestaw, jak będzie kompletny i z tą sprężyną. Widzę, że coś chyba mu lata koło czegoś, bo nawet już ciężko się do niego dodzwonić. Dlatego szukam takiej sprężyny po sklepach, bo jak cena byłaby niewygórowana, to sam był zakupił ją i olałbym sprawę. Zaraz idę do chirurga, wieczorem zadzwonię do niego, najwyżej mu powiem, żeby puścił to na złom.

Nie lubię takiego podejścia do sprawy, powinno być krótko, a nie kombinowanie, jak koń pod górę.
Podobała mi się pierwsza transakcja z Bananem, licznik zaklepałem, wysłałem pieniądze, po dwóch dniach go miałem i cześć.

Wieczorem się okaże, czy będę szukał dalej, czy też nie....

Intruz - 2012-07-11, 15:54

Na razie wstrzymuje się przed szukaniem hamulców ATE do Kadetta. Ten mój koleś jest niepoważny i tyle. Od trzech dni nie odbiera telefonu. C.m.w.d.(choć na przyjemności trza zasłużyć :D ) ... :x Te pieniądze przeznaczę na środek i tyle.

Banan, tapicera wyprana ?? A może znów Ci poszła pompa ? :D

Proktor, jak by okazało się, że ten komplet hamulcowy od Masy będzie Ci leżał odłogiem i nie będziesz miał co z nim zrobić, daj mi znać.

Pozdrawiam, Adam.

bananv8 - 2012-07-11, 16:04

Intruz, a daj spokój, ogródek teraz mi cały klapnie chyba :?





Jutro wysyłam :wink:

Proktor - 2012-07-11, 17:56

Intruz, spokojnie, nie dziłaj za nerwowo. Poczekaj aż kumpel się odgrzebie (może jest zarobiony?) i po prostu kup te hamulce od niego. Taka sprężyna to pikuś i pewnie gdzieś na KTK za grosze upolujesz - albo w sklepie nową. Nie demonizowałbym problemu aż tak.

A jak nie to pewnie, jak mi nie będą potrzebne to odpalę ci te hamulce.

Intruz - 2012-07-11, 19:12

Banan, jak będziesz potrzebował ciut wody, daj znać, podeślę Ci ze dwa wiaderka wody :evil2: U mnie w piwnicy jest kran z wodą gospodarczą, stąd biorę do garażu :mrgreen:

Proktor, pożyjemy zobaczymy, trzy dni nie odbierać telefonu..... Coś jest nie tak. Zwłaszcza, że zapewniał, że nigdzie nie wybiera się na urlop i mam dzwonić, kiedy będę już na bank gotowy.
No i w razie czego dzięki za pamięć :D

Noga boli, jak psi coś, wróciłem od chirurga - masochisty. Pewnie miał radochę, że komuś może sprawić ból :evil: Rzeźnik jeden..... :mrgreen:

Pozdrawiam i czekam.

Intruz - 2012-07-13, 15:45

Banan, pisz, czy kasia doszła, bo paczkę mam. Właśnie jadę odebrać :D .
bananv8 - 2012-07-13, 15:58

Jest kasa, mam nadzieję, że tym razem paczka nie sprawi zawodu :)
lisu - 2012-07-13, 18:10

taka sprezynka kosztuje 20zl i jest dostepna w kazdym dobrym sklepie opla
Intruz - 2012-07-13, 18:44

Lisu, to widocznie mieszkasz w normalnym mieście :D , u mnie pytałem chyba w dziesięciu sklepach i robili wielkie oczy #-o .......

Banan :D Wszystko w jak najlepszym porządku :D , tylko mam pytanie........... te butelki po Wodzie Źródlanej to tak na zwiększenie wagi paczki :mrgreen: , czy też taka niepisana prośba o parę butelek wody, z powodu wykorkowania Twojej pompy ? :evil2: :evil2: Jak Ci brakuje wody, to pisz, nie krępuj się, sami swoi :mrgreen: Zrobimy ściepę narodową i jakiś beczkowóz się zamówi :twisted:

Dzięki za bardzo szybką przesyłkę :D

Pozdrawiam :wink:

P.S. Banan, a ten Kadzio, którego rozebrałeś, miał może ori szyberdach ?

lisu - 2012-07-13, 23:13

jak bardzo chcez moge sie popytac za tym i poszukac
Intruz - 2012-07-14, 09:29

Lisu, na razie nie, bo ten mój "koleś" wsiąkł, więc nie wiem, czy od niego będę miał ten komplet hamulcowy, czy nie. Ale będę miał to na uwadze i w razie czego, dam Ci znać. W każdym bądź razie dzięki za chęci :) Po co mi sprężyna bez zacisków :D

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-07-14, 17:29

Intruz, tak, był tam szyberdach ale razem z kadem poszedł na szrot bo nie dość, że była tam jedna rdza to ktoś mądrze zakleił wszystko sylikonem do okien (widocznie ciekło) co zgromadziło kolejną rdze - po przekalkulowaniu postanowiłem nie ruszać i wyrzucić. I tak chyba bym się nie bawił w szyberdach, ewentualnie taki przeźroczysty jak już. Została mi tylko owiewka taka pleksowa ale ją sobie zostawiam :)

Haha butelki były do "amortyzacji" :D I w pewnym sensie miało to być żart właśnie z tą pompą związany :P

Dobrze że wszystko dotarło :)

Intruz - 2012-07-14, 18:15

Banan, a z szyberdachu nie został Ci ten plastik, który kamufluje otwór od tej rączki do otwierania szyberdachu ? Taka ramka.
lisu - 2012-07-14, 22:49

Intruz napisał/a:
Po co mi sprężyna bez zacisków


od czegos trzeba zaczac :mrgreen:

bananv8 - 2012-07-15, 01:30

Intruz, poszukam, ale wątpie.
PKC - 2012-07-15, 01:43

bananv8 napisał/a:
Haha butelki były do "amortyzacji" I w pewnym sensie miało to być żart właśnie z tą pompą związany


He he :spoko:

bananv8 podaj mi dane na PW to wyślę Ci ten wlocik. Zobaczymy co znajdziesz w paczce :twisted:

Intruz - 2012-07-15, 08:00

Lisu, wiem, doskonale, ze od czegoś trzeba zacząć. Kiedyś byłem modelarzem kołowym i chciałem zbudować model czołgu. Projekt może i bym zakończył, tylko wyszedł jeden problem. Zacząłem od gąsienic, tylko, ze te cholery mi pozdychały :smiech:
Po tym miałem doła i zaprzestałem modelowania pojazdów kołowych i przerzuciłem się na modelarstwo lotnicze. Pomyślałem, że zrobię model szybowca, tylko, że moja była przez przypadek zbiła mi szyby........ ](*,) . Od tamtej pory zarzuciłem wszelkie próby modelowania......

PKC, cegłami go, cegłami. Niech się oduczy robienia jaj :D Zamontowałeś ten wskaźnik ciśnienia oleju ? Pracuje?

Banan, popatrz, jak nie będziesz miał, to trudno....A co do boczków tej tapicerki już wiem, jak to obszyję pod kolor. Nie będę się bawił w całość, bo w środku i tak widać tylko przód. A chodziło mi, żeby przykryć blachę.

Pozdrawiam.

P.S. Wy chyba spać nie możecie......

bananv8 - 2012-07-15, 11:46

Intruz, młodzi jestesmy, wcześnie się do domu nie wraca w weekendy :)

PKC, PW.

Intruz - 2012-07-15, 18:49

Zboczuchy :D
Intruz - 2012-07-16, 17:12

Panowie !! Nawet nie uwierzycie, co dzisiaj mnie spotkało na ulicach Szczecina. Jechałem dzisiaj do Castoramy, taką moją drogą okrężną, lepszą, patrzę w lusterko wsteczne, a tu za mną jedzie Opel Kadett D i do tego czarny ! :mrgreen: Kurka wodna, żebym miał czas, to zatrzymałbym gościa, może gościówę i pogadałbym...... Ważne, że jednak w Szczecinie nie tylko mój jest na chodzie :brawo: Może zacznie się pojawiać Opli ciut więcej ? :)

Pozdrawiam.

P.S. kupiłem wygłuszenie do Opla :-P

andreee - 2012-07-16, 19:02

Może to było poproktorowe GTE? U mnie od dawien dawna nie spotkałem kaniciaka na drodze.... :(
PKC - 2012-07-16, 20:12

Jakie to wygłuszenie?
Intruz - 2012-07-16, 21:03

PKC, tutaj masz linka, możesz popatrzeć, co to za wynalazek - http://allegro.pl/show_item.php?item=2471589009. Szukałem dość grubej a ta ma 3 cm.

Andree, ciężko powiedzieć, bo miałem go całkowicie z tyłu, jeżeli miałbym możliwość zobaczenia go z boku, kto wie, może u mnie jeździ Kadett Proktora ? :D

Sim - 2012-07-16, 21:07

możemy się zamienić Intruz - ja Ci dam szyberdach prawie jak nowy, a Ty mi dasz kawałek dachu, który zamiast niego sobie wstawię :D
Intruz - 2012-07-16, 21:12

No Sim, bo się przekonam do tej transakcji, hehe. Mam w garażu arkusz blachy, nówka sztuka nieśmigana 200 cm *100 cm o grubości 1 mm.... :D
Ale u mnie szyberdach jest w bardzo dobrym stanie, tylko brakuje w nim tej ramki wokół tego uchwytu do otwierania. Po prostu ta cholera rozpadła się w łapach ze starości :(

A poza tym, zawsze możesz użyć plasteliny :D :D U mnie w Szczecinie, wśród "blacharzy" samochodowych, plastelina jest baaardzo popularna, hihi.

P.S. A nie mógłbyś wrzucić zdjęcia Twojego szyberdachu ? Chodzi mi o to, jak wygląda tapicera od środka na tym szyberdachu......

Sim - 2012-07-16, 21:15

arkusze blachy to ja mam w garażu,
chodzi mi o konkretnie wyprofilowany dach :P

a tak prawdę powiedziawszy to i dachy też mam 2 w zapasie, ale szkoda mi ich ciąć

Intruz - 2012-07-16, 21:31

Z tym profilowaniem to dużo roboty nie ma. Jak mi się Kadzio zapalił, to od tej temperatury trochę powciągało nieładnie dach. Więc 3/4 dachu poszło wek, a że już miałem dostęp do wanny szyberdachu, to też to cholerstwo wyciąłem, bo oglądając blachę z niego, to już można było Kraków oglądać, tak był przeżarty :super: Więc wannę też zrobiłem całkiem nową, od podstaw, na podstawie tej ori.
Ale ja będę potrzebował kompletny dach, będę wiedział, gdzie uderzyć :mrgreen:

Intruz - 2012-07-19, 20:37

Panowie, potrzebuję rady, chce wymienić tą gumę, która znajduje się na gale biegów i chcę tę gumę zastąpić czymś innym (mieszkiem), czy ktoś w Was takową operacje przeprowadzał ? Z tego, co wiem, to chyba jest kłopotliwe.

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-07-19, 21:38

I to bardzo - przynajmniej ja nie dałem rady. Pierwsza to tam pikuś bo była sparciała i ją wywaliłem ale załatwiłem sobie całkiem ładną taką gumę na lewarek i chcąc ją przeciągnąć przez ten "podbierak" od wstecznego rozwaliłem ją na szwie i niestety już nie jest taka ładna :-| Nie wiem czy trzeba by ten lewarek na nią założyć czy jak...
Intruz - 2012-07-20, 20:12

No to trzeba będzie lewarek flexem potraktować :o , a później migomatem :brawo:
Proktor - 2012-07-20, 23:42

jest to jakaś koncepcja ;)
Intruz - 2012-07-21, 21:28

Nie da się ukryć, Proktor, potrzeba matką wynalazku :D .

Panowie, linka do otwierania maski, jest szansa na dostanie jej ? Moja zaczęła puszczać się po kolei..... :D

Intruz - 2012-07-21, 21:44

Ma ktoś z Was w dobrym stanie plastiki na prowadnice szyn foteli ?? [-o<
Proktor - 2012-07-22, 16:39

napisz jaki ci częsci potrzeba w jednym ogłoszeni i do działu giełda/kupię, może się ktoś odezwie, nie każdy wszystko tu czyta.
Intruz - 2012-07-27, 15:24

Witam, powiedzcie mi jedno, czy w Berlinie wajcha hamulca ręcznego była w jakieś gumie, czy może ta wajcha była w plastiku ? Niezbyt efektownie wygląda to goło......

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-07-27, 21:17

ręczny raczej się nie różnił między wersjami.
PKC - 2012-07-28, 09:53

Na moją modłę każda wersja miała zgrabną rękojeść plastikową.
Intruz - 2012-07-28, 18:08

PKC, nie chodziło mi o początek tej wajchy, wiadomo, rękojeść jest z tworzywa, ale o tę część idącą ku dołowi. Nie za bardzo to żelastwo wygląda, dlatego się "zapytowywałem" :D
Tak sobie myślę, czy nie dobrać na tę część jakiejś gumy.

Pozdrawiam.

P.S. Proktor, gość od zacisków się znalazł, haha. I nawet nowe sprężynki dokupił :mrgreen: Podobno, hehe......

Proktor - 2012-07-31, 17:10

Intruz, u mnie się sprawa wyjaśniła i nie potrzebuję jednak tych hamulców ATE 256mm - jeśli jesteś zainteresowany, to mogę odstąpić. One jeszcze są u sprzedającego (poprosiłem o wstrzymanie się z wysyłką) ale już opłacone, także jak coś to kasa dla mnie.
Intruz - 2012-07-31, 18:00

Proktor, dzięki za pamięć, za dwa trzy dni się powinno wyjaśnić z tym moim "kumplem".
bananv8 - 2012-07-31, 20:24

Intruz, w rozpiździelu, jaki panuje na strychu nadal nie mogę znaleźć obu rzeczy o które pytałeś.. Na dodatek nie mam zbyt wiele czasu żeby się przyłożyć, bo od miesiąca gospodarze się sam i obowiązków mam wiela :/
Intruz - 2012-08-01, 18:33

Banan, nie szkodzi, to są takie części, że nie wymagają rozbierania pojazdu :D
Proktor - 2012-08-04, 15:46

Intruz, nie wiem czy zaauwazyłeś, ale wysłałem Ci PW, w skrzynce na forum czeka... Czekam na info o hamulcach.
Intruz - 2012-08-04, 19:02

Już zauważyłem :mrgreen: , dzięki za info, PW poszło zwrotne.
Intruz - 2012-08-13, 12:37

Witam, panowie, mam pytanie, czy można kupić śruby imbusowe do zacisków ATE ? Do jarzm, gwoli ścisłości, bo te ktoś odkręcał chyba śrubokrętem i wyglądają na okrągłe. Szczecin to duża wiocha z tramwajami i w sklepach znów się na mnie patrzyli, jak na przybysza z kosmosu. A taką śrubę miałem ze sobą......

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-08-13, 14:29

trzeba by się wybrać do sklepu żelaznego, są takie specjalizujące siew śrubach i wkrętach. Ewentualnie można by zadzwonić do ASO i zapytać, oni czasem potrafią mieć takie fanty w normalnych cenach.
Najlepiej żeby sobie ułatwić rozmowę z pracownikiem ASO, to z katalogu najpierw wynotować numer części. Ja niestety nie mam dostępu do tego ale może ktoś pomoże z tym numerem.

Intruz - 2012-08-13, 19:55

Haha, z tymi ASO dzisiaj już miałem kontakt. Poszedł mi w Volvo wąż gumowy, który jest w układzie sprzęgłowym. W sklepach powiedzieli mi, że nikt do tego nie robi zamienników i tylko można coś takiego załatwić właśnie w ASO.... Zadzwoniłem do ASO od Volvo, odebrała chyba jakaś starowinka (bez obrazy dla starszych ludzi), jak zacząłem jej tłumaczyć, o co chodzi, usłyszałem tekst, ja nic nie słyszę, nie rozumiem pana..... Odłożyłem słuchawkę, bo jak można komuś tłumaczyć, kto chyba jest przygłuchy ? Płacz i zgrzytanie zębami :mrgreen: Samochód potrzebny do pracy, Opel stoi, Volvo także. Zacząłem kombinować. Coś w zamian musi pasować, przecież to nie Abrahms. I wiecie co ? Kupiłem gumowy przewód hamulcowy, tak na oko, do Opla, który znajduje się z tyłu. Gwinty pasują, blaszki zabezpieczające wlazły bez problemów, tylko jest ciut za długi (2 razy :mrgreen: ), ale z tym nie będzie problemu, bo jutro wybieram się do sklepu, dobrać jakiś krótszy. Ten zostawię sobie do Opla, a nóż widelec się przyda ? W sklepie, w którym kupuje graty do Opla (aczkolwiek próbuję), powiedzieli, że koszt takiego oryginalnego przewodu do Volvo to koszt w granicach 300 zł :o A ten przewód ma długość jakieś góra 20 cm, hehe
A ten od opla kosztował mnie 20 zł......

Pozdrawiam :)

Proktor - 2012-08-13, 21:39

potrzeba matką wynalazków ;)
PKC - 2012-08-14, 00:20

Ja takie rzeczy dorabiam w Hansalfekxie, sklepie, hurtowni, dorabiarni w jednym.
Zawsze ze wszystkimi hydraulicznymi wężami sobie radzili.

Intruz - 2012-08-14, 09:38

PKC, pisałem już, że Szczecin to dziura. Jeżeli coś szukam przez Google, to w 90 % przypadków wyroby, których szukam, znajdują się w Waszych okolicach :( . Nieraz zazdrość mnie zżera, że nie mieszkam gdzieś tam, w pobliżu Was......
Naszemu durnemu prezydentowi miasta marzy się zmiana nazwy Szczecin na Fsefsin, czy coś takiego, wyskakiwanie z cymków ](*,) i latające ogrody za 3 tysiące lat. A Szczecin idzie w rozsypkę. Wiecie, jaki mamy największy zakład pracy w Szczecinie ? Politechnika Szczecińska :evil: Resztę te gamonie rozpirzyli w try miga.....
Owszem, w tej chwili się dużo buduje, ale BIUROWCÓW, bo widocznie za mało w tym mieście mamy urzędasów !

Pozdrawiam.....

P.S. Nie pytajcie mnie, co to jest wyskakiwanie z cymków, bo nie mam zielonego pojęcia :doh:

Intruz - 2012-08-14, 23:29

No, Panowie, udało mi się dzisiaj zakupić porządne śruby imbusowe do zacisków (dzięki Proktor za podpowiedź), zestawy do regeneracji zacisków ATE (wszystkie gumki), linkę otwierania maski do Opla :brawo: oraz wężyk do układu sprzęgłowego do Volvo za 15 złotych.
Zaciski są już po piaskowaniu, malowaniu oraz lakierowaniu, jutro wrzucę foty, muszę do garażu wziąć porządny aparat, bo w telefonie to jakiś mam wynalazek. W komplecie z tymi zaciskami dostałem nowe nieużywane tarcze hamulcowe. Gość nie zdążył założyć, Calibra rozstała się z tym światem z powodu pożaru. I tak sobie pomyślałem, czy do tych nowych tarcz nie kupić i nie założyć nowych klocków, koszt nieduży, a jednak nowe klocki i nowe tarcze, to chyba lepiej (tak zrobiłem w Volvo, kupiłem nowe tarcze ATE i nowe klocki, też ATE).....

Pozdrawiam, Intruz

lisu - 2012-08-15, 02:36

no raczej
Intruz - 2012-08-15, 11:23

No to jutro pomykam po nowe klocki, zamówić :D
Proktor - 2012-08-15, 15:02

Będzie się równo docierać :)
Kup Ale, lucas albo brembo. Trw nie, a bosch pyli mocno

Intruz - 2012-08-15, 17:39

Zdjęcia... Pomalowałem zaciski na ten kolor, bo czerwone, tudzież żółte, to wszyscy mają :D
Wrzucam też zdjęcie Volvo....

Wszystkie graty były wypiaskowane i walnięte podkładem przed lakierowaniem (oprócz Volvo :P ):











No i mój wehikuł do codziennej jazdy:


PKC - 2012-08-15, 23:21

No i malina, choć nigdy nie wiem po co to robić :mrgreen:
Wiedziałem, że dasz kiedyś to swoje Volviątko :P Kolor wolwiaszczy zaiste, a motur pewno w dieslu Renault'a.

Intruz - 2012-08-16, 09:09

PKC, motur w moim Volvo pochodzi z Mitsubishi i jest to jednostka benzynowa 1.8, 92 kW z bezpośrednim wtryskiem benzyny, GDI (nieźle idzie i potrafi wcisnąć w fotel :) ) .... Chciałem kupić Mitsubishi Carismę z tym silnikiem, ale w Szczecinie i okolicach stały takie padluchy, że rezygnowałem, nawet nie podchodząc za blisko (wg opisów na stronach internetowych wszystkie były cacy, mało śmigane i po starszych Niemcach, jeżdżących tylko do kościoła w sobotę :D ). Carisma i S40 były robione w jednej fabryce w Holandii i różnią się tylko praktycznie budą. A tego Volviaka kupiłem od starszego gościa ze Stargardu, który wyłuszczył mi kawę na ławę, co jest do zrobienia, a co już zrobił. Jedynie, o czym mnie nie poinformował Jinks, to to, że trzeba tarcze i klocki zmienić, no może dlatego, że dobrze hamował.

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-08-16, 09:18

PKC napisał/a:
nigdy nie wiem po co to robić
skoro teraz tego nie rozumiesz (nie czujesz), to chyba tłumaczenie ci tego byłoby stratą czasu ;)
Intruz - 2012-08-16, 09:25

Prokor, każdy ma inne zapatrywania. Ja chciałem kadetta poddać recyklingowi, po tym, jak mi silnik padł, ale stwierdziłem, że szkoda włożonego czasu i pieniędzy, więc Kadett zostanie już u mnie dożywotnio. Dlatego zacząłem już poważniej podchodzić do kwestii i wyglądu i stanu technicznego, nawet na przyszłość mam już zamówionego lakiernika, który całego Kadzia mi pomaluje. Może kiedyś skuszę się na 2.0xe ??????? :D
Chciałbym się przejechać lekkim Kadettem z tak mocnym silnikiem.............

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-08-16, 09:27

ja to rozumiem.
Intruz - 2012-08-16, 09:31

Proktor, powiedz mi jedno, czy jak chciałbym serwo z pompą hamulcową wyrzucić z Kadetta i poddać też odświeżeniu, muszę ściągać półę w kabinie ?
Bo za bardzo nie chce mi się ponownie tego robić.

Intruz - 2012-08-16, 11:41

Klocki hamulcowe firmy Meyla. Mówi Wam to coś ? Są dobre ? Czy dać sobie spokój i brać ATE ?

Pozdrawiam.

Jaro - 2012-08-16, 19:17

Intruz napisał/a:
czy jak chciałbym serwo z pompą hamulcową wyrzucić z Kadetta i poddać też odświeżeniu, muszę ściągać półę w kabinie ?

Nie musisz
Intruz napisał/a:
Klocki hamulcowe firmy Meyla. Mówi Wam to coś ? Są dobre ? Czy dać sobie spokój i brać ATE ?

Mi nic nie mówi, ja zawsze wybierałem te ze średniej półki, nie te najdroższe ale i nie te najtańsze. Ostatni zakup klocków to był komplet Lukasa i kosztowały chyba ze 60 zeta.

Proktor - 2012-08-16, 20:53

Wszystko tak jak pisze Jaro.

Meyla mówi mi tyle że nazwa ma brzemieć obco i pewnie to jakaś nasza albo chińska dziadownia :D
Pamiętaj że trzeba potem hamulce odpowietrzać po wyjęciu serwa z pompą.

Wyjmując serwo, to ja bym od razu zmienił na łezkowe. Trzeba tylko pół cięgła odjąc na połączeniu (tam jest łaczenie , u nas nie) i dać z Vectry A / Calibry - sumaryczna długość wychodzi jak "nasze".
Auto zaczyna wtedy wreszcie hamować na pompie ATE i takim samym serwie.

Intruz - 2012-08-16, 23:12

Dzięki Wam za info, te klocki Meyla chcą mi wcisnąć w sklepie, a ja chciałem ATE.... Widocznie nie schodzą, bo są "dobre", hehe. Trzeba będzie jutro zasuwać do drugiego sklepu i zamówić ATE i się nie cackać w wynalazki. Jak mówi stare przysłowie pszczół, chytry traci dwa razy :mrgreen:
Proktor, ja doskonale sobie zdaję sprawę, że po takiej akcji trza układ odpowietrzyć. Opel to nie pierwszy i pewnie nie ostatni samochód w moim życiu, no chyba że wygram szóstkę w totolotka, to sobie kupię helikopter. Będę miał problem zakorkowanych ulic z głowy :) Ale pomyślę nad zmianą serwa i pompy.
Jaro, a pytałem o wyciągnięcie pompy, bo zrobiłem jeden podstawowy błąd, jak miałem silnik i cały środek komory silnika wyrzucony na wierzch. Spawałem przednią ścianę w Kadetcie i że od razu nie pomyślałem o tym, żeby z tym serwem zrobić porządek..... No cóż, nawet wtenczas nie wiedziałem o istnieniu Waszej strony :(
Mam nadzieję, że już to wszystko ogarnę i będzie git.

Pozdrawiam.

P.S. Proktor, a Ty czasem nie miałeś pompy i serwa na sprzedaż ????? Musze luknąć w giełdę, bo jak sobie coś przypominam......
Chyba coś tam masz, chyba, że jest rezerwacja.... Jak nie, no to się dogadamy :D

Proktor - 2012-08-17, 10:28

No mam mam, ale na razie w komplecie z hamulcami zamówił je andree.
Zamówił, wziął dane do przelewu i tygodnia cisza, przepadł... Zobaczymy.

Intruz - 2012-08-17, 12:40

Jakby Andree się nie zdecydował, to ja na 100 % wziąłbym te serwo i pompę. Póki kasa jest :mrgreen:

Nie cackałem się, zamówiłem klocki ATE..... Dzisiaj będą.

P.S. Co do klocków Meyla to są klocki niemieckiej firmy, lecz półka taka sobie. W sklepie mi o tym powiedzieli, tam, gdzie brałem klocki ATE.

PKC - 2012-08-17, 14:36

Proktor napisał/a:
PKC napisał/a:
nigdy nie wiem po co to robić
skoro teraz tego nie rozumiesz (nie czujesz), to chyba tłumaczenie ci tego byłoby stratą czasu ;)


Rozpędziłem się, co mi się rzadko sądzę zdarza;)
Tak więc OK, wszystko rozumiem - o ile przesłonia zaciski felga dwuszprychowa :wink:

Proktor - 2012-08-17, 22:19

:spoko:
Intruz - 2012-08-17, 22:57

Dostałem dzisiaj maila z serwisu Volvo z ceną tego dwudziestocentymetrowego przewodu gumowego, który znajduje się w układzie wyprzęgania....... Cena........198,95 złotych :o
Podziękowałem grzecznie i już :)

Mam dziesięć przewodów od Opla, pasujących na wymiar :|

Niech jeden wystarczy na rok.......

Intruz - 2012-08-18, 10:48

Nie potrzebuje ktoś ramek chromowanych do tylnych okien w Oplu 3 D ? Mam na zbyciu, może nie są w idealnym stanie, ale są niepogięte i na pewno nie będę ich zakładać, a komuś może się przydadzą. Może bym się skusił, ale nie mam kompletu.

Pozdrawiam.

I mam baaardzo dziwną kierownicę, która w tym Kadecie była od dawien dawna...Do Polski trafiła razem z Kadettem z Niemiec, poprzedni właściciel Kadetta o tym mówił, a ja tę kierownicę ściągnąłem, bo mi gliniarze dowód rejestracyjny zabrali za nią :evil: Mimo nabitej homologacji na niej..... No cóż to był piątek i chłopaki chcieli się wykazać.

Zdjęcia tej kiery wrzucę później, jak wrócę z garażu.

Proktor - 2012-08-18, 14:42

W Polsce dowód rejestracyjny za kierę :D chyba chłopaki bardzo się chcieli wykazać :]
Niech zgadnę, kiera z manty/ascony z metalowymi ramionami? ;)

Intruz - 2012-08-18, 18:39

Proktor, chyba tak, zapomniałem zrobić zdjęć, jak byłem w garażu, jutro zrobię i pokażę. A co najśmieszniejsze, dwa dni wcześniej zrobiłem na Opla przegląd techniczny.... Jak wróciłem znów do tego samego diagnosty i opowiedziałem mu tę historię, powiedział, że trzeba było tych dwóch osłów kopnąć w cztery litery :D

Dobra, teraz ważniejsze sprawy, potrzebuje choć jednej foty, na której pokazane jest, jak się zakłada te cholerne sprężyny w zaciskach ATE. Zaciski, tarcze i klocki są wrzucone do auta, poległem na tych sprężynach :mrgreen: Przy okazji okazało się, że jeden przewód giętki gumowy od hamulców jest spuchnięty. W poniedziałek zamówię na dwa koła.

Druga sprawa, jeżeli ktoś ma w swoim autku serwo i pompę od łezki, prosiłbym o zmierzenie samej pompy, chodzi mi o długość od serwa. Moja jest jakaś taka długa (prawie 20 centymetrów). Coś mi się zdaje, że kiedyś ktoś mógł coś z tym kombinować....

Zaciski w samochodzie jedna strona



Druga strona



Pozdrawiam.

lisu - 2012-08-18, 20:20

zakonczenia sprezynek wkladaszwte dziorki wzacisku i wywijaszsporezyne tak zeby opierala sie o przedniaczesczacisku jak tu http://allegro.pl/opel-co...2549187228.html
Intruz - 2012-08-18, 21:15

Dzięki Lisu, będę próbował. Coś Ci spacja uciekła :P
Albo Ci klawiatura za szafkę wpadła.... =P~

bananv8 - 2012-08-18, 21:55

No to teraz będzie hamowało aż łeb urwie :P Jak tam u Was za takie kierownice dowody zabierają to może bym ją odkupił.... :P
PKC - 2012-08-18, 23:06

Intruz napisał/a:


Druga sprawa, jeżeli ktoś ma w swoim autku serwo i pompę od łezki, prosiłbym o zmierzenie samej pompy, chodzi mi o długość od serwa. Moja jest jakaś taka długa (prawie 20 centymetrów). Coś mi się zdaje, że kiedyś ktoś mógł coś z tym kombinować....



Sprawa jest taka, że Kantowe były takie długie. Łezkowe krótsze i ze stopów alu.
Skuteczności hamowania w porównaniu nie znam...ale napewno zaraz ktoś się odezwie.
Stawiam na Proktora :-P który w gratisie porównać może także pakiet serwo - pompa z obu epok.

Intruz - 2012-08-18, 23:22

Dzięki Pany. Banan, możemy walnąć podmiankę, bo ja mam kierę od Opla Vectry i nie mam zamiaru jej już zmieniać na tę, którą mam w garażu. Mnie się ona podobała. Ale nie mam zamiaru znów zasuwać po dowód rejestracyjny do wydziału komunikacyjnego, bo jakiemuś osłowi z drogówki ona nie podchodzi. Jutro zrobię jej zdjęcia, dzisiaj zapomniałem, bo walczyłem z tymi cholernymi sprężynami w zaciskach i zapomniałem.....
I dobrze, ma łeb urywać przy hamowaniu :D

Pozdrawiam.

P.S. Zapomniałem się zapytać, jak ktoś z Was zmieniał hamulce na 256 wentylowane, to wywalał tę blachę znajdującą się z tyłu piasty ? Ja ją wywaliłem, bo po pierwsze, była już tak przeżarta, że hej, a po drugie tarcza 256 szlifowała po tej blasze.

Intruz - 2012-08-19, 16:24

To jest ta kierownica, za którą gliniarze pociągnęli mi dowód rejestracyjny. Nie przejmować się stanem, bo ona wisi w garażu już pięć lat i jest uświniona na amen :mrgreen:







Teraz pytanie ze zdjęciem, popatrzcie i napiszcie, czy te cholerne sprężyny w tych zaciskach założyłem dobrze:



Pozdrawiam.

P.S. W Szczecinie jest ze 30 stopni ciepła, nie można wysiedzieć w garażu. Cały dzień mam słońce w otwarte drzwi....

Proktor - 2012-08-19, 18:08

Sprezyny OK
Blachę można było odgiąć trochę i też by było ok. Ona chroni trochę tarcze przed pryskajacymi kamieniami i w ogóle okolice osłania. Ale nie jest niezbędna więc jak nie masz już jej to trudno.

Kierę znam, ale nie moge sobie przypomnieć - ale wydaje mi się że to jest Irmscher dedykowany do kanciaka, z katalogu dodatków. Może z tyłu gdzieś jest prodycent wybity/wytłoczony.
Wystarczyłoby znaczek opla wkleić spowrotem na klakson i raczej żaden krawęznik nie powinien się czepić. Zawsze można mieć wydruk strony z katalogu :D

Intruz napisał/a:
prosiłbym o zmierzenie samej pompy, chodzi mi o długość od serwa. Moja jest jakaś taka długa (prawie 20 centymetrów).
a co za różnica? Ważne żeby działało ;) Pompa kanciakowa to przeważnie Delco (ate rzadko) , w łezkach były Delco albo ATE i nie są zamienne - mają inny rozstaw mocowania do serwa. Dlatego warto zmieniać z serwem i od razu na ATE, choć i Delco daje radę.
Stelaż w łezkowym serwie jest inny i trzeba przełożyć kaciakowy, ale pasuje bez przeróbek bo rozstaw śrub mocujacych stelaż jest taki sam.

Ty są foty:
http://kadett.d.pl/forum/viewtopic.php?t=626
post 12 od góry, mój. Sprzed 7 lat :D

można też te wykopki poczytać:
http://kadett.d.pl/forum/...rw%2A+%B3ezk%2A
pozdrawiam

Intruz - 2012-08-19, 18:57

Blachę trochę próbowałem naginać, ale płatami spadał z niej już węgiel :mrgreen: . No i okazało się, że były już przeżarte na wylot. Może kiedyś coś uda mnie się dobrać, to pobawię się i przykręcę z powrotem. Na szczęście, mimo 30 lat, opornie, ale śruby mocujące te blachy dały się odkręcić.

Co do kiery, z tyłu jest nabita homologacja, muszę dobrze popatrzeć, może jest i nazwa firmy. Jakoś nigdy mnie to nie intrygowało, w Kadetcie się ładnie prezentowała (jak był czysta) no i jakoś inaczej w łapkach leżała. Znaczek Opla tam jest, tylko tak wyświechtany 30 leciem, że już go prawie nie widać :-P No i była obszyta fabrycznie skórą, ale ze względu na to, że ona schodziła ze względu na wiek z kierownicy, pozbyłem się tej skóry. Teraz dobrałbym po prostu jakąś ładny pokrowiec na kierownicę.

Rzeczywiście, pompa od Łezki to maluch w porównaniu z pompą z Kadetta D.

No i dzięki za odpowiedź na temat tych cholernych sprężyn.... Już chciałem migomata odpalać :D

Pozdrawiam

PKC - 2012-08-19, 21:29

Intruz napisał/a:
Już chciałem migomata odpalać


:D

Intruz - 2012-08-19, 23:22

Wiesz, PKC, pospawać chciałem te klocki do zacisków, żeby nie wyskakiwały :mrgreen: Na szczęście obyło się bez takiej rzeźby :)
Intruz - 2012-08-27, 11:47

Proktor, wszystkiego najlepszego, dziku :D , żebyś jeszcze wielu Kadettów się dorobił !

Pozdrawiam i dużo szczęścia życzę.

Proktor - 2012-08-27, 14:43

Dziękuję serdecznie ;)
Poup P-ń - 2012-08-27, 16:37

Najleprzego z okazji urodzin
Proktor - 2012-08-27, 18:12

dziękuję dziękuję ;)

Podpowiem ze jak dotąd, życzenia składaliśmy sobie np. w temacieCo jest QFA ?
Bo chyba prywatny topik powitalny innej osoby to nie jest na to dobre miejsce, patrząc pod kątem czyjegoś czytania w przyszłości ;)

Intruz - 2012-08-27, 22:40

E tam, Proktor, weź nie utrudniaj :mrgreen: Na drugi raz będę wiedział, nie jestem Kaszpirowski :D
Intruz - 2012-09-03, 17:04

Powiedzcie mi jedno, jak rozwiązujecie sprawę linki prędkościomierza ? Kiedyś się już o to pytałem, ale chyba albo nikt nie znał odpowiedzi, albo nikt do końca nie przeczytał mojego posta :D Sprawa wygląda tak, można kupić linkę prędkościomierza do Kadetta D, ale są to włoskie śmieci, które mają tak sztywny pancerz, jak lufa Shermana. W każdym bądź razie w Szczecinie tylko ten syf mają w ofercie. Jest u mnie w mieście gość, co dorabia linki, ale za cholerę nie mogłem się z nim dogadać. Jakiś nietutejszy, czy co ?

Pozdrawiam.

Aha, zapomniałbym, jakby ktoś potrzebował tej ramki do licznika, w wersji bez obrotomierza, posiadam taką ramkę w idealnym stanie, bez pęknięć i rys. Gość mi to wcisnął, a okazało się, że otwór, w którym widać liczniki, niestety jest za krótki. Oddam to za koszty przesyłki. Jak ktoś będzie zainteresowany, to mogę dać zdjęcia tej ramki.

GrzyBu - 2012-09-03, 21:23

Ja kiedyś kupiłem z poloneza, samą bez pancerza. Jest długa ale bardzo tania <10zł
potem mechanik skrócił, walnął w foremke 2 razy dużym młotem i zbił na kwadrat

andreee - 2012-09-04, 13:12

ja tam linek mam zapas ori także się nie martwię póki co :P
Intruz - 2012-09-04, 20:09

Dzięki, Grzybu za info, zawsze to coś, Andree za bardzo mi nie chodziło o to, co napisałeś....

Jako, że mnie paluszki świerzbiły z tym nowym grillem :D , nie wytrzymałem i pojechałem go dzisiaj zamontować. Mata tutaj porcję zdjęć z grillem i bez :

Po zamontowaniu grilla:





Bez grilla:







A to ta ramka licznika, wersja bez obrotomierza, jakby ktoś potrzebował, to oddam za darmo (tylko koszta PP), jest w bardzo dobrym stanie:



Pozdrawiam, Ja :D

P.S. Jeszcze jest nieład artystyczny pod maską, ale to już niedługo się zmieni.

Bołdyn - 2012-09-04, 21:14

Ten grill to oryginał GM?
Intruz - 2012-09-04, 21:29

Nie, to nie jest oryginał jednak, aczkolwiek wykonany jest z bardzo dużą starannością i nie miałem z nim żadnych problemów tego typu, że coś tam nie pasuje, czy nie w tym miejscu zaczepy. A kurzu na nim było ze 3 milimetry :D
Szczerze, to dla mnie on się niczym nie różni od ori, no może poza znaczkiem z tyłu GM i rokiem produkcji. Miałem oba w domu i różniły się tylko właśnie oznaczeniami.

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-09-09, 19:06

Witojcie. Dzisiaj Kadecisko dostało zregenerowane łapy wycieraczek i nowy komplet piór.
Dostał też nowy komplet świec, bo jedna padła i jakoś tak dziwnie pracował i nie miał za dużo mocy. Oraz przyszła na swoje miejsce maska, choć tymczasowo, bo jest po prostu zmaltretowana. W tygodniu podskoczę do gościa, który ma tylną klapę i maskę do Kadetta. Może okaże się, że wystarczy zmatować i walnąć pod kolor...

Foto:




Zostały mi do wymiany tylne cylinderki, które mam i przewody gumowe w układzie hamulcowym z przodu. Już dzisiaj nie miałem siły z nimi walczyć, bo zabrałem się za coś innego..... Za zderzaki.... Połatałem tego Kameia, który wisiał z przodu, bo mnie krew zalała, żeby dostać jakieś przyzwoite zderzaki. Wyblachowałem go od tyłu, uzupełniłem brakujące fragmenty. Zostało mi go zaszpachlować, ale okazało się, że moja szpachla z włóknem poszła w diabły. Będzie z niego kopyto do zrobienia formy:



Szybciej zrobię formę i nowy zderzak, niż dostanę w jakimś przyzwoitym stanie używkę :D
Tylny zderzak pójdzie do plastikarza, niech on się męczy :)

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-09-09, 23:32

niezły rarytasik, warto ratować
Intruz - 2012-09-16, 17:37

No, Panowie, po paru dniach walki z tym spojlerem Kameia, którego marnie się zapowiadał żywot (czytaj - wylądowanie na śmietniku), klejeniu, łataniu brakujących elementów, szpachlowaniu i rzuceniu byle jakiej farby, którą miałem pod ręką, Kamei zaczyna mieć wygląd :D . Aczkolwiek jeszcze trochę roboty przy nim jest.

Ta strona była połamana, brakowało w niej elementów..... :


Proktor - 2012-09-16, 22:16

szału ni ma, ale suma sumarum wyszło całkiem przyzwoicie.
Intruz - 2012-09-16, 22:36

No weź, Proktor, nie utrudniaj :D To jest dopiero początek prac nad dopieszczaniem tego Kameia. Myślisz,że odstawiłbym taką lipę? :P Pokazałem tylko, że to, co było rozwalone, albo brakowało, jest połatane. Dolną część tego zderzaka trzeba będzie oczyścić z chyba pięciu warstw lakieru. Później na całość pójdzie szpachla natryskowa, żeby usunąć małe braki i wgnioty. Ale mam czas, spieszyć się nie będę :mrgreen: Tyle siedziałem nad Kadettem, że parę dni w tą czy w tamtą nie zaszkodzi. Ma być porządny efekt końcowy O:)

Pozdrawiam.....

blain - 2012-09-17, 00:03

A ja tak z innej beczki polecę....co za felunek masz w kantku?!
wit007 - 2012-09-17, 00:32

ATS?
bananv8 - 2012-09-17, 00:42

ATS Cup 15x7J ET o ile się nie mylę jest tam 28.
blain - 2012-09-17, 11:26

Pikny felunek - me gusta! :beer:
Intruz - 2012-09-17, 15:05

Na pewno są to ATS 15", ale reszty nie powiem, chyba tak, jak to napisał Banan. W każdym bądź razie porażka z tymi felgami na szerokim rancie. U mnie w Szczecinie są tak zdezelowane ulice, że dwie po dziurach trzeba prostować.... Po raz koleiny zresztą :x

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-09-17, 21:59

bo ET za małe i ramie się robi duże...
Moje Artec (RH) Cup też miały rant i się nie krzywiły tak, mimo że też drogi fatalne.

Intruz - 2012-09-18, 15:13

Proktor, zapraszam do Szczecina :twisted: Pewnie już nigdy nie będziesz narzekał na drogi we Wrocławiu :P
Jak u nas robili w zeszłym roku "remont" jednej z głównych ulic, szkoda, że nie miałem ze sobą aparatu fotograficznego.... Krawężnik zrobili tak, na oko, ze 30 cm....Chyba im się pomyliło, że to miał być przystanek dla tramwai niskopodłogowych ROTFL
Pomykam do garażu, porzeźbić Kadetta.....


Pozdrawiam :twisted:

Intruz - 2012-09-21, 15:06

Słuchajta ludkowie, byłem dzisiaj w tym sklepie, co mi tego grilla załatwili. Z ciekawości zapytałem, czy mieli by możliwość załatwienia tylnego zderzaka do Kadetta. Wykonali parę telefonów i okazało się, ze jest taka możliwość, załatwienia kompletnego zderzaka, środka i boków za 220 złotych.... Jak myślicie, za nowy zderzak kompletny dać tyle ? Cholera, cena trochę zbija z tropu, ale z drugiej strony..... nowy zderzak i do tego kompletny ??
Chyba będę musiał się z tym przespać, bo zderzak a i OC na Volvo mi się szykuje......
Jak nie urok, to przemarsz wojsk sowieckich..... :)

Pozdrawiam.....

P.S. Zna ktoś dobry sposób na wygranie ( :mrgreen: ) szóstki w totolotka ?

blain - 2012-09-21, 15:33

Intruz napisał/a:
Słuchajta ludkowie, byłem dzisiaj w tym sklepie, co mi tego grilla załatwili. Z ciekawości zapytałem, czy mieli by możliwość załatwienia tylnego zderzaka do Kadetta. Wykonali parę telefonów i okazało się, ze jest taka możliwość, załatwienia kompletnego zderzaka, środka i boków za 220 złotych.... Jak myślicie, za nowy zderzak kompletny dać tyle ? Cholera, cena trochę zbija z tropu, ale z drugiej strony..... nowy zderzak i do tego kompletny ??
Chyba będę musiał się z tym przespać, bo zderzak a i OC na Volvo mi się szykuje......
Jak nie urok, to przemarsz wojsk sowieckich..... :)

Pozdrawiam.....

P.S. Zna ktoś dobry sposób na wygranie ( :mrgreen: ) szóstki w totolotka ?


Na Twoim miejscu kupiłbym:) jeśli jest nowy to nie przepłacasz.

Co do totka - podobno wystarczy grać :smiech:

PKC - 2012-09-21, 19:55

Na allegro swojego czasu oryginal środek za 100, ja za zamienniki u mnie w sklapie dałem rok temu po 100.
A narogi 3 z niemiec oryginały za 140 i po 5 zloty na allegro kpl.

Nowy to nowy ;) a przy okazji zrenowujesz mocowania. Ja szukam lampki teraz nowej pod tablicę rejestracyjną.

Intruz - 2012-09-29, 17:40

Panowie, Kamei w 95 % skończony, jeszcze tylko niewielka kosmetyka i można robić formę :P Jest walnięty podkładem, teraz tylko szlif papierem na wodę i jazda bez trzymanki :)
Trochę czasu zeszło, bo w międzyczasie musiałem się zabrać za Volvo, bo jakiś skunks urwał mi lusterko od strony kierowcy :x .... Kasa, przeznaczona na zderzak do Kadetta poszła na lusterko, eh, żyjemy w nienormalnym kraju....







A to nowy sposób na tablicę rejestracyjną :P
Zahaczyłem zawiesiem od kluczy i połamałem plastyk....


Pozdrawiam....

bananv8 - 2012-09-29, 19:00

No ładne cacko Panie :P To kiedy odlewamy kolejne? :D

Chyba będę musiał Ci oddać mój front z kwadratowymi lampami do takiego odrestaurowania :brawo:

P.S. Wooow teraz widać dopiero na ostatnim zdjęciu jak masz nadkola poszerzone :shock:

Intruz - 2012-09-29, 23:52

Nadkola, jak nadkola, przyjdą zderzaki się się trochę zgubi. Może to i źle wygląda, ale całkiem inaczej patrzy się na foto, a całkiem inaczej w realu. A poza tym musiałem pogodzić dwie sprawy, szerokie, wystające koła (problemy z przeglądem) i uginające się sprężyny, które powodowały walenie kół po nadkolach (zaraz przyjdzie Proktor i będzie mnie uświadamiał na temat twardszych sprężyn :D )....

Co do odlewania, w poniedziałek podjadę do Polic, tam kuzyni prowadza firmę laminiarską. Muszę się z nimi dogadać co do odkupu żywicy i maty. Ale myślę, że już niedługo forma i nowy zderzak będzie gotowy. Chcę też dać do wydruku ten napis Kamei, żeby to wyglądało tak, jak to wyglądać powinno :) Myślę, że w ciągu dwóch tygodni powinienem się wyrobić.
A te kopyto ze zdjęć będzie ofoliowane i będzie przechowywane w ciepłym pomieszczeniu. Tak na wszelki wypadek :)

Sam już nie mogę się doczekać, kiedy przód będzie gotowy na cacy :P

Pozdrawiam.

P.S. A ten Kamei miał wylądować na śmietniku......

bananv8 - 2012-09-30, 00:47



Jakiś taki inny ten Twój, były różne wzory? :-k

Albo ten:

http://www.ebay.de/itm/OP...=item43b3cfac5b

Czy to od wersji silnikowej znów uzależnione? Ale ten z czerwonego kanta też ma silnik 1.3...

Intruz - 2012-09-30, 03:10

Banan, coś podobnego, ale trochę się różni. Ja swojego Kameia trochę połatałem z dwóch kawałków, bo był połamany. Jest ciut węższy od oryginalnego, bo doświadczenie mi mówi, że gdybym go zrobił normalnej szerokości, też na krawężnikach by poleciał. I być może, że Kamei robił parę rodzajów ospoilerowania do Kadettów, aczkolwiek na dzień dzisiejszy ciężko mi cokolwiek na ten temat powiedzieć. Trzeba by było gdzieś znaleźć katalog z tamtego okresu i sprawdzić, choć kto coś takiego miałby po 30 latach ?

Pozdrawiam.

blain - 2012-09-30, 08:41

Jeśli posiadasz już kopytko, to zrób parę takich zderzaczków. Ktoś na pewno będzie zainteresowany. Mieszkasz w takim miejscu że mógłbyś poszukać firmy robiącej łódki, żaglówki etc. Oni na pewno zrobią dla Ciebie piękny zderzaczek jak już masz kopyto. Z żelkotu czy też innego ścierwa :P Popytaj, bo dla nich taka powierzchnia to nic :)

PS. Jeśli będziesz chętny zrobić ten zderzaczek podwójnie to ja z chęcią jeden odkupię:P

Intruz - 2012-09-30, 13:30

Blain, czytasz posty po łebkach :P , pisałem wyżej, że moi kuzyni mają firmę laminiarską w Policach..... U których notabene praktykowałem prawie cztery lata, dlatego sam będę robił formę i sam będę laminował ten zderzak. Wolałbym go zrobić z akrylu, ale trzeba posiadać próżniówkę... Oni mają, ale na małe rzeczy, więc taki wielkiej rzeczy nie byliby w stanie walnąć :) A poza tym, akryl jest cholernie drogi.....

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-10-01, 00:54

bananv8 napisał/a:
akiś taki inny ten Twój, były różne wzory? :-k
bo były dokładki do oryginalnych zderzaków (jak ten na czerwonym na foto) i pełne zderzaki do bodykitów kamei - jak ten na ebay.

Przyznam jednak że taki jak ma Intruz, to nie widziałem jeszcze. Albo jakaś nietypowa wersja, albo to wcale nie Kamei, tylko jeden z produktów wielu firm tuningowych tamtych czasów, które robiły krótkie serie dodatków, często wzorując się na potentatach takich jak Irmscher czy Kamei.

Intruz - 2012-10-01, 01:17

Proktor, to jest (był :P ) oryginalny Kamei, miał znaczek Kamei'a w tej części, która niestety nie przeżyła spotkania z wysokim krawężnikiem. Muszę popatrzeć w moje zbiory, być może uchowało się gdzieś zdjęcie, jak był cały. Jak znajdę, to wrzucę na forum.

Pozdrawiam.

blain - 2012-10-01, 14:11

Intruz napisał/a:
Blain, czytasz posty po łebkach :P , pisałem wyżej, że moi kuzyni mają firmę laminiarską w Policach..... U których notabene praktykowałem prawie cztery lata, dlatego sam będę robił formę i sam będę laminował ten zderzak. Wolałbym go zrobić z akrylu, ale trzeba posiadać próżniówkę... Oni mają, ale na małe rzeczy, więc taki wielkiej rzeczy nie byliby w stanie walnąć :) A poza tym, akryl jest cholernie drogi.....

Pozdrawiam.


Spokojnie, Panie Kolego :) Przeczytałem wszystko. Chodziło o wymiary i koszty danej rzeczy :) Jak sam piszesz, nie masz możliwości u kuzyna wyrobić zderzaka. Ja powiem, że wiele razy widziałem wyroby z żelkotu i jest to ciekawy materiał. Jest bardzo twardy, wystarczająco giętki a do tego, nie trzeba nakładać go grubą warstwą :) Looknij po większych zakładach czy nie robią czegoś takiego. Niedaleko ode mnie robią łodzie, duże żaglówki i tam znajomy zrobił sobie zderzaczek. Tym bardziej że kopyto już masz, więc dla nich to chwila moment, a koszt też nie będzie ogromny.

Intruz - 2012-10-01, 16:53

Blain, żelkot to już przeżytek, jeszcze się go stosuje, ale uwierz mi, raczej już się firmy przerzucają na akryl. Akryl formuje się próżniowo i daje się na niego tylko jedną warstwę włókna (laminatu). Żelkot to fajna sprawa, ale ma jedną podstawową wadę, nie jest twardy, jak piszesz. Wystarczy delikatnie w niego puknąć i robią się na nim pęknięcia ala pajęcza sieć. Dlatego daje się na niego parę warstw włókna, żeby go wzmocnić. O powierzchnię żelkotową trzeba umieć dbać, a na zderzaki ewidentnie się to nie nadaje. Owszem, można zrobić zderzak, dając na pierwszej warstwie żelkot. Tylko, że to nie ma sensu, a koszt wyrobu rośnie niepotrzebnie.
Mógłbym zrobić tę formę i zderzak u kuzynów, ale po co jeździć parę dni w ten i nazad. Raz pojadę, kupię u nich materiał i tyle. Do garażu mam dwa przystanki autobusem, a do Polic 15 kilometrów w jedną stronę.
Co do kosztów, na dzień dzisiejszy nie mam zielonego pojęcia, ile materiał będzie mnie na to wszystko kosztował. W laminiarstwie pracowałem dobre piętnaście lat temu, a ceny na pewno się zmieniły na żywicę i włókno (poszły do góry).

Teraz inna rzecz, nieraz się wstydzę, że mieszkam w Szczecinie ( :mrgreen: ).....:





:D :D :D

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-10-01, 17:54

Flowers edition :mrgreen:
Intruz - 2012-10-01, 18:15

Zastanawiam się nad takim malunkiem Kadetta, byłby niespotykany i jedyny w swoim rodzaju :D ....
Jestem ciekaw, ile lakier perłowy by kosztował na takie kwiatuszki ??

bananv8 - 2012-10-01, 19:02

Intruz, Ty mi lepiej powiedz, jakie specyfiki mam kupić, żeby sobie ogarnąć ten front? Czy moje laickie ręce dadzą radę wyprowadzić tak jak u Cb czy potrzeba lat wprawy?
Proktor - 2012-10-01, 19:54

jeju, ręce laika to nie ręce laickie :mrgreen: (laicki = świecki). Sorki za wrzutkę, ale jak widze takie sformułowania to niezależnie czy pisane powaznie czy żartem czuję jak mi zęby zgrzytają...


PS. Parę lat temu popularny był żart : "nie znam się, jestem laikonikiem". W efekcie jego spopularyzowania, obecnie całkiem często widze jak ludzie piszą to poważnie ](*,)
Dlatego walczę z chwastami języka :roll:

Intruz - 2012-10-01, 20:54

Proktor, jak to mawiał Maniek - ubaw po pachy i to za darmola :D :D Musiałem odpisać, bo byłbym chory :P Ale najbardziej wiesz, co mnie boli ? Jak ludziska piszą ! Krew mnie zalewa, gdy czytam na stronach "specjalistów", którzy walą byki ortograficzne i to jeszcze potrafią walnąć takie dwa byki w jednym wyrazie ](*,) (Banan, tej chwili do nie piję do Ciebie, tylko tak ogólnie)

Banan, sprawa jest bardzo prosta :D , kupujesz szpachlę w włóknem szklanym, szpachlę uniwersalną, szpachlę do wykończenia na gotowo (biała), podkład do tworzywa, papiery ścierne zwykłe, na wodę, potrzebny byłby podkład "lepsiejszy", akrylowy, dużo wody i sporo wolnego czasu :P . Jak brakuje kawałka, to przydaje się kawałek listewki drewnianej, trochę cienkiej blachy na złamania (najlepsza byłaby o grubości 1 milimetra blacha aluminiowa, ma tą zaletę, że nie gnije) i trochę blachowkrętów. No i proponowałbym robić to na stole, bo ja przez jakiś czas robiłem ten spojler na podłodze w garażu, do tej pory łupie mnie w kręgosłupie :P Nawet się zrymowało :)

Tak, da się każdą rzecz tak wyprowadzić, tylko trzeba cierpliwości i czasu. Nic na siłę, bo można tylko spartolić.
Pozdrawiam.

Intruz - 2012-10-01, 21:08

Cholercia, nie zdążyłem.... jeszcze przyda się flex (gumówka, szlifierka kątowa) i szlifierka oscylacyjna do płaskich powierzchni..... Do powierzchni okrągłych i otworów najlepiej nadają się paluchy :D
bananv8 - 2012-10-01, 21:29

O Wy kurna Miodki jedne, tak się bezczelnie naśmiewać ze mnie :P

No ok, widzę, że będzie troche zabawy z tym i moje ręce LAJKONIKA będą miały wycisk :wink: Ale coś trzeba robić w zimowe wieczory, tak więc pomyślałem, że wskrzeszę ten front ;) Dzięki za konkretne info [-o<

Intruz - 2012-10-01, 22:57

A będziesz robił ten front ze swojego Kadetta ,co to zajął bodajże drugie miejsce ostatnio ? Bo ja tam nic do roboty przy nim nie widziałem......

Pozdrawiam.

P.S. Banan, nie zapomnij o benzynie ekstrakcyjnej, ewentualnie o nitro do mycia przed pokładem. Ja używam tego i tego, w zależności, co mam pod ręką :D
Tylko nie używaj nitro do mycia podkładu, można się zdziwić :twisted:

bananv8 - 2012-10-02, 00:17



Takie coś, jest troche spękane i ma ubytki.

Jakieś tam zasoby są w garażu i w czeluściach może i wszystko by się znalazło ale ciężko to wszystko przewertować, trzeba będzie zakupić nowe niektóre artykuły :)

Intruz - 2012-10-02, 15:57

Banan, jeżeli masz na tym przodzie pęknięcia, proponuje udać się do gościa, który zajmuje się klejeniem (spawaniem plastyku). Ubytki też załata. Ja mogłem walić na tym swoim szpachli, bo to jest tylko kopyto, natomiast jeżeli bym ten spojler założył, prędzej, czy później byłaby taka ewentualność, że albo szpachla popęka, albo odpadnie. Plastiki z serii ABS ciężko połatać w domowych warunkach. Nawet problematyczne jest pomalowanie tego tworzywa, trzeba mieć specjalny podkład pod plastyk.

Pozdrawiam.

P.S. Ale fajnie by to wyglądało, jeżeli by się postarać doprowadzić ten przód do porządku... :D

Intruz - 2012-10-05, 21:50

Witam, mam taki problem z Kadettem, może ktoś wiedziałby, za co się zabrać.....Kierunkowskazy. Prawa strona działa bardzo dobrze, lewa niestety dużo gorzej. Lewa miga szybciej i słabiej. Myślałem, że przyczyną tego jest już jakby nie było, stary przerywacz. Wymieniłem, jest to samo. Druga przyczyna, słaba masa. Zrobiłem na nowo, to samo. Jeszcze zajrzałem w tę szeroką kostkę, która znajduje się koło nóg kierowcy, spinająca tylną wiązkę elektryczną z przodem. Trochę było tam gnoju, poddałem gruntownemu czyszczeniu..... Dalej to samo. Nie wiem, co dalej, może to wina jakiejś kiepskiej żarówki ????

Pozdrawiam.

P.S. Wymieniłem też ten włącznik kierunkowskazów znajdujący się przy kierownicy, nie ma żadnej różnicy.....

GrzyBu - 2012-10-05, 22:27

posprawdzaj zarowki,moze ktoras spalona albo w kostce zaśniedziała.
PKC - 2012-10-05, 23:25

_____
PKC - 2012-10-05, 23:29

Przód i tył tak samo? Spróbuj poruszać przewodami przy kostkce przyłączeniowej tylnej oprawy żarówek. Tak kostka jest fatalna jak czas pokazał.
Intruz - 2012-10-05, 23:40

Grzybu, wszystkie żarówki świecą, ale ta cholerna strona lewa słabiej i szybciej. Jutro po prostu kupię komplet nowych żarówek i sprawdzę. Jeżeli to nie pomoże, to zrobię to, co napisał PKC, bo o tym nie pomyślałem.

Dzięki, Pany, za podpowiedzi :)

Pozdrawiam.

wit007 - 2012-10-06, 09:20

Ja bym jednak obstawiał słabą masę. Może nie poprawiłeś jej tam gdzie trzeba? A jak wygląda sprawa, gdy naciśniesz hamulec?
Intruz - 2012-10-06, 10:09

Masa jest zrobiona od nowa, ucięte kawałki przewodów masowych, nowe końcówki oczkowe w innym miejscu, oczyszczone miejsca do gołej blachy i dane nowe blachowkręty. Więc to nie będzie przyczyną.
Proktor - 2012-10-06, 18:14

tempo migania zależy od obciążenia. Dlatego jak z 2. migających żarówek jedna się spali, to druga miga szybciej.
Zwróć uwage jak wolno migają awaryjne - bo są 4.

Może masz migacze na błotnikach albo gdzieś, takie dodatkowe do przyczepy? Może jedna strona się spaliła?

Może któraś żarówka przez pomyłkę jest 5W zamiast 21W ? Oczywiście po tej stronie która szybciej miga.

Intruz - 2012-10-07, 15:08

Problem rozwiązany.... Jedna z żarówek, mimo, iż świeciła, była chyba już "zmęczona" ze starości. Kupiłem dwie nowe, wstawiłem i oko zaczęło się cieszyć, oby dwie strony działają dobrze :)

Proktor, ja nie mam żadnych dodatkowych kierunkowskazów w błotnikach, tudzież w innych niewidocznych dla ludzkiego oka miejscach :D

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-10-09, 22:46

Panowie, jaką skrzynię biegów (piątkę) podpasuję pod 1.3s ?? Mam czterobiegową i nieraz brakowało tego cholernego piątego biegu....

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-10-09, 23:31

F13, łezka 1.3-1.6 (bez Diesla) albo Astra o tych samych motorach :)
Intruz - 2012-10-10, 00:06

Liczyłem na Twoją odpowiedź :D , Banan, bo z tego, co wiem, miałeś 1.3s ze skrzynią pięciobiegową....

Śmieszne jest to, że w Waszych okolicach skrzynię f13 można kupić w przedziale 150 - 200 złotych, u mnie w Szczecinie i okolicach chodzą od 400 złotych w górę, a i widziałem "oferty"przekraczające 700 złotych :x (Dane z Allegro) Nic, tylko kupować.....

Pozdrawiam.

wit007 - 2012-10-10, 08:54

Bo to oferty dla Niemców ;) którzy zapewne masowo kupują 20-letnie skrzynie biegów w PL :mrgreen:
wit007 - 2012-10-10, 09:06

Tu masz za 200 z wysyłką
http://allegro.pl/skrzyni...2625716101.html
chyba że z Corsy nie pasuje. Ale z Astry są niewiele droższe.

Proktor - 2012-10-10, 09:46

oryginalna pięciobiegowa miała również oznaczenie F10, tak samo jak 4b.

Najlepsza będzie F13, ale nie wszystkie pasują, bo bywają takie z grubszym wałkiem sprzęgłowym i wtedy wpust na wałek trzeba roztaczać czy zmieniać, nie pamiętam bo robiłem to robiłem to milion lat temu. Tam jest chyba łożysko igiełkowe.

Przy prubie założenia skrzyni z nowszych modeli, choćby nawet z E, trzeba usunąć "pająka" wybieraka biegów, bo w nowszych modelach było to dla skrócenia pracy lewarka biegów, w kanciakach tego nie ma. Demontaż nie przynosi problemów, wszystko pasuje.

A zakupy takich fantów najlepiej robić w klubach a nie na AlleDrogo , bo oczywiste jest że tam ceny windują handlarze, dla których skrzynia jest skrzynia i czy do Merivy czy do Kadetta nie ma dla niego znaczenia. A że skrzyń od kadetta wala się masa to jużgo nie obchodzi. W klubach cena skrzyni F13 to przeciętnie 100-200zł. Sugeruję pytać na KTK w ogłoszeniach z cyklu "wiele gratów z rozbiórki auta".
Przesyłka skrzyni kurierem bez umowy to około 100zł niestety.

Kupują skrzynię warto zwrócić uwagę na przełożenia, żeby potem nie było że auto się zmuliło.
Ja miałem takie przełożenia że wręcz trochę auto odżyło na niższych biegach, a na piątym było sporo ciszej niż na starym czwartym, bo wiadomo, niższe obroty. Krótkie są skrzynie CR, długie WR - gdzie to jest nabite to było sto razy na tym forum pisane, wystarczy poszukać. Ale najlepiej na podstawie przełożenia głównego wnioskować.

bananv8 - 2012-10-10, 09:53

Intruz, zgadza się, set nadal leży w garażu "na wszelki wypadek" :P Tylko u mnie widocznie pierwotnie była też 4-ka bo pod osłoną lewarka zmiany biegów były ślady ingerencji (bo ten plasticzek co wybierak w nim chodzi jest różny w 4 i w 5). Także jak już zmienisz skrzynie to też będziesz musiał lekko podskrobać ten element bo Ci piątka nie wejdzie :) z resztą w obiecnym kadecie tak samo musiałem zrobić, bo miałem 4ke a trafiła się F16 z Ascony z piątym biegiem.

Wertuj KTK, tam to F13 za psie pieniądze kupisz (skoro czasem F16 idzie dorwać za 100zł).

Intruz - 2012-10-10, 12:20

Dzięki Pany, chyba jednak zostanę na razie ze skrzynią czwórką.... :) Jeżeli te skrzynie potrafią się różnic, po co mi skład niepasujących skrzyń biegów ? Może w przyszłości trafi się skrzynia za psie pieniądze w moich okolicach, to się skuszę.

Pozdrawiam....

P.S. Proktor, widzę, że z Ciebie niezły szpeniu :D i grzebała, haha

bananv8 - 2012-10-10, 12:48

No fakt, trafiają sie niepasujące - ja miałem taką akcję, że do c14nz nie pasowała skrzynia od... c14nz. Nawet rocznik był ten sam. A jednak. Kołnierz był o tyle wysoko, że rozrusznik nie łapał koła.
PKC - 2012-10-10, 14:29

Proktor napisał/a:
Tam jest chyba łożysko igiełkowe.


Nawet napewno.

Proktor - 2012-10-11, 14:10

Intruz, ja przez lata byłem moderem działu technicznego...

Ze skrzyniami jest taka sprawa, że chyba tylko f13 od silnika 1.4 moze sprawiać problemy, bo miały komorę sprzęgłową mniejszą i bywało że do sprzegła od 1.6 (c16nz) nie pasowały, bo ocierało. To był jedyny problem.
Ale z tego co pamiętam, to sprzegło od 1.3 jest mniejsze. W każdym razie wystarczy szukać z 1.6

Intruz - 2012-10-12, 10:23

Dzięki Proktor, pożyjemy, zobaczymy. W tym roku to i tak takich manewrów nie byłbym w stanie wykonać, więc trzeba będzie cierpliwości. Przez sezon zimowy może zacznę coś tam szukać. W zeszłą sobotę byłem w garażu, przewiało mnie i zaniemogłem :(
Zimno u mnie się zrobiło jak w psiarni. A siedzieć cały dzień, żeby skrzynię zmienić.... Wiek już nie ten :D

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-10-12, 18:19

mi to mówisz ? :P
Intruz - 2012-10-13, 10:11

Lepiej się poczułem, więc jadę pomarznąć do garażu. Chcę zrobić jeszcze w tym miesiącu ten przedni spojler, coby przedstawić owoc mojej pracy. Tylny zamówiony już jest nowy, jak go dostanę i założę oba, w tym roku kończę działalność przy Oplu, no chyba, że zrobią się upalne dni, tak jak w Australii :mrgreen: (Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ja zazdroszczę klimatu Australijczykom). W przyszłym miesiącu chciałbym podjechać na diagnostykę i zrobić przegląd, żeby na wiosnę już to mieć z głowy, a zabrać się za pierdoły, które trzeba będzie skorygować.

Pozdrawiam.

P.s. Może na giełdzie w okresie zimowym pojawi się do sprzedania maska w dobrym stanie ?????

Intruz - 2012-10-14, 19:57

Panowie, jutro "lejem" formę, kopyto już przygotowane do zalania :mrgreen: A w sobotę będę laminował już na gotowo spojler :)







Pozdrawiam.

P.S. Oj, będzie się działo, będzie :D

Proktor - 2012-10-14, 21:55

łoh, wreszcie jeden odważny, trzymam kciuki :brawo:

Z ciekawości spytam - potem z forumy robisz taki surowy odlew, szorstki itp, czy już tak profesjonalnie, tzn. pasta, lakier, podkład, żywica i na to laminat dopiero? Tak jak się modele latajace robi, że po zdjęciu z formy, wystarczy lakier przepolerować i jest gotowe ?

bananv8 - 2012-10-14, 21:56

Nie mogę się doczekać jak to będzie zamontowane :)
Intruz - 2012-10-14, 23:57

Proktor, kopyto było po podkładzie jeszcze wylakierowane czarnym akrylem samochodowym, w celu jego spolerowania. Po to, żeby po zalaniu kopyta, forma była jak najbardziej gładka. Zresztą widać na zdjęciach, że błyszczy się, jak psu coś tam :D Na formę na pewno pójdzie wosk, coby zapobiec przyklejeniu się laminatu do formy, a i jeszcze ma tę zaletę, że wypełnia bardzo małe rysy i nierówności. Później po wyciągnięciu będzie malowane podkładem pod tworzywo i lakierem, bez żadnego szpachlowania. Prawdopodobnie na ten spojler pójdzie lakier, specjalny na zderzaki, zwie się to lakierem strukturalnym. Dającym taką samą gramaturę, jak oryginalny wyrób. Wszystko zależy, ja będzie wyglądał gotowy wyrób, po wyciągnięciu z formy.....

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-10-15, 22:09

Nie do końca o to pytałem, ale ok, nieważne, może po prostu nie znasz tej technologii, gdzie laminuje się lakier, a nie lakieruje laminat ;) Specyficzna zabawa, szybownicy się tak bawią.
Intruz - 2012-10-16, 19:53

Proktor, szczerze, to ja pracowałem w laminatach ...naście lat temu, wszystko waliliśmy żelkotem, więc to, o czym piszesz, to dla mnie czarna magia, choć mogę przypuszczać, że laminuje się jakąś specjalną farbę..... Choć na pewno efekt jest dużo lepszy, bo nie trzeba kombinować później z podkładem i lakierem.

Kopyto zalane, czekam do soboty, aż porządnie wyschnie. Ten komplet zrobił się tak ciężki, że mi z jednego koła w wózku, na którym to dziadostwo wożę, zrobiła się ósemka :mrgreen:

Jestem ciekaw efektu końcowego....

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-10-16, 21:39

my też :D
PKC - 2012-10-16, 23:48

Intruz napisał/a:
zrobiła się ósemka

:hahaha:

Intruz - 2012-10-19, 20:41

PKC, nie ma się co śmiać, ja z duszą na ramieniu jeździłem do garażu sprawdzać, czy czasem drugie koło nie poszło w ślady pierwszego :mrgreen: Trochę bym się zdołował, jakby okazało się, że toto z tego powodu przewróciło się ](*,)

Dzisiaj pościągałem resztę desek, niech sobie schnie..... Zawsze to parę kilo mniej dla ósemek :mrgreen:

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-10-20, 20:27

Forma gotowa...... Dobra wiadomość jest taka, ze kopyto wyszło bez większych problemów z formy i forma jest gładka jak pupa niemowlęcia :D Zła wiadomość jest taka, że łańcuch od wyciągu złamał mi jedną stronę :x .... Ale już jest poklejona, jak wyschnie zaszpachluję miejsca pęknięcia. Dobrze, że złamała się na rancie i to na płaskiej powierzchni, więc nie będzie problemów z uzyskaniem łuków. Tylko szkoda czasu.... Laminaty, włókno szklane i utwardzacz mam już w garażu.








Pozdrawiam :?

lisu - 2012-10-20, 23:44

jestem pod wrazeniem , wielki szacun :)
Intruz - 2012-10-29, 18:10

Panowie, zamówcie dla mnie 3 dni ładnej pogody i żeby było tak ze 20 stopni ciepła !
Pogoda potrzebna na gwałt, a w Szczecinie zrobiło się poniżej zera :evil:

Pozdrawiam.

P.S. "Leżem i kwiczem" z tym zderzakiem :mrgreen:

Proktor - 2012-10-29, 21:56

Intruz, ponoć od środy ma znów być ciepło, potem to nawet z 10st. ma być.
blain - 2012-10-30, 12:15

:shock: :o Czy można składać już zamówienia?! :brawo:
Intruz - 2012-10-30, 15:04

Proktor, ponoć w Australii mają 28 stopni ciepła :mrgreen: .......

Blain, cierpliwości, cierpliwości, za zimno jest na laminowanie. Jestem w trakcie załatwiania takiego piecyka na gaz, jak się uda załatwić, problem zimnych dni za bardzo nie będzie mnie dołował.

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-10-30, 16:40

Intruz, ja mam taką butlę 65L LPG po homologacji już, podsunąłeś mi pomysł na ogrzewanie garażu, do pełna sobie zatankuję i zobaczymy na ile wystarczy :P
Intruz - 2012-10-30, 19:48

2 złote plus vat za podsunięcie "pomysła" :P
PKC - 2012-10-30, 20:08

Dajcie proszę znać jak to sie ma ekonomicznie.
Intruz - 2012-10-31, 18:15

Może wiecie przez przypadek, dlaczego z wcześniejszych postów "uciekają" zdjęcia ????? Jestem zarejestrowany na iv.pl, więc chyba nie powinni robić takich "myków", że plik takowy, czy też inny nie istnieje.......

Pozdrawiam.

P.S. Już wiem..... :cry: Dziady.....

blain - 2012-10-31, 19:47

Może zarejestruj się na fotosik.pl ? Niby młodzieżowa strona, ale 100 zdjęć można wrzucić i bez limitu wagi :)
Proktor - 2012-10-31, 20:14

blain napisał/a:
Może zarejestruj się na fotosik.pl ? Niby młodzieżowa strona, ale 100 zdjęć można wrzucić i bez limitu wagi
znacznie lepszym serwerem, pojemniejszym i dającym większe możliwości jest imageshack.us - zdecydowanie polecam. Znacznie stabilniejszy serwer, 500 zdjęć, fajna obsługa. Tyle że wymagana znajomość podstaw języka angielskiego.
Na fotosiku mam do dziś konto, zapchane po brzegi, trzymam bo na necie są foty linkowane przeze mnie stamtąd (fora itp). Ale już bym nie wrócił tam, imageshack lepszy.

bananv8 - 2012-10-31, 22:26

No niestety z iv znikają szybko zdjęcia, serwer raczej nadaje się na wrzucanie czegoś "na szybko" lub jakiegoś podglądu. I tu zgadzam się z Proktorem, imageschack jest o wiele lepszy, trzyma długo foty i po zarejestrowaniu bardzo szybko można linkować gotowe wrzutki tu na forum.
Luk - 2012-10-31, 22:59

A ja mam zdjecia na Photobucket. Zarejestrowalem sie tam x lat temu i pierwsze zdjecia caly czas są widoczne bez problemu.
Intruz - 2012-10-31, 23:16

Dzięki panowie za odpowiedź, jutro coś pokombinuję. Na iv mam zacną galerię Kadetta i trochę bym się wkurzył, żeby ot tak, nagle znikła. Jutro to skopiuje do kompa (jak jeszcze jest :D ) i może rzeczywiście, jak piszesz Proktor na imageschack ??

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-11-01, 10:35

To taki post napisany na próbę, rejestracja na imageshack, więc proszę o wyrozumiałość.

Chyba tych zdjęć nie dawałem na forum, albo sobie nie przypominam :D (mam dobrą pamięć, ale krótką :P )





Pozdrawiam.

P.s. Ten papier toaletowy na pierwszym zdjęciu... To ma być okleina boków Kadetta, tak, jak kiedyś amerykańskie samochody były pooblepiane tapetami :mrgreen: :mrgreen:

P.s.2. Tylko jednego nie mogę zrozumieć, jak mam podejrzeć ten obrazek w oryginalnym rozmiarze ??

blain - 2012-11-01, 14:28

Czy to jest wnętrze Twego kantka?! :o :shock:
Pełne boczki! Rozwiązanie głośników! EPIC! Skąd masz takie ustrojstwo :D

Intruz - 2012-11-01, 14:50

Napiszę tak, Blain, pełne boczki są, bo mam Berlinę. Rozwiązanie głośników.... Dla kogoś, kto nie zna tematu, będzie to profanacją pełnych boków od Berliny, z czym się całkowicie zgadzam. Lecz musiałem to zrobić, bo gość, od którego kupiłem Kadetta wyrżnął drętwe dziury na głośniki. Żeby było śmieszniej, głośniki przeszkadzały w pracy korb od szyb, więc je podgrzał nad palnikiem i po chamsku je odgiął do góry ](*,) , oczywiście paląc trochę te tworzywo, z którego te korby były zrobione. I które były pod kolor środka ! Musiałem coś wyrzeźbić, więc wymyśliłem "cóś" takiego, choć myślę, że to ściągnę i obszyję pod kolor wnętrza.... Te "cóś" ma dwie zalety, przykrywa te wstrętne dziurska i trochę kamufluje silniki od podnośników szyb. Zrobione jest to z takiego dziwnego drzewa, które samochodziarze stosują do np, skrzyń basowych w samochodach. Zastanawiam się nad oddaniem foteli do tapicera, żeby zrobił z nimi porządek.....

Pozdrawiam.

P.s. Zapominałem się pochwalić, zakupiłem wczoraj w cenie złomu (praktycznie za flaszkę :D ) oryginalne graty do Kadetta 3 D.... Maskę, tylną klapę z pełnym wyposażeniem i parę drzwi :mrgreen: Jako, że to przebywało pod dachem parę ładnych lat, naloty rdzy są, ale jak na Kadetta, jest jej niedużo. Po umyciu okaże się, jak one naprawdę wyglądają. Ale to już na wiosnę. Najbardziej intryguje mnie maska, na pierwszy rzut oka jakiś tam większych wgniotów na niej nie widziałem.

bananv8 - 2012-11-01, 17:05

Czerwone wnętrze zawsze mi się marzy i marzyć będzie... :P Chętnie bym się swoim czarnym wymienił jakby ktoś miał w takim samym stanie czerwone...

Gratuluję gratów, cena śmiechowa :)

Intruz - 2012-11-08, 11:51

Podziękowania dla dAnIeL85 za osłony przeciwsłoneczne. Po walkach w bezdusznymi urzędasami z poczty dzisiaj je wreszcie w domu rozpakowałem :D Widzę, że przy okazji pozbyłeś się kartonów z domu :D . Za wzorowe zabezpieczenie paczki +5 punktów :)

Pozdrawiam

Intruz - 2012-11-11, 14:45

Dziwna jest ta kraina.... Pojechałem dzisiaj do Castoramy po gazową nagrzewnicę, Castorama oczywiście zamknięta, pech, jest święto. Zapomniałem na gwałt :mrgreen: Chciałem wygrzać garaż, żeby już przygotować się do laminowania przedniego spojlera, a tu zonk. Nie da się..... Wczoraj byłem w Castoramie, mogłem to załatwić. No cóż, jak ktoś nie ma w głowie, to musi trochę paliwa stracić :)

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-11-12, 17:46

Dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem nagrzewnicy gazowej. Nie pytajcie mnie, jak działa, bo dopiero jutro będę robił próbny rozruch. Nie mam jeszcze butli, jutro kolega ma mi dwie przywieźć. Jeżeli będzie git, grzeję garaż i walę zderzak :roll:

Tak to dzieło wygląda:







Dopiero co zostało rozpakowane :)

Pozdrawiam.

P.S. Jest zimno, muszę jakiś film o Australii obejrzeć :wink:

Proktor - 2012-11-12, 21:49

Tylko nic nie zjaraj ... :papapa:
Intruz - 2012-11-12, 21:57

No co Ty, Proktor, Kadett na czas grzania wyjedzie z garażu, reszta może się palić 8-[ . Jestem ciekaw, jaki będzie efekt cieplny, kupiłem taki konwektor na prąd do garażu 2000 watt.... No cóż, poza tym, że licznik zasuwał, jak głupi, to on tylko udawał, że grzeje :mrgreen: Nie nadążałem oglądać tego kółka w liczniku, tak zasuwał :D

Pozdrawiam.

P.S. Już raz Kadetta zapaliłem, nie chciałbym tego ponownie przeżywać.....

Intruz - 2012-11-13, 19:46

Panowie, próba ogrzewania garażu nagrzewnicą przeszła pozytywny wynik. Po pięciu minutach już ściągałem kurtkę, po pół godzinie zasuwałem w samej podkoszulce :roll:
No to można działać :mrgreen:

Pozdrawiam.

P.S. Proktor, nic nie spaliłem, nic nie podpaliłem :-P

bananv8 - 2012-11-13, 20:30

Ja mam inny pomysł, żebyś i taniej i przyjemniej się ogrzał...

































:mrgreen:

Intruz - 2012-11-13, 20:36

Tu Ciebie zaskoczę, Banan. Ja wiem, ze i tak mi nikt nie uwierzy :D , ale co tam. Alkohol nie dla mnie, jestem całkowitym przeciwnikiem tego świństwa. Mam tak od mojej Osiemnastki.... Tak samo nienawidzę żółtego sera, mam to po wojsku (Proktor, byłem dwa lata w Twoim mieście), nienawidzę cytryn, przewalałem trzy tony takiego zgnilucha, że śmierdziałem cytryną parę ładnych dni. Nienawidzę seriali i ogólnie telewizji. Nie mam telewizora od ośmiu lat..... Jak sobie coś przypomnę, co jeszcze nienawidzę, to dam znać :D

Pozdrawiam.

PKC - 2012-11-13, 20:38

Wow. I już lubię Cię jeszcze bardziej :)
Intruz - 2012-11-13, 20:49

Dzięki PKC. Zapominałem jeszcze dopisać, że nienawidzę polityków w tym kraju i to ze wszystkich ugrupowań. Zasuwam na tych pasożytów i nie mam nic w zamian, poza tym, że coraz więcej ze mnie zdzierają :evil:

Pozdrawiam Was, oprócz "polityków" :mrgreen:

P.S. PKC, Ty wreszcie napisz, czy ten wskaźnik olejowy od Banana działa.... Bo jak nie, to w przyszłym roku wybieram się w Wasze okolice, więc zahaczyłbym i Banana :mrgreen:

lisu - 2012-11-13, 21:07

jestes git chlop , maM TAK SAMO JAK TY pza jednym WÓDA to jest to co pzwala mi normalnie funkxcjonowac , a i ser zolty tez lubie
Intruz - 2012-11-13, 21:31

Lisu, żeby nie Kadett, to bym już dawno zwariował... A tak mam zajęcie, które w wolnych chwilach daje mi odskocznię od tego polskiego :cenzura: (przepraszam za ten :cenzura: , ale inaczej tego nie można nazwać). U mnie w pracy zaczynają się takie cyrki, że już myślę nad zmianą. Ale niestety same biurowce budują dla pasożytów, zamiast zainwestować w przemysł i gospodarkę.....

Pozdrawiam.

P.S. Cenzura działa, hehe, peerelem mi to jedzie :P

Proktor - 2012-11-13, 22:23

cenzura musi być i bardzo żałuję że nie ma jej w internecie powszechnie. Już teraz zaczynam się głowić jak za jakiś czas będę pozwalał córce z kompa korzystać, skoro wszędzie jest taki gnój w necie, że do kompa trzeba by podchodzić w O.P-1.
Dobrze że jeszcze nie czyta... Bo nawet pod bajkami w YT czy piosenkami dla dzieci wylewa się taki rynsztok że głowa mała. Jak nie chamy, to jakieś ćpaki ogladające bajki dla fazy. Nie ma sprawy, niech się bawią, byle ten szlam został u nich w domu a nie na moim kompie...

(tak mnie naszło przy okazji)

Intruz napisał/a:
same biurowce budują dla pasożytów, zamiast zainwestować w przemysł i gospodarkę.....
nie ma gospodarki bez biurowców, wbrew powszechnemu mniemaniu pracowników produkcyjnych, ci w biurach wcale nie zajmują się przez większą część dnia parzeniem kawy i plotkami. Kadra zarządzająca musi być i ma czasem na głowie tyle, że zazdrości luzu "fizycznym" którzy robią 6-14 a po pracy czapka na głowę i nara, zapominając za bramą o wszystkim.
Od jakiegoś czasu wiem coś o tym.

Intruz - 2012-11-13, 23:57

Ja nie mam nic przeciwko kadrze zarządzającej, jeżeli tego firma wymaga. Tylko nie potrafię zrozumieć czegoś takiego - firma zatrudnia, przykładowo 30 pracowników fizycznych, na produkcji, a w biurze siedzi prezes, pięciu dyrektorów i łącznie kadra biurowa wynosi prawie tyle samo ludzi, co pracowników na produkcji...... Tak jest u mnie w firmie. A i jeszcze dyro "zatrudnił" swoją siostrę, bo widocznie nigdzie się do niczego nie nadawała....

Pozdrawiam.

P.S. Co to cenzury, zgadzam się z Tobą całkowicie, jeszcze powinni wieszać takich, którzy się mądrzą, a nie potrafią po polsku sklecić paru słów bez błędów.... Nie ma się co dziwić, dzicz zawsze będzie się wypowiadać w sieci, bo to niby anonimowo i bezkarnie. W szarej rzeczywistości umykaliby pod samą ścianą ze strachu...

bananv8 - 2012-11-14, 00:15

Intruz napisał/a:

P.S. PKC, Ty wreszcie napisz, czy ten wskaźnik olejowy od Banana działa.... Bo jak nie, to w przyszłym roku wybieram się w Wasze okolice, więc zahaczyłbym i Banana :mrgreen:


PKC, skłam i napisz, że działa, nawet, jak nie działa!


[-o<

Intruz - 2012-11-14, 15:13

Banan, coś mi się zdaje, że nie działa, bo po raz kolejny "podpytowywuję" kolegę PKCi nie ma odpowiedzi...... A może opierniczył go za niezłą sumkę i nie chce się przyznać, dzik jeden :mrgreen:

Pozdrawiam.

PKC - 2012-11-14, 16:14

Sory.
Nie wiem. Nie miałem czasu by zamontowa licznik a co dopiero wskaźnik.
Ale spokojnie, złożę napewno kiedyś i dam znać.

Intruz - 2012-11-14, 18:47

Szukam "spąsora" :D - http://allegro.pl/opel-ka...2776125076.html

Moje okolice, jak ktoś będzie zainteresowany, to pieniądze proszę przesłać na konto w Amber Gold :mrgreen: Numer podam na PW :)

Pozdrawiam.

P.S. PKC, trzymam za słowo !

matteusz - 2012-11-14, 19:00

Intruz, ja Cię nie zasponsoruję, ale na wiosnę powinienem mieć podobny zestaw do sprzedania w "trochę" lepszej kasie :-P
BTW, ktoś chyba oszalał z radości z tą ceną :D

Proktor - 2012-11-14, 19:34

Raczej za drogo, no ale to firma handlowa...
PKC - 2012-11-14, 19:47

Cena jest wysoka bo: "Przebieg 113 tys km - stan idealny" O:)
GrzyBu - 2012-11-14, 19:47

Jakby do tego jeszcze dorzucili zawieszenie, pompe paliwa i jeszcze jakieś pierdoły typu poduszki silnika i wydech to by się opłacało :mrgreen:
Proktor - 2012-11-14, 22:33

PKC napisał/a:
113 tys km
x 3 samochody w których jeżdził ;)
PKC - 2012-11-14, 22:47

Udowodnij :smiech:
Proktor - 2012-11-14, 22:58

niech on udowodni że nie ;)
Intruz - 2012-11-14, 23:00

Ja tam mu "wierzę", że ma 113 tys. kilometrów..... Pewnie silnik pochodzi z samochodu, sprowadzonego do Polski, którym jeździł niemiecki emeryt przez dwadzieścia lat, tylko w niedzielę do kościoła :mrgreen:
bananv8 - 2012-11-14, 23:38

Zapomniałeś wspomnieć, że wszystko było wymieniane na czas a przed wystawieniem na Alledrogo w/w emeryt zrobił kompletny rozrząd oraz wymienił olej :P
matteusz - 2012-11-14, 23:41

O takich oczywistościach to już nawet nikt nie wspomina :-P
Intruz - 2012-11-16, 19:32

Matteusz, Banan, nie da się ukryć :)

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-11-18, 16:44

Panowie, chętnie zakupiłbym komplet osłon, przykrywających kolumnę kierowniczą.

Grzanie garażu gazowo zdało całkowicie egzamin. Siedziałem dzisiaj 7 godzin.... :mrgreen: ... i grzebałem przy formie do Kamei'a :wink: Jak się porządnie wygrzeje, laminuję tę cholerę.

Pozdrawiam.

blain - 2012-11-18, 17:54

Mistrzu, napisz prosze co to za system masz(firma,model,etc) u mnie zaczyna spadac tem. ponizej zera :(
Intruz - 2012-11-18, 18:15

Blain..... jak cofniesz na poprzednią stronę, to zobaczysz, jak ta nagrzewnica wygląda :P Moc 11 kW, na propan butan...... Cena - około 300 złotych w Castoramie. Cena gazu w butli 11 kg koło 55 złotych. U mnie w Szczecinie co CPN to inna cena, hihi. Spotkałem się już z propozycją kupna gazu w butli 11 kg za 81 złotych, po czym tak szybko odpaliłem wrotki, że gość chyba nawet nie zdążył zobaczyć, jakim samochodem przyjechałem :mrgreen:

Pozdrawiam.

P.S. Na mój dość mały garaż w zupełności wystarcza, jest ciepło, jeżeli masz większe pomieszczenie, to zaopatrz się albo w większą nagrzewnicę gazową, albo w nagrzewnicę olejową na olej napędowy/opałowy.

bananv8 - 2012-11-18, 19:22

Wszystkie te Wasze nagrzewnice wymiękają przy mojej ś.p. "Kozie aka Morcinku" :P Parę łupek drewna, nie daj Bóg węgla i trzeba było wrota od garażu otwierać a z około 5m rury walił żywy ogień :D
Intruz - 2012-11-18, 20:02

I tu się z Tobą zgodzę, Banan, aczkolwiek ja mam niewiele miejsca w garażu na postawienie takowej kozy i jeszcze mniejszą powierzchnię na składowanie opału do takiej kozicy :D A butla i nagrzewnica zajmują niewiele miejsca. Po skończeniu i wychłodzeniu tego urządzenia mogę to wrzucić do bagażnika w Oplu i nie będzie przeszkadzał. Wyobraź sobie kozę w bagażniku Kadetta... :mrgreen:

Pozdrawiam.

P.S. Chętnie zakupiłbym komplet osłon, przykrywających kolumnę kierowniczą.

Proktor - 2012-11-18, 20:21

Intruz, poszukam, ale wątpię.
Intruz - 2012-11-18, 20:37

Ok, dzięki Proktor, nie spieszy się, jak będzie to dobrze, jak nie to będę dalej molestował :)

Pozdrawiam

bananv8 - 2012-11-18, 21:04

To jeśli Ci się nie spieszy to ja też zerknę, wiesz, że zapominam czasem podczas dnia, ale jutro się naprawdę postaram :P
Intruz - 2012-11-18, 22:55

Ty to Banan masz dobrą pamięć, ale krótką :P Miałeś jeszcze coś poszukać :)

Pozdrawiam

PKC - 2012-11-18, 23:10

Proktor napisał/a:
Intruz, poszukam, ale wątpię.


Nie szukaj, bo mi sprzedałeś :-P

bananv8 - 2012-11-18, 23:12

Widzisz, owiewka się znalazła a ramki i uszczelki nadal nie widziałem :| Swoją drogą martwiłem się niedawno gdzie się podziała ramka od licznika z obrotkiem, przerzuciłem prawie wszystkie graty do góry kołami a okazało się, że była zamontowana nadal w kokpicie odwróconym ową ramką do ściany :-|
Proktor - 2012-11-18, 23:17

no widzisz, Intruz, sprawa się wyjaśniła, PKC pomógł ...
Intruz - 2012-11-19, 10:36

Banan, ja ramki od licznika nie potrzebuję, bo mam do wersji z obrotomierzem. Tę, co chciałem za darmo oddać, to dlatego, że jak ją dostałem to myślałem, że założę, bo jest w lepszym stanie, a tu zonk, nadaje się do wersji bez obrotomierza..... Ja potrzebuję tę ramkę, osłaniającą rączkę szyberdachu i ta zapięcia pasów do 3D, które znajdują się między fotelami. I o tym Tobie pisałem :)

Pozdrawiam.

PKC, Ty łobuzie :mrgreen:

bananv8 - 2012-11-19, 14:33

Mam dolną osłonę kolumny, z wmontowanym jakimś przełącznikiem (na dole, nie widać), górna połamana, poślę Ci to przy następnej wizycie na Poczcie bo mi i tak zbędne a może górę sobie załatwisz jakoś :) Napisz tylko dane do wysyłki na PW.
andreee - 2012-11-19, 19:20

^ Co do tej nagrzewnicy to jak skonczysz butlę, napisz na ile mniej więcej godzin wystarczyła.

Ja dogrzewam się starym sprawdzonym farelem z serii "helikopter w ogniu" 3700Watt :P
Pół godzinki i da się już zyć. Tyle, że prąd ostro leci w górę i coraz to mniej takie gadżety się opłacają :cry:

blain - 2012-11-19, 19:38

andreee napisał/a:

Ja dogrzewam się starym sprawdzonym farelem z serii "helikopter w ogniu" 3700Watt :P


EPIC! wyobraziłem to sobie :D :D Zrób zdjęcie jak możesz :P

Intruz - 2012-11-19, 22:52

Andree, samobójca jesteś, albo masz lewe podłączenie prądowe bezpośrednio z elektrowni :mrgreen: Trochę żałuję, że zamiast tego konwektora, który tylko ładnie wygląda, nie zakupiłem farelki. Na szybkie grzanie w sam raz, na całodzienne grzanie nagrzewnica. Okej, napiszę Tobie, co i na ile wystarczyło.

Pozdrawiam.

lisu - 2012-11-20, 08:07

Intruz napisał/a:
albo masz lewe podłączenie prądowe bezpośrednio z elektrowni


cii bo sie wyda :mrgreen:

Intruz - 2012-11-20, 11:35

Sorry, Lisu, wydałem kolegę przez przypadek :mrgreen:

Podziękowania dla dAnIeL85 za szybką przesyłkę z uszczelką, dzięki bardzo :) Właśnie wróciłem z poczty.

Pozdrawiam

Intruz - 2012-11-20, 12:19

Ktoś ma luzem, wyjęty z pojazdu licznik z obrotomierzem, ale w wersji z ekonomizerem ? Potrzebuję konsultacji.

Pozdrawiam

P.S. Spadam do pracy, do wieczora.....

bananv8 - 2012-11-20, 12:29

Ja mam, jakieś foty potrzebne? Tym razem nie zapomnę bo liczniki mam w pokoju obok :P
Intruz - 2012-11-20, 12:32

Banan, walnij foto tylnej strony, bo mam problem z lampką ciśnienia oleju. W tym Twoim był wskaźnik, więc ta lampka była niepotrzebna. U mnie wszedł ekonomizer i jest klops, bo nie wiem, pod który pin była podłączona ta lampka.

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-11-20, 17:16











Zrobiłem też foto przodu żebyś miał pewność :P Sorki za to, że taki brudas.

Jakbyś coś nie dowidział to mam większą rozdzielczość na kompie.

blain - 2012-11-20, 17:29

Te z tyłu to jakby z katalogu :D Masz rękę :)
Intruz - 2012-11-20, 22:54

Łoł, widzę, że miał zwarcie :( Szkoda... W każdym bądź razie dzięki Banan, szkoda, że trochę większych fotek nie wrzuciłeś :P Chociaż już zauważyłem, którą muszę przeciąć ścieżkę, a którą połączyć.

Blain, Banan ma rękę, bo nic innego nie robi, tylko fotografuje swojego odrzutowca i części, które ma do niego luzem :mrgreen:

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-11-20, 23:24

Napisałem niżej, że jak coś Ci potrzebne dokładnie to foto HQ na kompie mam :P

Intruz napisał/a:

Blain, Banan ma rękę, bo nic innego nie robi, tylko fotografuje swojego odrzutowca i części, które ma do niego luzem :mrgreen:


Oj wypraszam sobie !

Kadzio mnie bezawaryjnie wozi już drugi rok to ja go promuję tylko, a że w sprzynt do fotografii troche zainwestowałem, to szkoda, żeby się kurzył :)

Intruz - 2012-11-20, 23:49

Jest dobrze, w razie czego dam znać :D
A rzeczywiście, coś tam nabazgrałeś po tymi zdjęciami :mrgreen: nie zauważyłem....

Pozdrawiam :mrgreen:

P.S. Ile Ty masz tych liczników ?? :-k

Intruz - 2012-11-21, 00:36

Jeszcze wpadło mi do głowy takie przemyślenie. Czytałem w dziale Remonty o Waszych przygodach z remontami Opli. I tu nasuwa się moje pytanie - "Co z numerami nadwozia, znajdującymi się po prawej stronie, między szyną fotela a wewnętrznym progiem ?" Przecież ot tak, nie można sobie wyciąć pola numerowego, bo wokoło zasuwa sobie rdza i pożera wszystko, co spotka na drodze...... Mnie polecili zasuwać do rzeczoznawcy, żeby zrobić dokumentację przed wycięciem podłogi (koszty były zaj...ste :) ). Gość obfotografował mi Opla, porobił dokumenty i wysłał mnie do Urzędu, żeby uzyskać zezwolenie na nabicie nowych numerów. Po uzyskaniu takiego zezwolenia, wysłano mnie do warsztatu, gdzie "profesjonalnie" ( :mrgreen: ) nabili mi nowe numery (oczywiście po naprawie podłogi) nadwozia + nową tabliczkę....

Pozdrawiam

PKC - 2012-11-21, 21:42

Ja się z tym nie pierniczyłem tylko wyciałem wkoło co trzeba.
Liczę na zdrowy rozsądek. Zrobiłeś Intruz rzecz znakomitą i masz święty spokój w 100% ja w 99.

Intruz - 2012-11-21, 22:50

Ooo, dobrze, że sobie o tym nabiciu numerów przypomniałem. Chyba w tej dokumentacji od rzeczoznawcy jest foto mojego Kadetta od czoła z w miarę całym Kamei'em...
Zaraz będę kukał w dokumenty.....
PKC, ta rzecz znakomita wyniosła mnie prawie 600 złotych :evil: Za każdą pieczątkę, za każde zezwolenie, nawet za zdjęcia musiałem bulić......

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-11-21, 23:52

Zbyt uczciwy jesteś :P
Intruz - 2012-11-22, 10:47

Banan. w niektórych kręgach uważają to za moją wadę :mrgreen: , ale cóż, tak zostałem wychowany :D
W dokumentacji od rzeczoznawcy jest zdjęcie mojego Opla od przodu, tylko, że te zdjęcia są małe i kiepskiej jakości. Może uda mi się coś z tym zrobić, to będziecie mieli dowód, że to jest Kamei, a nie jakaś tam podróba :P

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-11-24, 22:59

Niestety, zdjęcie od rzeczoznawcy nie nadaje się do wrzucenia na stronę. Jest tak kiepskiej jakości, że szok. Kiedyś te cyfrówki były marnej jakości, więc i zdjęcia też, a jak je jeszcze wydrukowali, to straciły całkiem na jakości. Szkoda.

W każdym bądź razie, będę starał się zrobić ten zderzak jak najbardziej wierny oryginałowi plus dam do druku napis Kamei'a, który kiedyś tam się znajdował, na dole tego zderzaka.

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-11-25, 19:18

To co, Panowie, walimy w przyszłym roku jakiś spocik ?? Myślę o sezonie wakacyjnym :)

Pozdrawiam.

P.S. Choruję na coś takiego, oczywiście na komplet - http://allegro.pl/orygina...2821227008.html

Proktor - 2012-11-25, 21:34

Intruz napisał/a:
Choruję na coś takiego, oczywiście na komplet
widziałem na żywo jak to wygląda na kancie - całkiem całkiem, oldskool całkiem w klimacie.
Jak poszukasz to może gdzieś na forum się znajdą foty (wątpię) - takie fele miał Fenix jak kilka lat temu był na forum jeszcze.
(jego kant jest już w hucie)

PKC - 2012-11-25, 21:43

Intruz napisał/a:
To co, Panowie, walimy w przyszłym roku jakiś spocik ?? Myślę o sezonie wakacyjnym

Pozdrawiam.


http://www.kadett.d.pl/fo...p?p=53918#53918

Proktor - 2012-11-25, 21:47


PKC - 2012-11-25, 22:03

Czyżby mistrzem planu drugiego był Cichy?
Intruz - 2012-11-25, 22:04

O, właśnie, Proktor, o coś takiego mi się by rozchodziło, dzięki :D To felgi zawsze mi się podobały.

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-11-25, 22:09

PKC, to Cichy i ZPT.
Auto Fenixa, u niego w garażu w Gorzowie. O mało go wtedy nie kupiłem, zanim nie zszedłem do kanału obejrzeć spodu. Ostrzegał że nie jest dobrze, ale nie spodziewałem się że zeżarte może być aż tyle

Intruz - 2012-11-25, 22:13

Trza było pod pachy felgi zabrać i w długą :twisted:
PKC - 2012-11-25, 22:23

Dziwne..lakier cyna, spód dno.
bananv8 - 2012-11-25, 22:48

Bardzo ładnie się prezentował ten kanciak :ok:
Intruz - 2012-12-02, 16:14

Macie dobre sposoby na naprawdę upaćkane plastyki ? Dzisiaj przekopałem graty w piwnicy i wygrzebałem dolną cześć osłony kolumny kierowniczej. Tylko, że jest tak brudna, nie wiadomo ile ona leżakowała. Prałem cholerę, myłem i dalej ma nalot....

Pozdrawiam.

P.S. Trza rozruszać forum, bo chyba ludziska, jak niedźwiedzie, pozapadali w sen zimowy :D

blain - 2012-12-02, 16:20

Ja używałem sposobu na 2 kroki:
1. Płyn czyszczący lub pianka (dwie firmy, caramba i kent)
2. PlasticDressing - płyn do odświerzania plastiku, nie robi na połysk ani na mat, wyciąga kolor i delikatne ryski pokryje :) (kent)

Ale wątpię czy znajdziesz tej firmy chemię :/ W niewielu miejscach to sprzedają.
Jak chcesz, to przygotuję Ci zestaw czyszczący i podeślę :D

Intruz - 2012-12-02, 16:32

Zobaczę, czy coś u mnie na tej wiosce dostanę, jak nie to się do Ciebie odezwę.

Pozdrawiam.

GrzyBu - 2012-12-02, 17:14

zależy jaki nalot
tylko kurz czy jakieś farby.
pamiętaj że wszelkie rozpuszczalniki pozostawiają białe naloty. trzeba od razu je zmyć , osuszyć i zapryskać jakimś utrwalaczem np plakiem

Intruz - 2012-12-02, 17:34

Grzybu, żadne farby, kurz + wilgoć zrobiły swoje, wygląda to tak, jak by było w błocie parę ładnych lat. Ciężko to usunąć. Najgorzej jest w rowkach.....

Pozdrawiam.

P.S.Jakbym miał karchera to spróbowałbym, ale nie mam :cry:

bananv8 - 2012-12-02, 17:47

A może Dimer? Ja tym myłem wykładziny i oddawało kolor. Tylko pamiętaj, żeby rozcieńczyć np 50/50.
blain - 2012-12-02, 18:38

Najwyżej wyślesz to do mnie, a ja zrobię Ci z tego nówka plastiki :P
Proktor - 2012-12-02, 18:40

ja zawsze robiłem tak: szczotka, mydło i heja. Jeśli tylko lekko zszarzało, to plakiem.
Jeśli był dalej syf, to czyściłem alkoholem izopropanolowym i tez plak.
Fantastycznie wyczernia preparat do czernienia zderzaków - kolor jak nowe, lekki poblask no i wcale tak ładwo się nie ściera i nie brudzi. Malowałem tym nawet skaj na boczkach w "E"i nie brudziło.
Na ekstremalnie poniszczoną powierzchnię polecam spray strukturalny do plastików (farba) - wyglądają jak nowe.

Intruz - 2012-12-02, 19:24

Widzę, Proktor, że Ty nic nie robiłeś, tylko czyściłeś plastyki w swoim Kadetcie :wink: Porady na pewno się przydadzą, a co. A taki Dimer, czy też Plak (tak to się nazywa?) to gdzie można dostać ? Na działach chemii samochodowej, czy gdzieś indziej ?
Ten plastyk nie jest zniszczony, tylko usyfiony na amen. Właśnie go wziąłem w łapska, po drugim szczotkowaniu i dalej jest syf w tej strukturze.... Czyżby flex ze szczotką drucianą by coś na to poradził poradził ?? ( ](*,) )

Pozdrawiam.

GrzyBu - 2012-12-02, 19:39

przypomniało mi się jak w pracy czyściłem plastikową walizkę przy pomocy szczotki i jakiegoś preparatu do tapicerki, zwykła woda z mydłem lub płynem do mycia naczyń też da radę.
Trzeba tylko dokładnie całość przeszczotkować.

Intruz - 2012-12-02, 19:56

Grzybu, zaraz będę się kąpał, to zabieram ze sobą tę osłonę. Niech się moczy :P

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-12-02, 20:27

Plak to popularna nazwa (od pionierskiego producenta) preparatu do nabłyszczania kokpitu. Silicon w sprayu plus dodatki...
Niezłym detergentem są wszelkie płyny do naczyń a najlepszy jest tytan do kibli :P

bananv8 - 2012-12-02, 21:17

Z kolei wspominany przeze mnie preparat służy do usuwania całego syfu z silnika/naczep itp - z olejami i brudem radzi sobie wyśmienicie, spryskujesz, tworzy się ładna pianka, potem spłukujesz, powtarzasz i musi puścić :P Te nadkola niebieskie co Ci posłałem właśnie tym potraktowałem (wtedy co pompę spaliłem :D )
Intruz - 2012-12-04, 22:54

Ale Matteusza ruszył pomysł wstawienia lamp do Kadetta od Golfa :mrgreen: .....
matteusz - 2012-12-04, 23:04

Lampy z wieśwagena wstawiać, toż to nie do pomyślenia :D :-P
Intruz - 2012-12-04, 23:06

Ale za to jaka popularność pod remizą :twisted: Drzwi w Kadetcie by się nie zamykały :mrgreen:
bananv8 - 2012-12-05, 00:03

Gdzieś mam foto tak ładnie urządzonego kadetta z lampami gofrowskimi, niech znajdę...
bananv8 - 2012-12-05, 00:21



Tadaaa!

Upodobniło do golfa go trochę ale myślę, że nie jest źle... :wink:

Intruz - 2012-12-05, 00:22

A fuj :evil: Od razu mi się kojarzy w gofrem, a nie Kadettem. Gość chyba był pijany i nie wiedział, co robi, albo miał nadmiar rozbitych gofrów i dlatego wsadził do Kadetta ten szajs..... Ciekawe, jak by Kadecisko wyglądało z lampami naftowymi, zamiast zwykłych lamp ](*,) :mrgreen: ...............

P.S. Ale kolor niezły.....

Poup P-ń - 2012-12-05, 20:59

Ja aż się boje przyznać ja u siebie miałem 4 lampki od dużego fiata. Pasowały idealnie a co nowe to nowe...

W sumie to nie mogę znaleźć atrapy i zderzaka mam nadzieje że ojciec nie wyrzucił przy okazji porządków.

Intruz - 2012-12-06, 12:39

Pojechałem do garażu, przygotować się na weekend, a tu d...a blada :evil: , znów ktoś dał ciała i nie ma prądu w garażach..... Mam do wymiany olej w Volvo i w kanale chyba będę po omacku odkręcał wszystkie graty :x
Nie ma ktoś na weekend pożyczyć noktowizor ?

P.S. Przejeżdżałem koło CPN-u i wpadłem na chwilę do niego, żeby kupić preparat do uszczelek. Cała półka zawalona Plakami wszelkiej maści :D

GrzyBu - 2012-12-06, 19:44

a nie lepiej użyć jakiejś lampy podłączonej pod aku?
jak na podwórku było ciemno to wrzucałem wsteczny albo korzystałem z zapasowej lampy i dalo rade.

Intruz - 2012-12-06, 22:49

Trzeba będzie ten sposób uskutecznić, nie ma innej rady. W Volvo jest ten silnik GDI, a ta cholera jest wrażliwa na stary olej....

Ale nie ma to tamto, w Szczecinie drogowców zima zaskoczyła (mimo zapewnień, jak co roku, że są do zimy przygotowani) i u mnie na wiosce nie da się jeździć :mrgreen: Ale za to można paliwa zaoszczędzić, bo się jedzie w żółwim tempie :P

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-12-08, 18:37

Jest wśród forumowiczów ktoś z Rzeszowa ?

Dla zainteresowanych link :mrgreen:

http://milleniumhall.tv/index/index?vid=64 ------ chodzi o tę Ciuchcię :)


Pozdrawiam.

P.S. Trzeba być cierpliwym, bo nieraz film ciężko odtworzyć. Później Wam wyjaśnię więcej :)

matteusz - 2012-12-08, 18:51

Widziałem tą ciuchcię w Millenium Hall, nawet myślałem, żeby się nią przejechać :-P
Intruz - 2012-12-08, 18:56

No to się pochwalę, jestem jednym z konstruktorów tego wynalazku.......
Daleką drogę przejechała ze Szczecina do Rzeszowa :mrgreen: Dzięki niej, mam uszkodzoną maskę w Oplu, bo Ciuchcia stała w sezonie zimowym w garażu, a Opel pod garażem i rzucał się za bardzo obszczymurom w oczy :?

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-12-09, 21:13

Jako, że wczoraj serwer był kaput i nie zdążyłem wrzucić tutaj zdjęć, robię to dzisiaj.

Nad jeziorem Miedwie (jeszcze), ten typ w kabinie to ja :P :









Koniec pracy na lokomotywką:



Pierwsza jazda (mój Kadett w tle :D ) :



Pozdrawiam.

P.S. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaka to była frajda jeździć tym nad jeziorem :mrgreen:

bananv8 - 2012-12-09, 22:16

Co tam pod maską siedzi? Pewnie jakiś dłubany LET :P
Proktor - 2012-12-09, 22:38

Intruz, kłamczuchu :D tak coś czułem że data urodzenia w profilu dotyczy auta a nie ciebie ;)
Intruz - 2012-12-10, 14:50

No trochę jestem starszy od Ciebie, Proktor, przyznaję się bez bicia :mrgreen: Trochę głupio było napisać prawdziwy rocznik.....

Banan, nie Let, a x2.5xe :mrgreen:

A tak poważnie to jest tam silnik o gigantycznej mocy 4 kW, elektryczny na 24 volty. Fajna zabawka, wydawało mi się, że będzie za słaby, a czy było pięć osób, czy był pełny, nie robiło to na nim różnicy. A bez wagoników jak to posuwało :P PKC miałby radochę, bo napęd ma na tył.

Pozdrawiam :P

PKC - 2012-12-10, 15:14

Bo widzisz ja lubię jak coś mnie pcha, a nie ciągnie :P :P :P
Intruz - 2012-12-10, 17:57

A mnie tam PKC, wsio ryba, żeby tylko dobrze jeździło, choć osobiście preferuję jednak przednionapędowca...... :-P
Intruz - 2012-12-16, 11:03

Wróciłem, Panowie, po ciężkiej chorobie i prawie czterdziestu stopniach gorączki. Niezbyt miłe wspomnienia :cry:
Aż się boję jechać do garażu :)

Pozdrawiam

Intruz - 2012-12-16, 14:54

Banan, możesz rzucić okiem na to ? Bębny ATE do Twojego diesla, tylko, że coś mi wymiar śmierdzi...... Choć to dobry znak, że jednak ATE jeszcze produkuje bębny do naszych odrzutowców :mrgreen:


http://www.czesci.autotra...4022000112.html

P.S. Coś mi się zdaje, że potrzebujemy bębnów o wymiarach 230X59

bananv8 - 2012-12-16, 15:44

Intruz, jutro zrzucę bęben (ten na sobie też bym chciał :P ) i zmierzę co i jak tam.
Proktor - 2012-12-16, 17:33

to tak zwane wąskie bębny. Były przed liftingiem stosowane w 1.0, 1.2 i 1.3. Nie wiem jak diesel.
O ile wiem, to we wszystkich kombi, oraz przy silnikach 16sh i 18e były już szerokie.
Po liftingu to już chyba wszystkie miały szerokie, tak samo jak potem Kadett E i Astra F.
Marne te wąskie. Nie jestem pewny czy przy tych wąskich nie było jakichś innych korektorów siły hamowania.

Intruz - 2012-12-16, 17:48

Ja się już na te wąskie naciąłem, jak kupowałem pierwszy raz. W sklepie wcisnęli mi te wąskie zapewniając, ze to na 100% te. Kadett poszedł na kobyłki, rozmontowałem tył i okazało się, że jednak mam szerokie. Byłem wściekły, bo tam, gdzie robiłem Kadzia, do tego sklepu miałem 12 kilometrów w jedną stronę, więc chcąc nie chcąc, musiałem dziada złożyć do kupy i pojechać wymienić te bębny. Ale byli zdziwieni :mrgreen:

Pozdrawiam.

bananv8 - 2012-12-17, 14:02

Wychodzi 43.5mm - szczęka (pow. cierna). Więc były by to te 200x46mm. Podeślę później zdjęcia.
Intruz - 2012-12-18, 11:05

Zaczynają się chocki klocki z moim dostawcą internetu. Biorą coraz więcej kasy a jakość usługi spada na łeb i szyję...... Dzisiaj dopiero co zrobili reklamację. Jestem ciekaw, kiedy znów będzie po ptokach :|

Pozdrawiam.

Proktor - 2012-12-18, 14:29

najlepsze są łącza stałe
Intruz - 2012-12-18, 22:47

Ja mam z UPC, 25 megabitów..... ale te 25 megabitów to jest tylko i wyłącznie na papierze..... Od dwóch miesięcy cały czas jakieś przerwy, wyłączenia i takie tam. Już mam dość. No i na fakturach dochodzą jakieś wyssane z palca dodatkowe pieniądze za jakieś dodatkowe usługi. S..ał ich pies......

Pozdrawiam.

Intruz - 2012-12-20, 13:19

Co myślicie o takiej glebie w Kadetcie ? Właśnie się zastanawiam, czy dałoby to radę zrobić w moich autku :-k Fajna rzecz, fajna gleba, fajne rozwiązanie kół, w sam raz na nasze drogi :mrgreen:

http://www.youtube.com/wa...ature=fvwp&NR=1

blain - 2012-12-20, 13:48

Czasami na prawdę nie ogarniam ludzkiej natury...
Proktor - 2012-12-20, 19:08

No co, felunek szeroki mu się nie zmieścił i musiał zrobić negatyw trochę ;)
Intruz - 2012-12-20, 22:42

Jak zobaczyłem ten wynalazek w akcji, pierwsza myśl, jaka naszła, kto daje na takie cuda przeglądy ? No chyba, że ma się wujka w rodzinie - diagnostę...... I policjanta znajomego w drogówce :mrgreen: Mnie dowód pociągnęli za kierownicę a tu masz.....

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-01-05, 22:46

PKC, z komunikatorem coś tam na pewno wymyślę, ale to dopiero pod koniec tygodnia. Czekam na nowe bebechy do komputera, więc pod siecią będzie zasuwała już znośna zabawka, bo ten złom zaczyna mnie dobijać.
Na facebooku też nie mam konta i mieć nie zamierzam, nie należę do osób, które zachowują się jak łapacze pokemonów :mrgreen:

bananv8 - 2013-01-06, 12:31

Ja tam fb mam a to ze względów, że większość portali (czy też osób mających własne www) częściej udostępnia tam różnego rodzaju rzeczy niż na w/w stronach. Tyczy się to głównie osób zajmujących się fotografią, większość tutoriali znalazłem właśnie na fb czego brakowało na www właścicieli.
Intruz - 2013-01-09, 18:25

Może zainteresuje Was coś takiego, no PKC to na pewno :mrgreen: , jak wygląda maluch po wstawieniu silnika rakietowego.......




Pozdrawiam :mrgreen:

......Profesjonalny szpeniu od spawania :twisted:

PKC - 2013-01-09, 20:30

Uśmiałem się!
Silniczek od motorka mówisz? Spawy perfekt no i tył napęd.

Intruz - 2013-01-11, 18:21

Panowie :mrgreen: wiocha zwana Szczecinem sparaliżowana, trzy dni padał deszcz, dzisiaj obfite opady śniegu + roztopy tegoż śniegu i nagle zrobiło się minusowo :mrgreen: Oczywiście mamy takich "włodarzy" miasta, których bardziej interesuje dojenie ludzi czynszami, niż porządkiem na ulicy. Gdzie jakiś podjazd, Tiry i autobusy stoją, bo na lodzie nie mają szans na wjechanie pod byle górkę... Wracając z pracy, a mam około 20 kilometrów w jedna stronę, nie widziałem ani jednej piaskarki. Teraz wróciłem z garażu, jakoś mi się udało szczęśliwie dotrzeć na tym lodzie do domu, też zero piaskarek :mrgreen: Dobrze, że w Oplu mam nowy akumulator, bo ten w Volvo odmówił posłuszeństwa, dziad jeden :mrgreen: Zamieniłem je i jeden się ładuje, jak będzie git, to dobrze, choć coś mi się zdaje, że trzeba będzie zakupić drugi aku do Volvo.....

Mam nadzieję, że taka pogoda i temperatury minusowe utrzymają się z tydzień :mrgreen:

Pozdrawiam.

PKC - 2013-01-11, 19:57

Ja tam uwielbiam takie warunki nawet w mieście choc wiem, że to nieroztropne i paraliżujące.
Intruz - 2013-01-13, 11:16

PKC, jak lubisz wygibasy tylnonapędowym, to Ci taka pogoda i warunki odpowiadają :mrgreen:
bananv8 - 2013-01-13, 20:47

Te rameczki Panie całe? :) Bo im się lubiło łamać... Jakby całe były to bym zabrał...
Intruz - 2013-01-13, 22:14

Są całe, jutro skoczę do piwnicy, wytargam je i wyszoruję przed sesją zdjęciową. Po co mają leżeć w piwnicy, ja ich nie założę, więc niech się ktoś inny cieszy.

Pozdrawiam.

P.S. Zresztą muszę pokopać za innymi gratami do Kadetta, których nie będę zakładał, dam znać tutaj, może ktoś coś będzie potrzebował.

Intruz - 2013-01-13, 22:27

Zapomniałem, a Ty, Banan, jak mógłbyś zobaczyć, czy nie masz czasem w zapasie tych plastykowych przelotek do pasów, znajdujących się na tylnych półkach. Brakuje mi jednego......

Pozdrawiam.

bananv8 - 2013-01-13, 23:38

Ok - patrzyłem teraz na strychu ale w tutejszych zbiorach nie ma, bo półki są z wersji bez pasów, jutro przewertuję garaż :)
Proktor - 2013-01-14, 13:36

Intruz napisał/a:
tych plastykowych przelotek do pasów, znajdujących się na tylnych półkach. Brakuje mi jednego......
ja też popatrzę, miałem ale masę rzeczy wydałem, być moze to będę miał, bo Wit nie brał, bo ma sttuffenhecka a nie HB.
Intruz - 2013-01-14, 23:29

Dzięki Pany z góry za pamięć. To jest tak, jak zacznie się człowiek zastanawiać, to zawsze sobie coś tam przypomni :mrgreen: A ja mam dobrą pamięć, ale krótką :-P

Pozdrawiam.

bananv8 - 2013-01-14, 23:37

Intruz, nie będę pisał, komu właśnie pamięć wypominałeś :P
Intruz - 2013-01-14, 23:38

A ja nic złego nie miałem na myśli... tylko tak... od siebie coś tam palnąłem :mrgreen:
Intruz - 2013-01-15, 22:53

Banan, jak wrócę, wrzucę foty tych ramek.

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-01-20, 16:29

Zgodnie z obietnicą, wrzucam zdjęcia tych ramek, które znajdują się w Kadetcie 3d, w tylnych oknach:





Tutaj jest trochę uszkodzona, bo jakiś zbok wyrwał mi uchwyt od anteny od CB i przy okazji uszkodził trochę tę ramkę, choć dla chcącego, takie uszkodzenie jest łatwe do naprawienia, zwłaszcza, że to jest amielinium :mrgreen: :



Tutaj mam zdjęcia listew w niezłym stanie (10 lat przeleżały w ciepłej piwnicy :D ) na drzwi 3 D długie i jedna chyba na tył... Mam też krótsze, na przedni błotnik, tylko nie pamiętam na który, bo jedną listwę ukradli mi nad morzem ( ](*,) ), gdy byłem na wakacjach Kadettem:



Oddam to za koszty przesyłki, może komuś do renowacji się przyda. Ja montować listew nie zamierzam, bo tam, gdzie listwa, pod nią potrafi stać woda. A jak później wygląda Kadett po zdjęciu takiej listwy, wiadomo, rudy chwyta się blachy w Oplu, jak tonący brzytwy :mrgreen:

Pozdrawiam.

P.S. Prawdopodobnie Banan będzie chciał te ramki, ale musi to potwierdzić.....

blain - 2013-01-20, 18:07

Ja z chęcią przygarnę takie ramki, jeśli banan nie będzie chciał :)
Intruz - 2013-01-20, 18:14

Okej, czekamy na Banana. Mam jeszcze te ramki na rynienki, ale nie są w zadowalającym stanie...... Jedną bodajże dorabiałem z listew od Ascony, czy czegoś takiego.... Tylko cholera wie, gdzie je posiałem..... :)

Blain
, napisz na PW dane do wysyłki kasy na te osłony i uchwyty pasów.

bananv8 - 2013-01-20, 21:02

Nie będę wybrzydzał, bo moje się zniszczyły przy demontażu a ubóstwiam chromy - a więc czekam na dane do "wylewu" należności :)

Intruz, a nie masz czasem kierunkowskazów w przyzwoitym stanie? (tylko coś jak Hella, Fifft, Sidler etc). Chciałbym nareszcie mieć jakieś ładne bo popękały mi wszystkie od tego klekotania :P

Intruz - 2013-01-21, 11:00

Kierunkowskazów zapasowych nie mam, jak się wyrobię ze wszystkimi płatnościami, będę musiał kupić jeden komplet, na wszelki wypadek. Wiesz, dziczy na polskich drogach nie brakuje :mrgreen:
Intruz - 2013-01-21, 17:30

Panowie, nie zapomnijcie o mnie, chodzi mi o tę cholerną plastykową przelotkę do pasów z tylnych półek ! :-P Sztuk jedna.

Pozdrawiam

Intruz - 2013-01-23, 18:58

Panowie, oto mój przedni Kamei, w całości na Ebay-u:

http://www.ebay.de/itm/OP...=item43b7db2596

Mój teraz wygląda ciut inaczej, bo jest po przeróbkach ze względu na nasze krawężniki :evil:

A to, co szukam....

http://www.ebay.de/itm/3x...=item5650f90afe :)

blain - 2013-01-24, 11:34

Intruz, a sprawdzałeś gumeczki od łezki? Bo mogą być identyczne.
Przy rozbieraniu Zielonego zauważyłem że mam taką jedną :D

Intruz - 2013-01-24, 15:49

Wszystko fajnie, tylko jak to ugryźć w sklepie motoryzacyjnym ?? Przekonałem się na swoim doświadczeniu, że w tych sklepach pracują osobnicy z marnym doświadczeniem....

Pozdrawiam.

P.S. Za dużo miałem w tym miesiącu wydatków, bo może skusiłbym się na te gumki z Ebaya :)

bananv8 - 2013-01-24, 16:45

Nie kupuj gumek przez neta, najpewniejsze są w aptece !
Intruz - 2013-01-24, 21:12

Temu to tylko jedno w głowie :mrgreen:
PKC - 2013-01-24, 21:14

Głodnemu chleb na myśli. :mrgreen:
blain - 2013-01-24, 22:19

Głodny głodnemu wypomni :D
sorki za OT :)

PKC - 2013-01-24, 22:23

Nie zaprzeczę :mrgreen:
Intruz - 2013-01-25, 14:45

Zboczuchy :mrgreen: Z kim ja się zadaję :P
PKC - 2013-01-25, 15:50

Ciesz się, że hetero :mrgreen:
Intruz - 2013-01-25, 15:59

I całe szczęście :mrgreen:
blain - 2013-01-25, 17:21

Wybacz Intruz, nie posiadam tych przelotek :(
Intruz - 2013-01-25, 22:17

Nie szkodzi, jutro wrzucę zdjęcie tego czegoś, bo już dzisiaj mi się nie chce kombinować z fotami. Może ktoś coś takiego ma, ale nie kojarzy, więc może to mi pomóc.

Blain, niech Cię drzwi ścisną za pakowanie paczek :mrgreen: . Banan dobrze pisał o tym wermachcie :P Ale paczka doszła w nienaruszonym stanie, więc nie pozostaje mi nic innego, jak PODZIĘKOWAĆ ! :D

Pozdrawiam.

P.S. Kasia doszła ? Bo nic nie pisałeś.....

blain - 2013-01-26, 06:39

Po prostu lubie jak wszystko jest porządnie zabezpieczone. Cieszy mnie to że jesteś zadowolony :) Kasa dotarła już wczoraj :)
Intruz - 2013-01-26, 10:23

No to się cieszę, bo wiesz, nie spałem tej nocy...... :mrgreen:
Intruz - 2013-01-26, 14:19

Blain, potrzebuję Twojej pomocy. Okazało się, że moje pasy mają szersze klamry i nie wchodzą w Twoje uchwyty.... A już myślałem, że będzie dobrze... I tu mam do Ciebie pytanie, czy masz do swoich uchwytów przednie pasy ? Jeżeli tak, podaj cenę. I w razie czego rezerwuję do wypłaty, bo mam na razie dziurę w kieszeni :mrgreen:

Pozdrawiam.

blain - 2013-01-26, 14:26

spoko. Wyciągnę same klamerki to wyślę. Odezwij się po wypłacie:P
Intruz - 2013-01-26, 14:51

Nie kombinujmy, dawaj całe przednie pasy i napisz, ile mam Ci wysłać, może, jak będzie dobra cena to i wcześniej kupię :)
Intruz - 2013-01-26, 15:14

To są przelotki, które potrzebuję, daję zdjęcia, bo może ktoś miał to w rękach, a nie kojarzy.




blain - 2013-01-26, 15:27

Mam na 100% ale nie u siebie. W pon pojadę sprawdzić to dam znać i od razu wyciągnę pasy:)
Intruz - 2013-01-26, 15:29

Fajnie by było, przesłałbyś mi od razu z pasami :mrgreen: Przygotuj wszystko, jak będziesz miał.

Pozdrawiam.

Proktor - 2013-01-26, 15:51

możliwe ze też gdzieś to mam ale teraz dokopanie się do zapasów moze być trudne.
Intruz - 2013-01-26, 17:38

Proktor, nie spieszy się, jak będziesz miał możliwość pogrzebania, nie zapomnij.

PKC napisał/a:
Szczecin sam własnym słowotwórstwem spisałeś na wiochę i całą resztę to teraz zbieraj żniwo lokalny patrioto :P


Ale żeś po mnie pojechał, dziku jeden :mrgreen:

Intruz - 2013-01-27, 14:11

Trochę historii:



Od razu mogli mi go przysłać po złożeniu :mrgreen:

Pozdrawiam.

PKC - 2013-01-27, 20:02

Zawsze się zastanawiam jakby to było gdyby pójść do głównej siedziby Opla ze słowami:

Potrzebuję fabrycznie nowego Opla Kadetta D GTE oraz Opla Omegę kombi.
KOSZTY NIE GRAJĄ ROLI.
Co Państwo na to?

Intruz - 2013-01-27, 20:42

PKC, musisz przetrzeć szlak :mrgreen: No bo ktoś musi być pierwszy :P
blain - 2013-01-27, 22:18

I zabrać ze sobą sakwę złota :P
Proktor - 2013-01-27, 23:54

Intruz,
Intruz - 2013-01-27, 23:58

:mrgreen: :mrgreen: Proktor, nie za bardzo kojarzę :mrgreen: :mrgreen: Może mózgownica już mi się przestawiła na bieg jałowy, czy co ? Ale foto fajne :P
Proktor - 2013-01-28, 00:05

popatrz na fotę która wkleiłeś i znajdź różnice :P
Intruz - 2013-01-28, 00:06

Modlą się do Kadetta ? Czy też czekają na moment zjechania z taśmy ?? :) Ach, pozycje prawie takie same :mrgreen:
bananv8 - 2013-01-28, 00:25

- Ja po tą Berlinę z 80'
- Zostały tylko z 81'...
- O Wy Szwaby jedne !

Już widzę te zakupy :P

Intruz - 2013-01-28, 00:27

Nic, tylko czekać na dżihad :mrgreen:
Intruz - 2013-01-28, 11:43

Panowie, gładkie klamki bym w przyszłości potrzebował do Kadetta D. W dobrym stanie, do malowania, chodzi mi o to, żeby z tyłu bolce za bardzo nie były poprzecierane, bo ja już pozbyłem się przez ten czasokres użytkowania Kadetta z pięć kompletów. Właśnie ze względu na stan zużycia tych bolców, pękały... Niezbyt to niemiaszki wymyśliły. Choć z drugiej strony się nie dziwię, nikt nie przewidział tego, że w Polsce i nie tylko będą zapaleńcy, jeżdżący tym modelem ponad 30 lat :mrgreen:

Pozdrawiam.

GrzyBu - 2013-01-28, 13:12

Mam takie klamki , bodajże 2 lewe.
Intruz - 2013-01-28, 22:55

To trzymaj, Grzybu, trzymaj, będzie kasa, to się odezwę :)
GrzyBu - 2013-01-29, 11:07

Z kasą się nie pali więc mogę ci je wysłać. Mam też kilka klamek w częściach do złożenia. Sam miałem się w to bawić ale czasu brak.
Intruz - 2013-01-29, 12:22

Zobaczymy, zabrałbym wszystko, napisz, ile kasiory miałbym uszykować.

A tak poza tym, wszystkiego najlepszego, Grzybu !

Pozdrawiam.

blain - 2013-01-30, 13:20

Intruz, a możesz opisać o co chodzi z tym bolcem w klamce? U mnie w zielonym jakoś dziwnie mocno odstawały od drzwi i miałem szparę od góry, jakieś 1-1,5cm :/ Można to w jakikolwiek sposób zniwelować? Pytam się, bo widzę że temat klamek masz obcykany :P

PS: jakbyś wrzucił parę zdjęć, to już w ogóle będę w niebie :)

GrzyBu - 2013-01-30, 21:38

W zielonym fabrycznie klamki były gładkie ale urwał się zawias od klamki i założyłem ryflowane aby bardziej pasowały do chromów.
Chyba z tego powodu trochę inaczej pasują.

Intruz - 2013-01-30, 22:59

Blain, jutro porobię zdjęcia i Ci to pokażę, bo w garażu mam od cholery takich pourywanych klamek. Jak zaczyna być spory luz na klamce, to już niedługo można się zdziwić, gdy zewnętrzna część klamki zostanie w dłoni. Kiedyś próbowałem to naprawiać, ale dałem sobie spokój, zabawa nie warta świeczki...

Pozdrawiam.

bananv8 - 2013-01-30, 23:31

A mnie się udało naprawić jedną - tam często padają takie nity. No więc małym wiertłem nawierciłem nieco, już nie pamiętam jakie 2-3mm gdzieś i potem dałem taki wkręt cienki/długi do metalu (ważne, zeby miał bardzo mały skok gwintu) no i do dziś tak śmiga. Co prawda klamka po naprawie otwiera drzwi nieco "wyżej" (później załapuje) ale... Działa :)
Intruz - 2013-01-31, 10:20

Można i tak, Banan, ja też coś takiego próbowałem, ale skutek był mizerny. Postaram się wyskrobać taki mały esej ze zdjęciami klamek do Kadetta, wraz z moimi teoriami spiskowymi :mrgreen: Co, jak co, ale na kadettowych klamkach to ja pół zębów zjadłem :P

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-01-31, 12:14

Blain, napisałem dla Ciebie artykuł o klamkach, po pracy, wieczorem skoczę do garażu, powyciągam te zniszczone klamki, porobię zdjęcia i zamieszczę gotowy artykuł.

Pozdrawiam.

blain - 2013-01-31, 12:36

Intruz napisał/a:
Blain, napisałem dla Ciebie artykuł o klamkach, po pracy, wieczorem skoczę do garażu, powyciągam te zniszczone klamki, porobię zdjęcia i zamieszczę gotowy artykuł.

Pozdrawiam.


Dziękować Mistrzu! :)

wit007 - 2013-01-31, 12:56

Ja temat klamek przerabiałem w swoim pierwszym Kancie (gdzieś koło roku 1990), więc nic poza tym że je wymieniałem nie pamiętam :) A, jeszcze tyle że były chromowane, bo to Berlina była. Więc artykuł Intruza na pewno się przyda ;)
PKC - 2013-01-31, 20:15

A ja jakoś nigdy nie miałem z nimi problemów :P
bananv8 - 2013-01-31, 20:18

Ale my wchodzimy do auta drzwiami... :mrgreen:
PKC - 2013-01-31, 20:20

No dobra, chyba zmienię wieczną walkę z rurą wydechową :mrgreen:
Intruz - 2013-01-31, 23:19

Mnie już zdarzyło się wchodzić do Kadetta przez bagażnik, właśnie z powodu tych felernych klamek :mrgreen: Było to niesamowite przeżycie :D A jakie było zdziwienie przechodniów, nic tego nie przebije.....

P.S. Obrobię zdjęcia to wrzucę te wypociny o klamkach, ale było przewalania w garażu....

blain - 2013-02-01, 11:41

bananv8 napisał/a:
Ale my wchodzimy do auta drzwiami... :mrgreen:


Nie mogłem opanować śmiechu przez 15min :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :brawo:


Intruz, nie zwlekaj, podsyłaj! Ciekaw jestem artykułu "o klamkach" :D (dwuznaczność)

Intruz - 2013-02-01, 12:21

Będzie, będzie, jutro go zamieszczę w Technicznym.
Intruz - 2013-02-02, 14:07

Blain, napisałem Tobie koszty zakupu części i remontu silnika wg faktury z roku 1999:



Zimeringi - (koszty będę pisał w niedużym zaokrągleniu) 68 złotych
Uszczelki - głowicy, miski, pompy olejowej, pokrywy zaworów, kolektora ssącego i wydechowego - 130 złotych

Paski - klinowy i rozrządu - 45 złotych

Przerywacz, kopułka - 26 złotych

Filtr oleju - 16 złotych

Panewki główne - 168 złotych

Panewki korbowodowe - 77 złotych

Szlify: fakturę wziąłem tylko na szlif bloku ze względu na koszty, wyniósł mnie 195 złotych, reszta kosztów to nowe, nadwymiarowe tłoki, pierścienie, korbowody, olej, płyn do chłodnicy.

Głowica oddana do sprawdzenia w warsztacie, zajmującym się głowicami, diagnoza - wymiana popychaczy hydraulicznych i uszczelniaczy zaworowych.

Łącznie koszty remontu silnika wyniósł mnie 2200 złotych, a wyniósł by mnie więcej.....No i odeszły mi koszty złożenia jednostki, te sprawy wziąłem w swoje ręce.

Pozdrawiam.

blain - 2013-02-03, 19:56

Dzięki Intruz!

Zobaczymy co z tego dostanę w sklepie.

Intruz - 2013-02-03, 20:07

Musisz brać poprawkę, że przez ten okres ceny na pewno poszły do góry, jak się zorientujesz, zaktualizuj cennik, być może ktoś będzie coś potrzebował.

Pozdrawiam.

P.S. O klamkach czytałeś ? I napisz na PW cenę przednich pasów.

Intruz - 2013-02-07, 19:51

Panowie, mam taki problem, wysyłka kurierem.... Napiszcie co i jak i jak zmniejszyć koszta wysyłki gratów kurierem. Mam do wysłania Bananowi ramki do tylnych szyb, te niklowane z "amielinium" i tu zaczynają się schody. Boje się to wysłać pocztą, bo wiadomo, kto na niej pracuje i jak potraktowana byłaby ta paczką z ramkami.... Strach się bać, natomiast ja, jako, że nigdy nic kurierem nie wysyłałem, walnęli mi takie koszta, że szok. Mógłbym wyspawać klatkę bezpieczeństwa dla tych ramek i wysłać je pocztą, ale koszt przekroczyłby chyba wartość Kadetta :mrgreen: Proszę o porady ludków, którzy kurierem wysyłają coś co jakiś czas i kumają się w temacie.

Pozdrawiam.

bananv8 - 2013-02-07, 19:58

wysylajtaniej.pl

:) w 20zł da się radę zmieścić czy to K-EXem czy UPS'em.

//

Przecież w sumie ja go sobie mogę zamówić... :P Tylko jako nadawcę Ciebie wpisać no i ustalić termin odbioru paczki od Tiebja :)

Intruz - 2013-02-07, 20:07

Tylko, że to cena za standard. Natomiast ta paczka będzie niestandardowa i koszty rosną :mrgreen:

P.S. A jest taka możliwość ? Pierwszy raz słyszę :P

bananv8 - 2013-02-07, 20:09

E tam, a ile ma na długość/szer/wys? Jak możesz to wal na PW.
Intruz - 2013-02-07, 20:11

Zmierz sobie tylne okno w Kadetcie, dodaj na stronę po 5 centymetrów, będziesz miał wymiary :mrgreen: Jeszcze grubość tak z pięć centymetrów.....
blain - 2013-02-07, 20:11

Polecę tylko UPS'a. Wysyłam paczki od wielu lat z firmy i nigdy nie miałem z nimi problemów. Ramki zapakuj w strecz, mocno owiń całe. Później w karton twardy, najlepiej w prostokąt, aby ramki leżały na gazetach i od góry miały również stos gazet :) (oczywiście zgniecionych). Na karton dajesz z dwóch stron po naklejce "uwaga szkło" (taka ładna z lampką wina :P ) i wysyłka. Później tylko czekaj, aż banan zacznie psioczyć że paczki otworzyć nie może :mrgreen:
Intruz - 2013-02-07, 20:13

Znam ten ból z otwieranie paczek od Ciebie :mrgreen: Z matką żeśmy otwierali :mrgreen: Co się napociliśmy, to nasze :D
bananv8 - 2013-02-07, 20:15

No czyli wyjaśnione, Intruz, właśnie co go gazet, potrzebuje bo nie mam czym w piecu palić :mrgreen: jakiś tygodnik szczeciński czy co tam :P Reklamy z kauflandu :D
Intruz - 2013-02-07, 20:17

No to się Banan umówimy na tydzień, gdy będę miał na rano, łatwiej będzie to omówić na spokojnie i zabrać się za wysyłkę.
bananv8 - 2013-02-07, 20:17

Pasui :)
Intruz - 2013-02-07, 20:31

Banan, a co to jest ??

http://allegro.pl/uslugi-...3005173429.html

Coś mi tu śmierdzi :mrgreen:

bananv8 - 2013-02-07, 20:43

Cytat:
5. Na maila dostajesz list przewozowy do wydrukowania, który naklejasz na paczkę


Ja mam niestety nieczynną więc wolę dopłacić 50gr i niech sam mi list przywiezie :)

PKC - 2013-02-07, 20:58

dwie paczki. pl tam wysyłasz m.in UPS do 30kg za mniej niż 20zł.

hehe UPS najlepszy?
Tak się składa, że pracowałem kiedyś w UPS i paczkami się rzuca jak zapewne wszędzie.
A z naklejek "szkło" to się kurierzy śmieją, taka paczka traktowana jest jak każda inna bo co druga taka jest... Mógłbym napisać elaborat o tej firmie kurierskiej.

Intruz jeśli chesz to wysłać by dotarło w całości to tylko na sklejce lub jakiejś płycie jako stelażu i na to amelinium w bąbelkach np. zabezpieczone taśmą od przesuwania i całość w karton.

bananv8 - 2013-02-07, 22:22

Nie przesadzajcie :) Chyba nikt się specjalnie nie będzie naginał z tą paczką czy jakoś jej łamał... Na moją odpowiedzialność, kartonem opakować i taśma wokół.

No i gazetki bardzo proszę :P

Intruz - 2013-02-08, 15:17

Dzięki "chopaki" :mrgreen: za porady, coś się wymodzi, bo Banan dostanie palpitacji serca, jak mu tych ramek nie wyślę :D
bananv8 - 2013-02-08, 15:38

Pisałem, że mi nie spieszno z tym :) Jak w ogóle nie wyślesz to będzie lanie dopiero :P
Intruz - 2013-02-08, 15:42

Lanie to my z PKC Ci sprawimy, jak się okaże, że ten wskaźnik ciśnienia oleju nie działa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
bananv8 - 2013-02-08, 16:01

Musi chodzić :P
PKC - 2013-02-08, 19:58

Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce :P
bananv8 - 2013-02-08, 20:13

O! I takie podejście mi się podoba :D
Intruz - 2013-02-09, 10:48

Banan, takie podejście to ma nasz "kochany" rząd do narodu :| Śmieszne jest to, że jak chodzi o kasę dla siebie, to nagle przestają skakać sobie do gardeł..... Wiadomo, kryzys, trzeba "oszczędzać".
Intruz - 2013-02-13, 23:26

blain napisał/a:
PKC napisał/a:
Ale jesteście ze szczecińskiego, ponoć za homologowane kiery tam zabierają dowody :mrgreen:


Epic! :mrgreen: A tak poza tym to nie ZABIERAJĄ tylko przetrzymują. Masz określony czas na zmianę. Zakładasz stalówki, pokazujesz że jest ok i masz dowód :) Co do kierownicy, to jeśli masz homologację (czyt. papier w dłoni) to nawet bym nie rozmawiał. Jak chcą się ośmieszać to proszę bardzo - w sądzie. Kiedyś zatrzymali mnie w beemce, powiedzieli że kiera za mała (ori m-pakiet wstawiony w fabryce), powiedziałem że nie każdy musi znać się na motoryzacji, ale tutaj ewidentnie widać że kiera ori. Z takimi czerepami nie ma co rozmawiać. Masz papiery, idź do sądu. :)


Przeniosłem tutaj dyskusję, żeby nie bruździć jeszcze bardziej w tamtym temacie.

Blain, to nie jest takie proste z papierami. Skąd wziąć papiery na kierownicę w samochodzie ponad dwudziestoparoletnim ? Oczywiście, mam ściągniętą specyfikację tej kierownicy z internetu, ale wątpię, żeby gliniarze tym się przejęli. Zacząłem z nimi dyskutować o tej kierownicy i powiedzieli mi, że mam ja wysłać do Warszawy w celu zdobycia POLSKIEJ homologacji.... popukałem się w głowę i tyle. A śmieszne jest to, że wiele lat jeździłem z tą kierownicą na przeglądy i nigdy diagnosta jakoś nie czepiał się tej kiery. Nie wiem, może gliniarze chcieli się wykazać, czy co ??

bananv8 - 2013-02-13, 23:52

Ile ma cm średnicy ta kiera?
Intruz - 2013-02-13, 23:54

34 albo 36 cm, mam ją w garażu, więc piszę tak na "łoko".... :D
bananv8 - 2013-02-14, 00:19

Bo jak 28 to to właśnie był powód :)
Intruz - 2013-02-14, 10:53

Nie, no na pewno jest większa, będę wracał z pracy, podjadę do garażu i zmierzę.
blain - 2013-02-14, 11:16

Nie ma znaczenia. Jeśli nie jesteś w stanie określić czy kiera jest ori, to przejdź się do rzeczoznawcy, zapłać mu 100 i niech wypisze papier że to od tego modelu. Z resztą, co to za kierownica?! :P
Intruz - 2013-02-14, 11:35

Zresztą piszemy razem :P hihi, a kierownica jest z serii KBA o średnicy 36 cm.


wit007 - 2013-02-14, 12:09

KBA to Kraftfahrzeug Bundesamt, czyli niemiecki urząd ds. pojazdów :) A kierownica jest firmy Raid ;)
blain - 2013-02-14, 12:16

Intruz napisał/a:
Zresztą piszemy razem :P


Chodziło o to drugie znaczenie, nie chodziło o "tak poza tym" :) POLONISTO! :P

PS: kiera duża, mniejsza jest przy m-pakiecie. Poszukaj informacji na ten temat na zagranicznych forach, opisy tej kiery, homologacje :)
PS2: dobita niemiłosiernie.

Intruz - 2013-02-14, 12:43

Dobita, bo parę lat wisiała na haku w garażu, już jest po wstępnym czyszczeniu, wymienione zostały czarne śruby imbusowe na czarne nowe, czeka na wizytę u gościa od obszywania. Zostanie jeszcze znalezienie tej zaślepki na klakson z logiem Opla, bo moja już jest strasznie wytarta. Albo cały przycisk.

Zlazła z niej skóra, po prostu sparciała, na ramionach jeszcze trochę pozostało. Fajnie się kierowało, gdy była w Oplu.

bananv8 - 2013-02-14, 12:56

O matko 100zl opinia, to ja bym wolal za ta sume już kupic nowa kiere :p
blain - 2013-02-14, 13:23

bananv8 napisał/a:
O matko 100zl opinia, to ja bym wolal za ta sume już kupic nowa kiere :p


Cena zmyślona (strzelam) może być więcej albo i mniej :D Nie potwierdzę tej informacji :P

Proktor - 2013-02-14, 14:42

a propos kiery to przed obszyciem pogadaj z chłopakami od malowania proszkowego, może daliby radę osłonić ją i sam środek pomalować (po odkręceniu naby). Wygląda okropnie.
Po proszkowym malowaniu i obszyciu będzie super.
Choć i tak bedzie przy niej co robić, bo by się środek plastikowy przydało pomalować farbą strukturalną do plastiku (bo świeci się niemiłosiernie) i wymienić klakson, bo nie dość ze wytarty to jakiś zgnieciony.

Intruz - 2013-02-14, 23:20

Środek jest gumowy, który można wedle uznania ściągać, to raz, dwa, rzeczywiście klakson jest zmęczony :mrgreen: , i będę szukał albo, jak pisałem wyżej, samego znaczka na niego, albo cały wkład. Ale dobry pomysł podsunąłeś mi, Proktor, z tym malowaniem. Trza będzie podzwonić i się popytać.

Tak wygląda ta kiera bez tej środkowej gumy:



Śruby już kupiłem nowe.

Proktor - 2013-02-14, 23:47

Intruz, wieeeem. Może cię to zaskoczy ale ten model Raid to naprawdę nie jest jakiś mega-rarytas i jest dość znany, więc wiem co tam siedzi.

Szczerze mówiąc koszt: malowanie (30zł), obszywanie (150zł) i klakson (30zł) to jest taka kwota, że całkiem poważnie bym pomyślał nad inną kierą.

Intruz - 2013-02-14, 23:55

Może Cię to zaskoczy, ale szkoda mi tej kierownicy.... Pozbywając się jej, to tak, jakbym pozbył się jednej ręki.... :P
bananv8 - 2013-02-15, 00:53

Zawsze możesz ją zamocować po drugiej stronie kokpitu na zapas :D
Intruz - 2013-02-15, 12:24

Ja nie zamierzam prowadzić szkoły jazdy :)
Intruz - 2013-02-15, 23:16

Panowie, klamki mam już w domu, na pierwszy rzut oka są okej, ale jutro na spokojnie je zwymiaruję, sfotografuję i walnę jakiś opisik. Dzisiaj coś się nie za bardzo czuję i po prostu mi się nie chce..... :?
Intruz - 2013-02-19, 16:36

Jadąc dzisiaj do pracy, przydarzyła mi się historia, której nikomu nie życzę.... :evil:
Droga, którą przemierzam od paru ładnych lat do pracy, zrobiła się tak dziurawa, że wygląda, jak ser szwajcarski. Nie da się po niej jechać szybciej, niż 30 - 40 na godzinę. Szkopuł w tym, że w nocy mieliśmy obfite opady śniegu, który zasypał nasze "wspaniałe", "betonowe" drogi, jednocześnie baaaardzo starannie maskując wszelkiego rodzaju wyrwy i dziury..... Odśnieżyłem Volviaka, zagrzałem i jazda, oczywiście skrajnie wolno, bo wiadomo, zima znów drogowców zaskoczyła i żaden pług i żadna piaskarka się na terenie mojej wiochy nie pokazała. W połowie drogi wpadłem w taką dziurę, że mi kierownicę z rąk wyrwało. Szok, przerażenie, czy czasem coś się nie porobiło z zawieszeniem. Na szczęście z naprzeciwka nic nie jechało, o piątej z minutami rano jest niewielki ruch. Ruszyłem, samochód jedzie, puszczam kierownicę, jest okej. Nie zjeżdża ani na prawo, ani na lewo. Po przejechaniu może dwudziestu metrów tłuczenie takie, jakby się Volvo miał rozpaść.... Zatrzymuję się na przystanku autobusowym, wychodzę z samochodu i oglądam go od spodu, czy coś nie wisi. No nie wisi, ale w prawym przednim kole nie ma powietrza :evil: Lewaruję odrzutowca do góry, zakładam zapas i heja w drogę. Jest dobrze, nic nie tłucze, choć trochę szarpie kierownicą (później okazało się, że zapas po prostu miałem nie wyważony). Po pracy zasuwam do swojego wulkanizatora. Wyciągam koło i daję mu do przeglądu. Woła mnie i pokazuje dziurę, długości 4 centymetrów, którą mógłby załatać, ale nie załata, bo w miejscu, gdzie felga przecięła na wylot oponę, zrobił się balon. Diagnoza wymiana opony, szlag mnie trafił, miałem nadzieję, że uda się tę oponę uratować. Ściąga tę oponę, okazało się, że felga niemiłosiernie dostała w tyłek i nadaje się do prostowania :x Podliczam, opona + prostowanie felgi + wyważenie, cena tylnego zderzaka do Kadetta..... Szlag mnie trafia po raz koleiny, robię się zielony ze złości, jako że znam się z tym wulkanizatorem kupę czasu, żeby rozładować sytuację, pyta się, czy nie mam ochoty na nerwosol....
Zostawiam mu felgę, niech prostuje, w międzyczasie udało mu się namierzyć jedną taką oponę, jaką dzisiaj straciłem i już zamówił....
Szczęście w nieszczęściu jest takie, że nic nie uszkodziłem w zawieszeniu. Wahacz cały, drążki nie pourywane. Tylko szkoda kasy......

Chyba trzeba będzie pojechać na złomowisko, zakupić jakiegoś malucha i z niego poduszkowca zrobić, dziury będą niestraszne.....

Czyżby drogowcy byli w zmowie z producentami opon i części do zawieszeń w samochodach ???????

Bołdyn - 2013-02-19, 19:35

A zrobiłeś fotki uszkodzonych części. Trzeba było zrobić foto od razu na miejscu. Potem ustalasz zarządce drogi i wnioskujesz o odszkodowanie. Zależy jaka gmina i powiat, ale kasa jest do odzyskania.
Proktor - 2013-02-19, 21:59

To za mało, musi być świadek i wezwany na. miejsce patrol policji i notatka ze zdarzenia...

Współczuję wydarzenia, w sumie dziurę warto zgłosić żeby sobie ktoś kuku nie zrobił.

Tia, Nervosol dobra sprawa, cieszę się że nasz klasyczny produkt wciąż ma dobrą renomę :D

Intruz - 2013-02-20, 16:25

No, Bołdyn, aparatu fotograficznego ze sobą nie wożę, a to było na nieoświetlonej ulicy przy wyjeździe ze Szczecina. A to coś, co mam w telefonie to tylko szumnie nazywa się aparatem fotograficznym. A czekać na policję w szczerym polu i znając ich tempo pracy, pewnie czekałbym z godzinę....

Proktor, dziura zgłoszona, tylko kiedy ją połatają, jak u mnie zima wróciła.
W każdym bądź razie jestem na etapie załatwiania felg stalowych, na które pójdą zimówki. To jest ostania zima, w której jeżdżę na alufelgach. Jak tak dalej pójdzie, będę zarabiał tylko na remonty felg.

Intruz - 2013-02-26, 12:25

Tak właśnie kończą na szrocie części do naszych Kadettów (z aukcji na Allegro) :evil:



Nóż się w kieszeni otwiera, jak jest traktowany środek z Berliny.....

bananv8 - 2013-02-26, 12:50

To nie czasem graty kolegi daniel1985 czy jakoś tak?
Intruz - 2013-02-26, 12:51

A cholera wie, dzisiaj przelatywałem po Allegro i naciąłem się na coś takiego......

Tak samo skończy ten czerwony środek, co do właściciela pisałeś maila.....

P.S. Bołdyn wskocz na ebaya, dzisiaj pojawiło się wiele wydań książkowych poświęconych Kadettowi D.

blain - 2013-02-26, 13:21

Co do tych drzwi to piszę z właścicielami....zabieram od nich parę rzeczy, ale mają podesłać zdjęcia. Zobaczę co tam mają:)
Intruz - 2013-02-26, 22:45

Jeżeli te części wyglądają tak, jak na zdjęciach, za darmo może bym się skusił.

Szkoda, że te progi, które z mojego Kadetta wyciąłem, wyrzuciłem, wstawiłbym na Allegro..... Po 3 dychy by poszły :P

Intruz - 2013-02-27, 10:55

http://otomoto.pl/opel-kadett-antyk-C28123981.html

Cena trzyma, na razie, jak opadnie, będzie na części :mrgreen: Czekam na pięć stów :mrgreen:

blain - 2013-02-27, 11:35

Intruz napisał/a:
http://otomoto.pl/opel-kadett-antyk-C28123981.html

Cena trzyma, na razie, jak opadnie, będzie na części :mrgreen: Czekam na pięć stów :mrgreen:


To już nie klasyk ani youngtimer, to po prostu "ANTYK" :mrgreen: :P

Intruz - 2013-02-27, 11:36

Ważne, że jest z mojej wiochy. Zastanawiam się, czy do gościa nie zadzwonić i zapytać, za ile puści poza Allegro....... Tylko, że nie miałbym gdzie go trzymać, garaż zawalony Kadettem i gratami :mrgreen:

Coś mi się zdaje, że w sobotę skoczę go pooglądać i zobaczyć, czy warto czekać na spadek ceny, czy dać sobie spokój.....
Jakby był warty grzechu, parę części sie przyda.

blain - 2013-02-27, 11:40

Na wjeździe do garażu :D Przecież nikt nie wklepie Ci mandatu za trzymanie auta na Twoim podjeździe do Twojego garażu :)
Intruz - 2013-02-27, 11:44

Taaaaak ?? Przecież pisałem wcześniej, że Kadett stał pod garażem, bo w garażu stała ciuchcia i jakiemuś obszczymurkowi Kadett się nie podobał, więc skoczył z dachu na maskę :evil: Maska nadaje się do łatania dziur w Kadetcie.
Ten garaż mam w takim miejscu, że nie chciałem go kupować. Za darmo jeszcze bym go wziął, bo byłby na magazyn części.

P.S. Panowie, ma ktoś koło siebie zakład metalizacji tworzyw ? Z Kadetta mam te napisy Berlina na błotniki i chciałbym je zreanimować.

blain - 2013-02-27, 12:21

Intruz napisał/a:
Taaaaak ?? Przecież pisałem wcześniej, że Kadett stał pod garażem, bo w garażu stała ciuchcia i jakiemuś obszczymurkowi Kadett się nie podobał, więc skoczył z dachu na maskę :evil: Maska nadaje się do łatania dziur w Kadetcie.
Ten garaż mam w takim miejscu, że nie chciałem go kupować. Za darmo jeszcze bym go wziął, bo byłby na magazyn części.

P.S. Panowie, ma ktoś koło siebie zakład metalizacji tworzyw ? Z Kadetta mam te napisy Berlina na błotniki i chciałbym je zreanimować.


No tak...zapomniałem :/

Co do znaczka, to mam jeden w bdb stanie :D

Intruz - 2013-02-27, 12:31

Możesz walnąć foto ?? Znaczka ?
Z góry rezerwuję :P

wit007 - 2013-02-27, 12:35

Wydaje mi się, że jak zadzwonisz do typa, to za maks. 600 powinien antyka puścić ;) Chcę prawe lusterko! :D
blain - 2013-02-27, 12:44

Intruz napisał/a:
Możesz walnąć foto ?? Znaczka ?
Z góry rezerwuję :P


Spoko! Zamówiłem ten znaczek za 9 euro, razem ze znaczkiem który jest mi bardzo potrzebny, więc Berlina mi się do niczego nie przyda :P

Oczywiście chodzi o ten znaczek:

Intruz - 2013-02-27, 12:45

Witt, w sobotę skoczę do piwnicy, być może jakieś lusterko prawe się uchowało. Ale nie obiecuję, bo sam miałem problemy z lusterkami. W nocy na mojej ulicy krąży dzicz, bo po drodze są dwie speluny, które otwarte są do późnych godzin nocnych i niektórym ludkom wracając się nudzi i urywają lusterka. W Kadetcie straciłem dwa albo trzy komplety....

Blain, to nie jest ten znaczek.... Ty masz chyba od Kadetta C....

To jest od Kadetta D Berliny


blain - 2013-02-27, 12:50

No to przykro mi :( Pewnie będzie leżał wieki...
Intruz - 2013-02-27, 12:53

Nic się nie stało, może ktoś od nas będzie miał na zbyciu takowe Berliny w takim stanie, jak na foto..... To chętnie przygarnę :mrgreen:
bananv8 - 2013-02-27, 13:26

Blain, zawsze możesz mi podesłać taki znaczek, nie obraże się :P

Intruz, wg mnie jak chcesz brać to powinieneś tylko zadzwonić do typka, spytać jaka ulica, oglądnąć i wypalić prosto z mostu - 500zł i biorę bo jak nie to jadę oglądać kolejnego :P 100zł max więcej możesz dać i masz auto W CENIE WNĘTRZA (bez komentarza) :P Koleś desperacko chce się go pozbyć do wystawia 4ty raz w ciągu tygodnia chyba...

RIS - 2013-02-27, 13:34

Ja tak ostatnio kombi 3D chciałem kupić na parkingu.
Pan powiedział mi ,że z jednej strony by sprzedał "dziadka" ale z drugiej mówi, co on za te 500 zł kupi, co mu będzie towar na targ dowoziło i na ropę z ciągnika pojeździ ;)

TO tak off top.

blain - 2013-02-27, 14:40

bananv8 napisał/a:
Blain, zawsze możesz mi podesłać taki znaczek, nie obraże się :P



4 ojro+pp i jest Twój :) (przesyłki z .de nie liczę :P )

bananv8 - 2013-02-27, 16:54

Pomniejsz chociaż cenę o te 11PLN co to ich nie dostałem... :P
Proktor - 2013-02-27, 19:08

właśnie dlatego że chcecie kupować całe auta za 500zł a lusterka i znaczki po 5zł, to jest taka sytuacja, że czerwone wnętrza lądują na śmieciach, niszczone są fotele Berlina, chromowane ramki itp.

Po prostu handlarze mają bardziej merkantylne podejście a mniej sentymentalne. On ma ileś tam miejsca i każdy kawałek miejsca ma wygenerować jakiś tam zysk,a każda inwestycja w auto na częsci ma się zwrócić i zarobić. Trzeba opłacić plac, pracownika-mechanika, transport, energię, agencję ochrony, ZUS a na koniec jeszcze utylizację pozostałości po rozbiórce itp - to są duże koszty a jeszcze trzeba zarobić. Jak facet wyłoży 500-1000zł na rozbite Volvo to w ciągu 1-3 miesięcy sprzeda częsci za max 2 tys zł a po odliczeniu zakupu i kosztów zostanie mu 500zł. I to jest zysk wygenerowany przez ten kawałek miejsca na placu, tę gotówkę i tę załogę.
Więc jak kupuje kanta za 500zł to nie interesuje go jaka to rzadkość, tylko czy zarobi - nie można mieć do nich pretensji, to nie kustosze tylko handlarze-rozbieracze. Jeśli te wnętrze to taka rzadkość i rarytas, to powinien się na to klient znaleźć co to weźmie w dobrej kasie. Jak przez 3 miesiące nie ma klienta, to znaczy że towar niehodliwy i nastepny raz nawet nie bedzie szanowany tylko od razu w kubeł. Niestety, handlarze zawsze będę sprzedawać to co idzie i co łatwo przechować. Drzwi luzem mogą stać na stojaku nawet pod chmurką. Poza tym to jest element niemalże eksploatacyjny - są stłuczki, drzwi się wymienia. A wnętrze? Kto poza nami-zbokami, wymienia wnętrze?
Jeszcze wykładzina bagaznika, jak sięcoś wyleje, to ok. Albo fotel kierowcy bo się przetarł. Ale dywaniki? Boczki? Znaczki? To z definicji kolekcjonerskie. Więc albo kupi to fascynat i znawca i on to bedzie łapał i potem sprzedawał, albo przepadnie.
Tyle że jedyna szansa na to to klub, bo nawet jak ktoś się zna, to za to że się zna i że też zainwestował i się napracował, też chce kasę.

Dla handlarza wszystko będzie warte podobnie: lusterko od D i od E, oraz od Golfa 2. Znawca wie że lusterek od D jeszcze jest masa, wiec taniocha, ale nowe jest coś warte. I że nowe od E, to jest w sklepie za 60zł, wiec uzywka nieopłacalna prawie.
I że engelmann to rzadkość, a nowość to rarytas.
Dlatego ja za swojego chcę 200zł :P

Im mniejszą kasę dajemy handlarzom, tym większa szansa na to że będą zostawiać tylko blachy i kawałki silników. Albo że w ogóle sobie odpuszczą kupowanie aut, na których się nie da zarobić, bo kilku dziwaków usiłuje kupić wszystko za 5zł :P
Jedyną szansą jest klubowe skupowanie aut i sprzedaż między sobą.
Jest tylko jeden problem - jak to wyrejestrować legalnie po rozbiórce :| A to jest już temat-rzeka, szeroko na tym forum omawiany. Bo tak naprawdę tylko do tego handlarze są nam potrzebni...

bananv8 - 2013-02-27, 19:22

No tak, tyle, że z drugiej strony patrząc na tego kanta ze Szczecina to jak koleś nadal będzie taki desperat to w końcu i na złom odda i wtedy już żadnen z nas nie będzie zadowolony, bo pewnie znów wypali z ceną z kosmosu za bele gówno. Tak więc im taniej by go Intruz kupił tym lepiej dla niego, auta i być może kogoś z nas, kto będzie na coś chętny...
Intruz - 2013-02-27, 22:45

Jeżeli ja, nie daj boże, jednak go kupiłbym, drzwi od razu by poszły do Was, ja mam trzydrzwiowego, więc tylko kłopot z tym miałbym. W każdym bądź razie na pewno wiele elementów byłoby dla mnie niepotrzebnych.

Ale co, jak co, na Proktora można liczyć, jak ten walnie wywód, to aż jest co czytać :mrgreen:

Proktor - 2013-02-27, 23:05

A bo mi smutno że niedługo już nie będzie kadettów w PL.
Bołdyn - 2013-02-27, 23:14

Tego brązowego oglądam już od pierwszego dnia kiedy się pojawił, cena spadała ale stanęła, patrzę bo też mam rzut beretem do Szczecina. Intruz, jedź do niego z kasą i rozmawiaj konkretnie. Interes się opłaca tylko jeśli wnętrze jest schludne, czyste i kompletne. Blachy i tak pójdą w większości na złom. Musisz sprawdzić ile elementów sam wykorzystasz bo odsprzedaż reszty na forum raczej nie gwarantuje zwrotu z inwestycji. Na SR lub GTE wyszedłbyś fajnie, ale ze standardu i tak każdy ma własne zapasy.

Aha, popieram wypowiedź Proktora, idealnie określił realia szrotowe. Na zwykłych złomach jest gorzej, ale jeśli traficie tam kanta to macie części za free. Ja rozglądam się od dawna, ale nie ma już kantów na pomorzu. Mam sprawę nagraną w ten sposób, że oczyszczam auto do gołej blachy za free i zabieram wszystko co chcę. Złomiarzowi się opłaca bo ma darmowego robola do wyczyszczenia auta, a ten robol i tak będzie zadowolony z niepotrzebnych fantów które wywiezie.

blain - 2013-02-27, 23:17

Pocieszę wszystkich. Nie wiem czy ktokolwiek kupuje hardcorowo drogą prasę pt: Automobilista, ale pozwolę sobie streścić jeden z artykułów. Mianowicie, przy zmianach przepisów o badaniach technicznych, wejdą w życie nowe przepisy odnośnie aut starszych niż 25 lat. A te właśnie przepisy regulują artykuły o złomowaniu i rejestracji. Krótko mówiąc będziemy mogli kupić kanta na złomie, odrestaurować i zarejestrować ponownie, a takż wyrejestrować już posiadanego i ponownie zarejestrować np: po dokonaniu odbudowy pozwalającej na dalsze, bezpieczne użytkowanie. Do tego poswtała komisja ds aut starszych i zabytkowych, która sukcesywnie sprawdzać będzie nowe przepisy RD i tworzyć paragrafy pozwalające nam, posiadaczom aut starszych niż 25 lat, na łatwiejsze życie z takim pojazdem w Polsce :) tak więc miejmy nadzieję że kiedyś będziemy zrzucać się na auta klubowe na części :P
Bołdyn - 2013-02-27, 23:21

blain napisał/a:
Nie wiem czy ktokolwiek kupuje hardcorowo drogą prasę pt: Automobilista,


Kupuję z przyzwyczajenia, ale nie przepadam za tym wydawnictwem, bardziej życiowe i konkretne jest Classicauto - polecam

Intruz - 2013-02-27, 23:21

I tak chyba zrobię, zadzwonię do niego na oględziny i na miejscu będziemy licytować :P Jeżeli gość naprawdę będzie zdecydowany na sprzedaż, a wydaje mi się, że jest, może się udać.

Ja tam gazet nie czytam, telewizji nie oglądam....... Wszędzie kłamią :)

blain - 2013-02-27, 23:25

Bołdyn napisał/a:
blain napisał/a:
Nie wiem czy ktokolwiek kupuje hardcorowo drogą prasę pt: Automobilista,


Kupuję z przyzwyczajenia, ale nie przepadam za tym wydawnictwem, bardziej życiowe i konkretne jest Classicauto - polecam


Popieram :) Choć na temat przepisów ostatnio bardziej udziela się automobilista.


Intruz - postawa "polaczka". Nie lubię takiego podejścia. Każdy ma swój rozum i powinien wykluczać informacje zbędne i kłamliwe.


Kończę swoje ot.

Intruz - 2013-02-27, 23:27

Żeby się nie okazało, że powstała nowa instytucja, której za zadanie jest siedzenie na stołku, branie dużej kasy i utrudnianie nam życia. W tym kraju nic mnie nie zdziwi, więc do tego podchodzę sceptycznie.
Intruz - 2013-03-02, 10:09

Banan, do Ciebie, czy mi się zdaje, czy masz Biemdabliu ? Potrzebował bym pomocy. Jeżeli masz elektryczne lusterka.....
bananv8 - 2013-03-02, 10:20

A mam :P
Intruz - 2013-03-02, 10:50

Potrzebuję schematu podłączenia właśnie elektrycznych lusterek. Bo lusterka mam, joystick też, ale za cholerę nie mogę rozpracować podłączenia elektrycznego. Lusterka mają sprawne silniczki. Nigdy takich rzeczy nie robiłem i nie wiem, czy w tym jest jakiś przekaźnik, stycznik, czy tez cholera wie, czy inny pies :mrgreen:
bananv8 - 2013-03-02, 13:32

Yyyy tzn co mam zrobić, jakieś zdjęcia czy jak bo wybacz, ale jeśli o schematy to jestem zielonkawy :mrgreen:
Intruz - 2013-03-02, 21:15

No to problem, bo mi trzeba łopatologicznie, dlatego pisałem o schemacie :)

Może ktoś z forum będzie posiadaniu takiego schematu, obojętnie od jakiego samochodu.

Proktor - 2013-03-02, 21:53

to przeważnie jest dość proste w podłaczeniu choć stosunkowo skomplikowane w pomyśle.
Są 3 albo 5 przewodów. Jak jest 5 to 2 są na podgrzewanie, przeważnie grubsze i trzeba je namierzyć i nie brać pod uwagę przy rozpracowywaniu podłączenia.
Potem mamy 3 przewody: oś X, oś Y oraz "masa" a raczej biegun przeciwny bo tam nie idzie tylko masa, tylko albo + albo masa w zależności od tego w którą stronę ma się kręcić silniczek.
Tak naprawdę to całą robotę robi przełącznik, do którego doprowadzamy tylko plus i masę, oraz po te 3 przewody sterujące na lusterko. I on aktywuje odpowiednie pary pinów przez które idzie na lusterka plus i masa, albo masa i plus.

Trzeba po prostu znaleźć rozpiskę pinów przełącznika, ew. rozpiskę kolorów przewodów we wtycze przełącznika. Powodzenia

Intruz - 2013-03-02, 23:03

Dzięki, Proktor, za podpowiedź, coś tam będę rzeźbił, szkoda lusterek, żeby tylko wisiały :)
Intruz - 2013-03-04, 15:38

No Pany, cena Kadetta ze Szczecina idzie w dół :mrgreen:

http://otomoto.pl/opel-kadett-antyk-C28198462.html

Byle tak dalej, a będą części :mrgreen:

Intruz - 2013-03-05, 18:55

Kidman, zdjęcia listew dla Ciebie :









Brakuje mi jednej z tylnego błotnika, ale nie wiem, skąd mam trzy listwy z przednich błotników #-o Jakaś magia, czy co ?? :mrgreen:

Pozdrawiam.

kidman - 2013-03-05, 19:08

ok , dopłacam 20zl za fatyge za listwy i jestem zdecydowany ,na pw poslalem adres . Jesli ci odpowiada to możesz smiało słać w moje strony ,jesli cos należy dopłacic to niema problemu ,grunt że już będą u mnie bo ciężko będzie upolować taki zestawik , akurat posiadam brakującą więc mam komplet :D
Intruz - 2013-03-05, 20:25

Okej, listwy są dla Ciebie odłożone. Będziesz je musiał już sam doczyścić, bo po wielu latach leżakowania w piwnicy zrobił się na nich nalot. Nie jest to rdza, więc myślę, że pasta polerska załatwi sprawę, bo po umyciu ich, z tyłu zrobiły się niesamowite i już się zastanawiałem nad ich oddaniem :mrgreen: Żartuję. W każdym bądź razie są po wstępnym umyciu, resztą sam się zajmiesz. Jak je umocujesz, daj foto, niech moje oko nacieszy się tymi listwami :wink:

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-03-09, 10:37

Banan, jak zrobimy z tymi ramkami, ja mam spróbować wysłać (strach ma wielkie oczy :mrgreen: ), czy wyślesz do mnie kuriera ?
Intruz - 2013-03-09, 21:32

Banan, jesteś zainteresowany tymi ramkami ?
bananv8 - 2013-03-09, 22:52

No interesować mnie interesowały, chyba, że sprzedajesz koledze z działu Kupię? Nie chce, byś się czuł "wydymany" :^o
Intruz - 2013-03-10, 02:50

Nie bój nic, dla Ciebie były obiecane te ramki, więc się tak stanie. Napisałem, bo ogarniam dla Kidmana te listwy, więc i o Tobie pomyślałem. Troch się lepiej czuję, po paru dniach choroby i chcę to porozsyłać.
bananv8 - 2013-03-10, 13:31

Wiesz, mnie się nie spieszy, napisz jak będzie np spakowane i gotowe i będziesz miał czas, żeby się przywitać z kurierem ;)
Bołdyn - 2013-03-14, 13:17

Intruz, jeździsz Volvo, a korzystasz może z forum http://volvoforum.pl/?
bananv8 - 2013-03-14, 13:38

Ja się tak wtrące nieco, ostatnio czytałem w "Motorze" artykuł o Volvo jakimś, nie pamiętam dokładnie, chyba V70 - koleś przy około 700 000km wymieniał jednostkę napędową wraz ze skrzynią bo lejący wtrysk wypalił dziurę w tłoku (diesel dla jasności). Poza tym bez zarzutu poza trochę wariującą elektroniką deski rozdzielczej. Natomiast wnętrze w niezłym stanie nadal, fakt, że wersja taxi i ponoć mocniejsze skóry miała. Ale suma sumarum od przeczytania tego artykułu nie uwierzę za żadne skarby świata w przebiegi 200k km itp w autach ponad 15 letnich :P Chyba, że będzie dokument potwierdzający z wpisami ASO. Poza tym nie wiem, czy BMW nie wymienię na uturbionego Saaba, ceny podobne a dmuchawa zawsze mi się marzyła ;) No i trwałość też niby wielka.
Bołdyn - 2013-03-14, 14:01

Z Volvo jest chyba tak jak z innymi samochodami, trafią się dobre i złe sztuki, ja jakoś specjalnie nie polecam i nie twierdzę że są lepsze od np. Opli. Volvo są drogie w utrzymaniu, mają dość dużo wad wrodzonych, słabe wykończenie i słabą trwałość np. elementów wnętrza. Ale są wygodne i dlatego ludzie je kupują.

Osobiście jeżdżę Volvo 850 kombi z 1995roku, wersja T-5 2,0T, kupiłem ponieważ w cenie poniżej 7000PLN mam fajnego Sleepera, który nie wymaga żadnych modyfikacji i zaskoczy praktycznie każdego cwaniaczka na światłach. Bywają jeszcze mocniejsze wersje niż moje włoskie T5, ale ten i tak w zupełności wystarcza.

blain - 2013-03-14, 14:25

Popieram. Sąsiad zza płotu ma v70 (chyba) D5. Plusy - dźwięk! / siedzenia(wygoda!)
Reszta do wymiany :D

matteusz - 2013-03-14, 16:51

bananv8 napisał/a:
Poza tym nie wiem, czy BMW nie wymienię na uturbionego Saaba, ceny podobne a dmuchawa zawsze mi się marzyła ;)

Na prostych powinien dawać radę, ale w zakrętach musisz będziesz musiał pamiętać, że nie jedziesz e36 :-P

Intruz - 2013-03-14, 23:13

bananv8 napisał/a:
Ale suma sumarum od przeczytania tego artykułu nie uwierzę za żadne skarby świata w przebiegi 200k km itp w autach ponad 15 letnich :P


Haha, ja już o tym pisałem i zostałem też za ten wpis zrugany, bo jest to możliwe.... chyba na księżycu ](*,) bo jak samochód trzydziestoletni może mieć około 100 tysięcy ?? :mrgreen: :mrgreen:

Bołdyn, jestem zarejestrowany na stronie którą podałeś, ale jakoś na razie nie była mi przydatna do życia :)

A kupiłem Volvo, bo nie było żadnej porządnej Carismy w moich okolicach. Stały same padluchy, nie warte swojej ceny. Dlatego postawiłem na Volvo i nie narzekam. Sprzedawca okazał się starszym człowiekiem, nie małolatem zajeżdżającym auto, wyłuszczył mi kawę na ławę co jest do zrobienia, a co zrobił (dostałem na wszystko faktury). No i było te Volvo z silnikiem GDI, co mnie cieszyło, bo szukałem Carismy z tym silnikiem.

Co do cen części do Volvo... Ja osobiście tego nie odczułem, a wymieniałem już rozrząd, cały układ hamulcowy i ceny nie różnią się od takich wyrobów innych marek samochodów. A staram się kupować części z górnej półki, a nie jakieś tandetne zamienniki, które wykorkują za pół roku. I nie wiem, skąd opinia, że mają słabą trwałość.... Może dlatego, że ma tył niezależny ?? Jeżdżę czwarty rok, wymieniam tylko to, co i w nowych samochodach się wymienia. Najbardziej obawiam się nie mechaniki, czy też blacharki, bo sobie z tym poradzę, ale boję się, jak diabeł wody święconej, elektroniki, która w moim Volvo upakowana jest po sam dach.....

Bołdyn - 2013-03-15, 10:05

To nie masz jeszcze opinii na temat tego forum, ja już mam niestety i byłem ciekawy czy odniosłeś podobne wrażenie. Generalnie ludzie dość zawistni, moderatorzy panoszą się jak święte krowy, nikt mi nie pomógł a miałem wiele postów, sam musiałem skondensować informację z kilku różnych tematów, informację ciekawe są ale trzeba dużo drążyć w starych tematach z przed kilku lat. Jedyna fajna sprawa to dział Sprzedam, giełda u nich kwitnie, sam kupowałem już dużo części od kolesi z tego forum.

Reasumując, u nas panuje totalna kultura, zdarzają się drobne spinki ale zawsze można uzyskać pomoc, wszystko jest fachowe i konkretne, może dlatego że u nas grono jest bardziej elitarne i nie mam tu dziadostwa, wszystkie buraki przesiadły się z kantów na inne auta i zostali sami zapaleńcy.

blain - 2013-03-15, 10:09

Bołdyn, po przeczytaniu Twego postu, urosłem 3cm :)
Intruz - 2013-03-15, 10:48

Ha, Bołdyn, znam to z własnego doświadczenia, gdy kiedyś zarejestrowałem się na forum, bo szukałem informacji o dobrych zasilaczach komputerowych.... Na tej stronie nie dość, że pisali takie bzdury, to jeszcze podnieśli mi ciśnienie, gdy ktoś się o coś tam zapytał. Pojechali z nim po bandzie i kazali mu poszukać przez Google.... Nie zdzierżyłem i zapytałem tego jegomościa, po co prowadzisz stronę, gdy na wszelkie pytania odpowiadasz, od tego jest Google ? Oczywiście, nie dostałem odpowiedzi, ale bana tak :mrgreen:
Tak samo było z zasilaczami, polecili mi Modecoma, mam trzy kompy w domu, we wszystkich są Modecomy i nie mam z nimi żadnych problemów. Oczywiście znaleźli się mędrcy, którzy twierdzili, że to syf, mają wahania napięć i psują płyty. Też się zapytałem, skąd mają takie informacje, dotyczące tychże wahań. i czym to sprawdzili. Miernikiem z Tesco za 19.90 ? Bo takie informacje można uzyskać w laboratorium, a nie miernikiem z Tesco.

Dlatego już dawno temu nauczyłem się, że jak sobie sam nie dasz rady, nikt Ci nie pomoże.... :P

Pozdrawiam.

blain - 2013-03-15, 12:00

Mieli rację :) składałem kompy z WC (watercooling) i do lepszych rig'ów takiego zasilacza nie podepniesz, bo szkoda reszty sprzętu. Ale najważniejsze jest to, czy masz zaniżony stosunek napięcia osprzętu z zasilaczem. Jeśli zasilacze u Ciebie są odpowiednio większe i spokojnie sobie pracują, to NIC się im nie stanie i bardzo dobrze że kupiłeś tańsze :P Ale chłopakom z forum pewnie chodziło o składanie porządnego zestawu czy co...jak zwykle :/
Intruz - 2013-03-15, 12:20

Blain, ja składam kompy od 10 lat, może więcej i wiem co piszę. Dla mnie to możesz kupić sobie zasilacz za 5 tysięcy, nic mi do tego, ja kupiłem parę lat temu Modecomy i na nich pozostanę. I od tych paru lat żaden mnie nie zawiódł. W komputerze do pracy mam nowy 550 watt, (Modecom 350 watt był już za słaby) i nieraz komp jest katowany do upadłości. I jakoś ten Modecom wg Ciebie i tych "szpeniów" z tamtego forum jest be. I powinien paść ](*,)
To jest tak, jak z monitorem, jak kupiłem 27 cali Iiyamę, to też okazało się, że to syf.... Chyba wg tych, co na takim monitorze nie pracowali... To samo jest z zasilaczami Modecoma, najwięcej do powiedzenia mają gutki, którzy przeczytali o nich teorie spiskowe albo na innych forach, albo na Wikipedii......
Dopóki będą zasilacze Modecoma, będę je wymieniał na mocniejsze Modecomy, gdy będę rozbudowywał komputery.
To jest taka moja opinia mohera.

bananv8 - 2013-03-15, 13:18

Jest taka stara prawda, że im cięższy, tym lepszy, jak każdy sprzęt elektroniczny a szczególnie wzmaki - i choćby nie wiem jakiej firmy były to dla mnie właśnie ciężar takiego urządzenia odgrywa sporą rolę :P

Co do Iiyamy - ja mam już 6 rok ten monitor i nie narzekam na nic, żadnych martwych czy gorących pixeli, żadnych ciemniejszych/jaśniejszych powierzchni - a to 20" więc miałby takie prawo.

PKC - 2013-03-15, 14:32

Intruz Twoje Volvo ma niezależne z tyłu? A nie czasem półzależne? No i masz GDI jest to rewolucyjny silnik z tego co pamiętam. Pierwszy na rynku z uwarstwionym wtryskiem benzyny. A Carisme chciałeś pewno temu bo GDI jest tworem nikogo innego jak marki Mitsubishi :)

Moja siostra chce teraz kupic V40 w benzynie. Ale ja jej mówię ten smaochód kupujesz na własne ryzyko bo ja go nie znam zupełnie. Intruz jak długo go masz. Co robiłeś? Jakie koszta?

Proktor - 2013-03-15, 21:39

Cytat:
sam musiałem skondensować informację z kilku różnych tematów, informację ciekawe są ale trzeba dużo drążyć w starych tematach z przed kilku lat
ja co prawda tego forum nie znam i nie znam sytuacji "jak jest" realnie.
Ale z powyższego cytatu wynika że trochę racji mieli, bo skoro informacje są - i to ciekawe, tylko potrzeba trochę samodzielności w ich złożeniu do kupy, to o co chodzi? Po pierwsze, nie wszystko trzeba od razu mieć na tacy podane. Po drugie, większość z ludzi napisze poradę raz, może drugi a potem oleje, bo ile razy w kółko mozna to samo pisać. Potem się ludzie wymieniają, przychodzą inni a informacje się przekręcają, przekazywane z ust do ust - lepiej szukać u źródła, pierwszy wpis z informacją + jego weryfikacja.
Tak to widzę, hobbystycznie moderując różne fora od kilku lat. Zdaję sobie sprawę że od strony użytkownika może to inaczej wyglądać, ale naprawdę, to jest nudne czytać po raz setny że komuś się w kadecie E urwało cięgiełko od nawiewu powietrza i ciągle gorące mu wieje. Jakby wszyscy chcieli mieć na tacy, to ludność forum nie robiłaby nic, tylko po sto razy pisała bzdurne rady, do znudzenia i obrzydzenia. W potopie banałów ginęły by nowe ciekawe problemy, których nikt by nie rozwiązywał. Po jakimś czasie byłoby jak na astraklubie, że na 2/3 zapytań nikt nie odpowiada, bo nowy narybek i trole się nie znają, a starym fachmanom już się nie chce.

Oczywiście zastrzegam że różnie bywa, bo czasem niekompetentni moderzy z rozpędu lecą ostrzeżeniami i agresją na prawie każdy nowy post, już z nawyku - w wyniku czego wszystkie pytania zaczynają się od obowiązkowego: "przepraszam z góry jeśli było , ale szukałem i nie znalazłem ... " (przeważnie kłamliwie, co można zweryfikować na wielu forach).

Tak chciałem tylko wrzucić takie spostrzeżenie...

Intruz - 2013-03-15, 23:10

PKC, u mnie w Volvo siedzi właśnie silnik GDI od Mitsubishi ! A chciałem Mitsu, bo sylwetka bardziej mi pasuje i chciałem Hatchbacka.... No i Cari jest zdecydowanie lżejsza od S40, no ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda :mrgreen: I z tyłu w S40 jest niezależne zawieszenie. Fajne toto jest, ale drogie w naprawie w razie czego :P Trzeba po prostu być z tym zawieszeniem na bieżąco, żeby później się nie skumulowało na wydaniu paru setek złotych.

Banan zgadza się, ja mam stary amplituner Marantza z 1974 roku, kupiony przez przypadek na giełdzie samochodowej (dla samej obudowy, chciałem zrobić sobie wzmacniacz lampowy pod radiostację), i tam trafo jest wielkości małego kiosku :mrgreen: Ledwo toto do domu przyniosłem, takie to ciężkie było. A miałem do giełdy na piechotę może z 10 minut drogi....
Ale za to jak toto gra na Altusach ! W pale się nie mieści, a chciałem go rozbierać....

Proktor, cicha woda, nie odzywa się parę dni, ale jak walnie wywód, to sobie wszystkie dni odbija :mrgreen:

P.S. PKC, w Volvo wymieniłem rozrząd, do GDI jest to cholerstwo drogie i zapłaciłem za wymianę rozrządu plus jakieś łożysko i dwóch sworzni w zawieszeniu plus robocizna (zdałem się na fachowców, bo trochę zbyt skomplikowane to było) 2200 zł.
Wymieniłem łączniki stabilizatorów kupiłem z górnej półki po 90 złotych za sztukę, wymieniłem poduchy pod przednie amortyzatory (do Kadetta nie pasują :mrgreen: ) cena 180 złotych za sztukę.
Wymieniłem wszystkie tarcze i klocki na czterech kołach firmy ATE koszt 800 złotych.
Kupiłem dokładkę zderzaka przedniego (wysoki krawężnik pozbawił mnie tego :x ) 100 złotych
I dzisiaj przywieźli mi elektryczny podnośnik szyby od strony kierowcy (szyba przymarzła i rozwaliłem podnośnik, próbując na siłę opuścić szybę....) cena 60 złotych.

Aha i GDI nie da się zagazować :mrgreen: Coś tam próbowali, ale na próbach się kończyło. Za to jednostka 1.6 z Volvo jest zaje...cie podatna na gaz i ludzie sobie ją chwalą za ekonomię, choć silnik w takiej budzie jest ciut za słaby.

blain - 2013-03-15, 23:44

Intruz, co Ty człowieku piszesz?!?! (odnośnie komputerów)

Iiyama to druga firma po EIZO, która robi monitory dla grafików. Więc jeśli ktoś Ci mówił że to syf, to lamer.

Składanie komputerów: nic nie napisałem że modecom to zły wybór. W tym przedziale mogłeś wybrać lepiej, ale najwidoczniej to Ci wystarczy. Wejdź sobie na forum overclock.net i poszukaj o nim opini u ludzi którzy są fanatykami hardwear'u a nie na polskich forach w stylu PClab. A jeśli mówisz że męczysz kompy, to pokaż mi screeny z tego grzania?! Sam także jestem fanem watercoolingu i oc stacjonarek. Jeśli chcesz potwierdzenia to wejdź na mój profil na fb - Maciej Ciecierski/Suwałki i w zdjęciach mam fotografie swojego Rig'a z przed roku. Siedział tam enermax 1100 i to był jedyny zasilacz który podołał oc 6 rdzeni i chłodzeniu na 2 pompkach dc350. Ale może się nie znam.


Co do "wolwo" nie mam takowego zdania, bo tylko raz miałem przez krótki okres starego karawana (wszyscy podbijali że do wożenia trupów, na dodatek czarny lakier i oklejone szyby ;/ ). Jedyne czego nie doświadczyłem w innym aucie, a w Volvo mnie urzekło - przednie fotele. Najwygodniejsze na świecie :) Podróż w tym aucie 10h to przyjemność dla czterech liter.

Intruz - 2013-03-16, 00:11

Nie mam zamiaru na temat komputerów z Tobą dyskutować. Ja wiem, że Ty wybierzesz zawsze wszystko lepiej i taniej. I jeszcze raz ci napisze, komputerami zajmuję się ponad dziesięć lat i nie będę robił żadnych zdjęć, żeby wszystkim naokoło udowadniać swoją rację. I nie interesują mnie opinie ludzi z forum komputerowych, bo już zdarzało mi się czytać takie brednie, że szczena opada. Ktoś coś przez przypadek złożył i od razu stał się informerem, serwisantem i bóg wie czym jeszcze razem. A wejdzie w bios i nie wie, co się z czym je....
blain - 2013-03-16, 03:06

Ech Intruz. Zaproponowałem Ci najbardziej profesjonalne forum jakie istnieje. Ci ludzie składają najlepsze pc'ty na świecie...Ale nie mam zamiaru Cię do niczego namawiać, ja wiem swoje, Ty tak samo. Chciałem Ci tylko uzmysłowić że sprzęt jest ważny, a bios nie zmienia się praktycznie wcale (nie licząc różnic firmowanych). Szkoda mi tylko tego, że nie potrafisz przyswoić czyjejś informacji, nawet po sprawdzeniu, jako prawidłowej. I zanim napiszesz posta w takim stylu to się zastanów, bo często-gęsto znajdą się ludzie którzy mogą wiedzieć trochę więcej. A mohera będziesz mi wypominał chyba do końca życia...co jest nieco niedojrzałe.
Intruz - 2013-03-16, 09:41

Blain, mohera sobie poszukaj w rodzinie (to jest niedojrzałe właśnie, nazywanie moherami innych ludzi, którzy mają odrębnie ZDANIE) , to raz dwa, nie interesuje mnie co kto składa i za ile. Ja składam takie kompy, które pasują ludziom i mnie. Tyle. I nie spinaj się tak. I jeżeli wierzyłbym we wszystko, co ludzie bazgrzą w sieci daleko bym nie zaszedł. Bo co człowiek, to inna opinia. I jeżeli twierdzisz, że w biosie mało się zmienia, chyba nigdy nie wchodziłeś bios, albo jego konfiguracji nie robiłeś. Możesz coś tam wyskrobać w odpowiedzi, ale już Ci w tym temacie nie odpiszę. Po prostu mi się nie chce....
matteusz - 2013-03-16, 10:37

Dziewczyny, nie drapcie się :wink:
blain - 2013-03-16, 11:27

To nie ja się spinam, tylko Ty :) Już nie mam siły użerać się o coś, czego i tak nie zrozumiesz. Trwanie w takiej wizjii świata, jaką wyznajesz, musi być męczące- cały czas, na każdym kroku wszyscy do okoła Ciebie próbują zrobić Ci na złość, a co najlepsze, nikt się na niczym nie zna, bo Ty robiłes wszystko już minimum 10 lat wcześniej! :P Staram się nie wypowiadać na tematy, na których się nie znam i pytać o sprawy, które mnie męczą, ludzi z większą wiedzą. Ale jeśli czytam wypowiedzi mijające się z prawdą, bo znam ten temat, nie potrafię zostać obojętny. W Twoim temacie zostałem przez Ciebie na wstępie zrugany, choć chciałem tylko temat sprostować. I jak widzę, dalej ciągniesz temat mohera, choć podobno już Ci przeszło i zrozumiałeś....dziecinada.
PS: obrażając moją rodzinę (a nie mnie) pokazujesz tylko swoją frustrację....nie radzę.

I już nie drapię, bo nie ma sensu.... :*

Intruz - 2013-03-16, 13:18

Nie ja jestem słuchaczem radia maryja..... I jak się na czymś nie znasz, rzeczywiście, lepiej dla potomnych byłoby, żebyś się nie wypowiadał. I widzę, że ty możesz o kimś pisać, że jest moherem, ale pisząc to o tobie skacze ci ciśnienie. Typowy okaz betona, który ma ostatnie zdanie, do którego wszyscy muszą się dostosować.... I ja nie czuję się frustratem, to ty ciągniesz temat, o którym nie masz zielonego pojęcia. Ty swoje wywody opierasz na teorii, branych z forów i wikipedii, ja biorę z praktyki, tyle nas dzieli.

Kidman, problem jest z wysłaniem tych listew, nie mam jak ich zapakować. Szukałem u mnie na wiosce takich tub kartonowych, żeby je włożyć i są tylko tak krótkie, że połowa wystawałaby i kluła w oczy :mrgreen: A chciałbym już ich się pozbyć, bo tylko zagracają mi mieszkanie :P

Weź coś poradź, bo "leżem i kwiczem" :mrgreen:

P.S. Jak jeszcze trochę się wstrzymasz i będziesz cierpliwy, wezmę z Allegro taką tubę

http://allegro.pl/tuba-ka...3078958947.html

Listwy mają około 110 centymetrów.

Co ty na to ?

Pozdrawiam.

blain - 2013-03-16, 13:38

No przestań Intruz, możemy rozmawiać, ale z tekstami w stylu "beton" to przyhamuj. O moherze pisałem już parę razy, ale powtórzę jeszcze raz: TO BYŁ ŻART! za co Cie na Sb ładnie przeprosiłem. Niezrozumienie na forum występuje nader często jak widać. Przestańmy się hejtować na zmianę, bo to i tak do niczego nie doprowadzi. Jeśli chodzi o OC i ogółem o pc, to z chęcią wymieniłbym z Tobą spostrzeżenia, bo także mam coś do powiedzenia w tym tak obszernym temacie. Sądzę że po zdjęciach widać, że troszkę z tym miałem do czynienia. Mam nadzieję, że tym razem zrozumiesz moje przesłanie.

Paczka - wytnij dwa kartony o powierzchni troszkę większej niż listwy, połóż na glebie jedną stronę, później listwy, dookoła listew i obok powkładaj wycięte z kartonu paski, zwinięte w "sprężynkę" (trochę wyższe niż same listwy, poprzyklejaj na taśmę dwustronną). później przyłóż drugi karton, wielkości tego pierwszego. Pozaginaj rogi, aby się nie przesuwał, sklej taśmą na ratnach dwa kartony. Na koniec owiń sobie to wszystko streczem i zrobione. Taka paczka powinna wytrzymać traktowanie kuriera.
Powodzenia!

Intruz - 2013-03-16, 13:56

Co ciśnienie znów skoczyło, chłopcze :mrgreen: ? Co do hamowania, poczytaj swoje wypowiedzi wcześniej, bo widzę, że zaraz będziesz mnie straszył obiciem :mrgreen: I przestań wreszcie tu pisać, bo czekam na wiadomość od Kidmana i nie mam zamiaru przebijać się przez twoje, nic nie znaczące posty.
andreee - 2013-03-16, 14:50

Wiem że offtop juz duży ale wtrące swoje trzy grosze, jako że w elektronice co nieco siedzę i nie jeden zasilacz rozbierałem, nie jedne zgliszcza było mi dane oglądać i mieć akcje typu palący się zasilacz pali wszystko naokoło co do niego wpięte. Na Modecoma obecnie nie moge powiedzieć złego słowa, gdyż jakieś 3 lata temu kupiłem klona pod nazwą Logic 400w za całe 90zł. Wymagania ma postawione nisko, bo pracuje na sempronie 2400, reszty nie wymieniam, bo to też śmiech. Jak na razie na tym setupie po 3 latach gęstej pracy jeszcze nie fiknął, choć był kupiony na sztukę z braku funduszy.
Kiedyś na serwisie spotkałem się z zestawem naq taganie 600w. Komp wieszał się i restartował po odpaleniu bardziej wymagającej gry. Jak się okazało jedna z kostek zasilających grafikę była wadliwa, przez co nie było odpowiedniego styku. Ale to powiedzmy felerna sztuka, co jednak nie zraziło mnie do marki. Tagan pochylając się przy nim ma bogate wnętrze, od konkurencji wyróżniają go lepszej jakości elektrolity, komponenty o niskim współczynniku RMS, niezależne linie zasilające i co najważniejsze dla mnie solidne zabezpieczenia zapobiegające uszkodzeniu sprzętu, który zasila.
Droższy zasilacz= lepsze komponenty i mniejsze szumy na liniach.
Zresztą wystraczy takiego Tagana przemierzyć oscyloskopem, po testpointach, jak i zarówno kształt sygnału wyjściowego. I powiem jako pewnik, że żaden tani chińczyk, czy powiedzmy zasilacz nawet za te 300-400zł nie będzie trzymał takich parametrów jak markowy sprzęt, który firma wg sprawdzonego przepisu składa prawie 20 lat :|
Kolejna rzecz, że faktycznie te szumy z tańszych zasilaczy często gęsto przesuwają współczynniki TDP procesora, mosfetów, co skutkuje wyższą temperaturą, przegrzewaniem i spadkiem wydajności zestawu.
Także koniec offtopu, jak dalej ktoś ma wątpliwości- ostatni punkt- profesjonalne urządzenia pomiarowe wszystko powiedzą :mrgreen:

bananv8 - 2013-03-16, 15:32

Przesadzacie we dwóch - jak chcecie coś sobie wyjaśnić to nie można przejść na PW? Nikogo szczególnie nie interesuje co o sobie sądzicie. I teraz nowo logujący się user przeczyta to wszystko i pomyśli - właśnie, co pomyśli? Sami sobie odpowiedzcie.
Intruz - 2013-03-16, 16:24

Andree, zgadza się, tylko praktycznie wszystkie komponenty komputerowe, które można dostać na terenie UE są wyprodukowane albo w Chinach, albo w krajach ościennych :mrgreen:

Co do Tagana, mój dobry kolega ma ten zasilacz i jest z niego zadowolony, ja mam trzy Modecomy i jestem z nich zadowolony. Jak pisałem wcześniej, co człowiek, to inna opinia. Tak samo z samochodami, tak samo ze sprzętem komputerowym, tak samo z resztą rzeczy, będących na tym padole ziemskim :)

Banan, Ciebie za to mogę przeprosić, za moje posty, ale nie pozwolę, żeby ktoś, kto nie nie zna, pisał o mnie, że jestem moherem.

Proktor - 2013-03-16, 23:03

Pięknie, bardzo pięknie.
Jeszcze się za łby weźcie ](*,)

Intruz, lubię Cię i przykro mi to pisać, ale sam się zapędziłeś w kozi róg.
Kolega Blain co prawda ma cięty język czasami, ale jak pisał o "moherze" to użył tylko pewnego skrótu myślowego, poza tym powiedział to pół-żartem żeby ci trochę przysrać, ale nie po to by upokorzyć. Wskazywał na to zarówno kontekst, jak i emotikonki.
Teraz przywołał te zdarzenie by pokazać że twoje podejście jest nacechowane uprzedzeniem związanym z tym wydarzeniem, ale nie chciał Cię wyzywać.
Bardzo mi przykro że zareagowałeś na to w ten sposób.

Jesteś sporo starszy od wielu z nas, masz też swój specyficzny sposób bycia i nawyki. NIKT i nigdy nie kwestionował twojego prawa do dyskusji na tym forum i nikt nigdy nie zabraniał mieć swoje poglądy. Ale też NIGDY na tym forum nie było pozwolenia na posiadanie jedynej słusznej opinii, niezależnie od wieku, doświadczenia i funkcji - wszyscy jesteśmy omylni, wszyscy tylko ludźmi. Sam zobacz ile razy do mnie były zarzuty, mimo mojego stażu tutaj. I wszyscy jakoś żyjemy.
Tarcia się zdarzają i trzeba umieć MERYTORYNIE obronić swój punkt widzenia.
Zachowuj się jak na dorosłego przystało - co to za wycieczki w kierunku rodziny, co to za traktowanie z góry per "chłopcze", wobec człowieka którego na oczy nie widziałeś?

Nikt nie uważa cię za mohera, bo nikt nie napisał "ty moherze". Nikt nie ma ci za złe ani stylu bycia, ani wieku, ani poglądów. Ale nikt nie pozowli na to żebyś promował poglądy typu: moje poglądy sa lepsze bo są mojsze niż twoje.

Ode mnie masz warna za obrażanie innych użytkowników forum. A co z tym zrobisz - to już twoja sprawa.


PS. Blain , ja cię bardzo prosze - skoro widzisz że w dyskusji robi się problem, to nie podpuszczaj człowieka, bo widzisz do czego do prowadzi... Ja twoje intencje wyczułem, ale nie każdy jak widzisz potrafi mieć dystans. Ochłoń Blain też , proszę.

blain - 2013-03-16, 23:17

To mnie nawet nie zagrzało. Ale uznałem, że nie nadaję się do team'u moderatorów, gdzie jeden mod usuwa posty innego moda, z przyczyn znanych tylko jednemu. Mam swoje problemy, które bardziej mnie stresują niż rozmowa na forum. Tak więc poprosiłem Shoguna, aby cofnął mi moderatora. Jestem zbytnim "świerzakiem" i odstaję wiedzą od co po niektórych, w wiodącym temacie jakim są kanty.

Jeśli chodzi o "tarcie" na forum, jak temat z oponami pokazał, można się na koniec rozstać pokojowo (jak sami panowie Proktor i PKC pokazali). NIe każdy się rozumie, nie każdy musi się lubić, wystarczy odrobina szacunku.

Proktor - 2013-03-16, 23:25

Tylko że my z PKC się znamy, lubimy i nie znosimy zarazem (że o spieraniu się nie wspominam) od paru lat - i mamy w tym wprawe :P


Co do bezpodstawnego usuwania postów, to primo, jest instytucja nadrzędna pod nazwą Admin i należy takie rzeczy zgłaszać do niego a gwarantuję uczciwą ocenę - a secundo, jest wewnętrzny dział moderatorski do omawiania takich rzeczy, jeśli mości moderatorzy nowej fali jeszcze nie zauważyli. Admin litościwie wam ten dział wyczyścił, żebyście nie musieli starych problemów czytać i z czystym umysłem podeszli do tematu - ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby coś od siebie napisać nowego.

Intruz - 2013-03-17, 09:52

Proktor napisał/a:

Zachowuj się jak na dorosłego przystało - co to za wycieczki w kierunku rodziny, co to za traktowanie z góry per "chłopcze", wobec człowieka którego na oczy nie widziałeś?


Ten człowiek też mnie nie widział, nie zna, a nazywanie mnie po raz koleiny moherem jest w porządku ? I nie pozwolę, żeby ktoś mnie wyzywał. Dostanę bana ? Następnego warna ? Nie ma sprawy. Mam cięty język ? Mam. I nic na to nie poradzę, że nie dam sobie w kaszę dmuchać.

Tyle ode mnie.....

andreee - 2013-03-17, 14:38

panowie Proktor, moim zdaniem dobrze piszę. Byłoby zbyt pięknie jakby każdy z Nas tutaj zgromadzoych był ze sobą zgodny. Forum jest świetnym miejscem na swobodną wymianę poglądów, i konfrontowanie własnych Tez z kogoś innego.
Bynajmniej nie chcę tutaj nikogo bronić, ani stawać po którejś stronie barykady, ale prawda jest taka, że dla jednego pewne rzeczy znaczą coś obraźliwego, a drugiego wogule to nie rusza. Także dodam od siebie tylko tyle, że z ludźmi których nie znamy, należy postepować delikatnie, bo jednak nigdy do końca nie wiemy czy coś co w naszymy kręgu jest odbierane jako żart nie urazi drugiej osoby do której kierujemy słowa.
Intruz, naprawdę nie wydaję mi się, że blain, miał intencje zgnojenia/obrażenia Cię na łamach naszego forum. Daliscie sobie po "razie" także proponuje rozejm :wink:

blain - 2013-03-18, 00:08

Intruz napisał/a:
Proktor napisał/a:

Zachowuj się jak na dorosłego przystało - co to za wycieczki w kierunku rodziny, co to za traktowanie z góry per "chłopcze", wobec człowieka którego na oczy nie widziałeś?


Ten człowiek też mnie nie widział, nie zna, (1)a nazywanie mnie po raz koleiny moherem jest w porządku ? (2)I nie pozwolę, żeby ktoś mnie wyzywał. Dostanę bana ? Następnego warna ? Nie ma sprawy. (3)Mam cięty język ? Mam. I nic na to nie poradzę, (4)że nie dam sobie w kaszę dmuchać.

Tyle ode mnie.....


1. Zacytuj mi fragment, w którym nazywam CIĘ "moherem", oprócz tematu o testach opon. Nie pojadę klęczeć przed Tobą i prosić o przebaczenie. Zrozumiałem, że poczułeś się tym urażony, dlatego przeprosiłem Cię za to na Sb + 2 razy na forum. Nie wiem czego więcej oczekujesz? Dalej uparcie drążysz ten temat...

2. Tłumacząc dalej, nikt Cię nie obraża, ja także nie miałem takiego zamiaru i dzisiaj 3 razy przeczytałem swoje posty wyżej i nie znalazłem ANI JEDNEJ obelgi skierowanej do Twojej osoby.

3. Tu chyba nie doczytałeś. Jeśli chodzi Ci o wypowiedź Proktora to chodziło mu o Blain'a - czyli o moją osobę.

4. Bardzo dobrze, ale musisz mieć podstawy, aby stwierdzić, że ktoś chce Ci tą kaszkę rozdmuchać. W tym temacie nie pojawiły się ŻADNE zalążki obrazy, upokorzenia, skierowane do Twojej osoby.

Jeśli dalej czegoś nie rozumiesz w moich postach, które napisałem powyżej, to czekam na PW - z miłą chęcią odpowiem na każdą kontr-informację, którą mi prześlesz.

Pozdrawiam Cię, Intruzie ze Szczecina!

Intruz - 2013-03-23, 10:30

Panowie, potrzebuję uzyskać odpowiedź na takie pytanie, mam możliwość kupienia nowej chłodnicy od Kadetta 1.2. Czy taka chłodnica podejdzie do 1.3 ?
GrzyBu - 2013-03-23, 16:51

musisz sprawdzić jakie masz mocowania chłodnicy w pasie przednim. od 1,2 jest krótsza i musisz mieć inne mocowania.
PKC - 2013-03-23, 18:26

Nie będzie pasować od 1.2 z zasadniczego powodu:
Ma wyjście i wejście po jednej stronie.
W innych modelach jest wejście po lewej, a wyjście po prawej stronie.

Jakby ktoś potrzebował to mam używaną chłodnicę do 1.2 na stanie do zbycia.

Intruz - 2013-03-23, 18:35

Dzięki, Panowie, za info, szkoda, bo mam możliwość kupienia nowej chłodnicy Behr od 1.2 za 55 złotych. Trzeba szukać dalej.....
Jakby ktoś potrzebował, to podaję link:

http://allegro.pl/nowa-ch...3110996105.html

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-03-27, 17:14

Panowie, ma ktoś może pod ręką foto tyłeczka Kadetta, ale ze zdemontowanym zderzakiem ?? Pilnie mnie takiego foto potrzeba i najlepiej w jak najlepszej jakości :)
GrzyBu - 2013-03-27, 20:11


www.champagner-d.de

Intruz - 2013-03-27, 20:21

"Ło" to chodziło, Grzybu, niech bozia wynagrodzi w dzieciach :mrgreen: :mrgreen: Bo się zastanawiałem nad tymi otworami bocznymi pod zderzak w końcówkach błotników.

Dzięki bardzo :mrgreen:

Intruz - 2013-04-22, 23:44

Na tylnych błotnikach, pod zderzakiem są takie blachy, ślizgi do zderzaka. Czy ktoś z Was ma coś takiego do sprzedania ? Chodziło by mi o komplet, bo cholera moje gdzieś zjadło.....

Pozdrawiam.

blain - 2013-04-23, 13:35

Ale są pokryte rudą? Bo jeśli nie są mocno zjedzone, to oddaj do wypiaskowania i pomaluj, koszt będzie około 10zł ;) Na ebay.de gość jakiś czas temu sprzedawał to ustrojstwo, a poszło za około 20 euro :/
Proktor - 2013-04-23, 15:14

one są z czegoś takiego że z czasem tak je przeżera że się miękkie robią jak z tektury :|
Intruz - 2013-04-23, 23:00

Proktor, chodziło mi o to, że mi je zjadło w sensie, że gdzieś te cholery przerąbałem :mrgreen: A wiem, że były całkiem, całkiem, tylko że mam dobrą pamięć, ale krótką :mrgreen:
bananv8 - 2013-04-24, 06:25

Ty tu nie pisz bzdur tylko co z frontem, założyłeś na kadzia już?
Intruz - 2013-04-24, 10:39

Banan, zapomniałeś, że mieliśmy dłuuuugą zimę (niezapowiedzianą :| ) ? Tak i to popsuło szyki, że hej. Ale cierpliwości, mam nadzieję, że na długi, majowy weekend będę miał trochę więcej wolnego, to zabieram się za niego. Na razie przygotowuję sobie tylny zderzak, z jego kupnem dałem ciała, bo miał być w idealnym stanie, ale nie jest..... Chciałem zaoszczędzić trochę kasy, kupując go na Allegro, ale poprawki, plus farby, plus robocizna już mnie więcej wyniosła, niż nowy :evil: Chytry traci dwa razy :mrgreen:
Banan, Ty tu nie marudź, tylko poszukaj w swoim magazynku tych ślizgów :mrgreen:

Jak ogarnę przód, to na pewno jakieś foto wstawię....

bananv8 - 2013-04-24, 17:51

Przez jakieś 2 miechy Ci nie pomogę bo jestem daaaaleko od domu :)
Intruz - 2013-04-29, 18:05

No, panowie, przedni spojler do Kadetta się robi, fotorelacja wieczorem...... :mrgreen:
Intruz - 2013-04-29, 22:31

Zdjęcia po laminowaniu, jutro, gdy tylko się wysezonuje, wyciągam z formy i obrabiam:






........... Pozdrawiam.

Proktor - 2013-04-30, 00:59

na razie niezłe Yeti :D
bananv8 - 2013-04-30, 06:24

To mówisz, że Ci się nie nagrzewa zimą i ocieplasz? :hahaha:
Intruz - 2013-04-30, 10:46

Proktor napisał/a:
na razie niezłe Yeti :D

A ja myślałem, że Sasquatch :mrgreen:

Banan, chyba już po zimie, bo zrobiło się dość ciepło... I trzeba wykorzystać na maksa wolne dni. Najgorsze jest to, że do tej pory w ustach czuję smród wiążącej żywicy. Praca przy tym to syf. Organizm sobie szybko przypomniał, jak to się pracowało w laminatach kupę czasu :mrgreen:

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-04-30, 20:44

Zderzak wyciągnięty z formy, teraz tylko odczekać dwa dni, żeby styren odparował i można przeszlifować już na gotowo i walić podkład:





Nawet przypasowało, bo zabrakło mi podkładu i w czwartek podjadę do sklepu i zakupię trochę. Jak będą mieli otwarte :mrgreen:

Proktor - 2013-05-01, 11:28

nakładka na oryginalny zderzak bedzie, czy samodzielnie?
Intruz - 2013-05-01, 18:33

Będzie tak, jak w oryginale, osobno. Ten Kamei też leżał samodzielnie.

A tu, żebyś Proktor się nie piłował ( :mrgreen: ) , że tył jest pusty, bo bez zderzaka, zderzak założony, tylko kupić preparat do niego i go wyczochrać z zewnątrz :D :







Dzizus, cały dzień dorabiałem te boczne ślizgi do zderzaka :mrgreen:


No i muszę wreszcie umyć odrzutowca, bo zakurzony niemiłosiernie....

Pozdrawiam.

P.S. Wpadli na garażowisko gliniarze, myślałem, ze będą mnie trzepać, a tylko podeszli i ślina im na widok Kadetta zaczęła lecieć :twisted:

Proktor - 2013-05-01, 23:50

:roll:
bananv8 - 2013-05-02, 19:14

Opal sobie zderzaczki, nabiorą koloru :)
Intruz - 2013-05-02, 19:56

bananv8 napisał/a:
Opal sobie zderzaczki, nabiorą koloru :)


?? Nie za bardzo kumam.................. :mrgreen:

Możesz sprecyzować ? Bo ja chcę kupić taki specjalny preparat do zderzaków, ale o opalaniu pierwszy raz słyszę.... :P

PKC - 2013-05-02, 23:01

Ponoć opalarką delikatnie i masz jak nowe.
Intruz - 2013-05-02, 23:44

Coś mi się zdaje, że mnie wkręcacie..... Gdzie ukryta kamera ?? :mrgreen:
Bołdyn - 2013-05-02, 23:59

Myślę że to prawda, bo ja np naprawiałem już zadrapania na kokpicie i boczkach drzwi zwykłą zapalniczką, lekko przygrzewasz i rysy znikają, ale trzeba najpierw zrobić testy bo różne plastiki różnie reagują, w każdym razie w Daewoo działa super:-) W kancie na tunelu środkowym już nie dawało rady.
bananv8 - 2013-05-03, 10:08

Tak jak chłopaki wspomnieli, opalarka - ja ustawiłem pierwszy bieg (bo na "dwójce" chwila nieuwagi i topiło plastik) i tak jakbyś suszył sobie ten zderzak, wolnymi ruchami prawo/lewo/góra/dół w odłegłości z 5cm od zderzaka :) Spróbuj właśnie najpierw gdzieś w niewidocznym miejscu, od dołu np zderzaka, żebyś się obeznał. Mi z szarych wypłowiałych wyszły zderzaki jak nówki. Fakt, nie usuniesz rys bardzo głębokich ale takie powstałe od zwykłego upływu zębu czasu wtapiają się w plastik.
Intruz - 2013-05-03, 10:31

Opalarki nie mam, muszę pożyczyć z pracy i spróbować, ale to dopiero po niedzieli..... A ognisko może być ? :mrgreen: :mrgreen:
bananv8 - 2013-05-03, 10:59

Możesz nawet pod kołdrę wziąć i wygrzać :hahaha:
Intruz - 2013-05-03, 11:26

To będzie kłopot, bo pod kołdrę z całym autem musiałbym się zmieścić :P
PKC - 2013-05-03, 14:21

Wielki mi konstruktor ciuchciowy, a niełaska odkręcić? :P
bananv8 - 2013-05-03, 14:48

Padłem :mrgreen:
Intruz - 2013-05-03, 19:19

PKC napisał/a:
Wielki mi konstruktor ciuchciowy, a niełaska odkręcić? :P


A ty, PKC, myślisz, ze to takie proste ? Cały dzień ten zderzak zakładałem i myślisz,ze mi się chce teraz go ściągać ?? :mrgreen: Nie ma mowy...... :P

Dowcipnisie :wink:

PKC - 2013-05-03, 21:09

Ejj przedni to bym się zgodził ale tylny? Wspaniały dostęp do dwóch śrub M8 plus kły na wsuwki.
Intruz - 2013-05-07, 10:36

PKC napisał/a:
Wspaniały dostęp do dwóch śrub M8 plus kły na wsuwki.


Taaak ? A mnie wyszło jakoś inaczej - sześć śrub :mrgreen:

Intruz - 2013-05-11, 21:13

Panowie, spojler pomalowany podkładem, dopiero co niedawno wróciłem z garażu. Jutro, być może będzie już gotowy do szlifowania na mokro pod lakier.





Zaczyna mieć to ręce i nogi. Szukam sponsora na akumulator i chłodnicę do Kadetta :mrgreen:

Pozdrawiam i czekam na chętnych :P

wit007 - 2013-05-11, 21:23

Fajnie!
blain - 2013-05-11, 21:26

Coś chyba ruda maskę Ci podjada i pas przedni :)

Zderzak bardzo ciekawy. Jak malujesz? Ostatnio widziałem dobry specyfik, który robi powłokę podobną d tej co mamy na zderzakach. Pod kolor auta będzie :P

Intruz - 2013-05-11, 23:27

wit007 napisał/a:
Fajnie!


Witt, fajnie będzie, gdy będzie pomalowany i na gotowca wrzucony do auta. Ja, w każdym bądź razie, jestem zadowolony z efektu.

PKC - 2013-05-12, 19:53

Wygląda to pierwszorzędnie. Gratulacje i odrazu sugeruje delikatnie, wrzuć na ebaj ten spojlerek to i może sponsor nie będzie potrzebny. :wink:
Proktor - 2013-05-12, 21:12

no no, całkiem całkiem :)
chciałbym to jeszcze zobaczyć z tablicą rejestr. i znaczkiem Kamei nalepionym.
I żeby zdjęcie nie było robione zszywaczem biurowym :P

Intruz - 2013-05-12, 22:42

PKC, nie będę robił takich myków, bo za dużo z tym roboty jest (chodzi o dopieszczenie zderzaka pod lakier), choć kopyto i forma zostaną na w razie czego, na przyszłość.

Proktor, z tablicą będzie problem :mrgreen: . Mam jeszcze stare, czarne blachy, więc wszystkie ramki do tablic są za wąskie...... Coś wymyślę, bo nie chcę znów wiercić dodatkowych otworów w tablicach. Co do aparatu, to robiłem telefonem, zaczęło się ściemniać i dlatego wyszły takie kiepskie.

No i muszę znaleźć szpenia, który mi wydrukuje na porządnym materiale znaczek Kamei'a.

Tylko, że u mnie na wiosce.............. :mrgreen: ....... poza marketami nic nie ma :mrgreen:

bananv8 - 2013-05-12, 22:50

Uderz do Mnicha z KTK - powinien Ci pomóc w sprawie nalepy :)
Intruz - 2013-05-13, 15:05

Dzięki Banan, nie omieszkam spróbować :)
PKC - 2013-05-13, 19:46

A to w 1980roku wszyscy już w ramkach jeździli? ;)
Ja nie mam zamiaru zakładać żadnych ramek!

Intruz - 2013-05-15, 15:51

A ja sobie założę, a co i jeszcze wrzucę napis TURBO, który był na klapie, jak Kadzia kupowałem :mrgreen:
bananv8 - 2013-05-15, 16:52

Z gumy do żucia? :P
Intruz - 2013-05-16, 04:55

Nie, z MTV :mrgreen:
Intruz - 2013-05-19, 18:08

Panowie, spojler pomalowany, odczekać z tydzień (niech cholera schnie), założyć, przetrzeć go na mokro pod polerkę i naprzód :mrgreen:















W jednym miejscu patrzę, a tu się chyba lakier zważył. Taki dziwny szlaczek powstał.... Przyglądam się dokładniej, a tam sobie robaczek popiernicza po świeżo położonym lakierze i nie może się bidulek odkleić :mrgreen:

bananv8 - 2013-05-20, 18:33

No fane :)
Intruz - 2013-05-21, 22:53

Banan, jak się nie mylę, to w Polsce obowiązuje język polski :P

Pozdrawiam :mrgreen:

bananv8 - 2013-05-22, 09:54

A ja nie jestem w Polsce :P
Intruz - 2013-05-22, 10:46

Ano tak.... zapomniałem, że siedzisz w Niemcowni :roll:
Intruz - 2013-05-25, 15:56

Efekty pracy nad spojlerem, jeszcze tylko troszeczkę go dopieścić, załatwić listwę maskującą krawędź no i niestety wg mnie, ramka do tablicy musi być....... Dziwnie to wygląda bez ramki :P











No i to na dzisiaj tyle, u mnie pada deszcz........

Pozdrawiam...... :)

bananv8 - 2013-05-25, 20:17

Ładnie się prezentuje :) To kiedy można kopie zamawiać? :D
Bołdyn - 2013-05-25, 21:04

Podziwiam zapał, zaangażowanie i efekt końcowy, gratulacje!
Proktor - 2013-05-25, 21:54

Człowiek by sobie chciał oczy rzadkim widokiem nasycić, ale nie, ten dalej zegarkiem zdjęcia robi :P
Intruz - 2013-05-25, 23:18

Dzięki Panowie.

Proktor, Tobie to chyba trzeba walnąć zdjęcia tak z 20 megabajtów :mrgreen: Tylko, ile to się będzie otwierało ? Jutro wezmę do garażu aparat i zrobię większe foty i postaram się je wrzucić bez ingerencji. Te są większe, ale pomniejszyłem je o połowę.

Banan, z kopią będzie problem, bo ten spojler jest przystosowany do poszerzonych nadkoli. W normalnym pojeździe będzie duża szczelina.

bananv8 - 2013-05-26, 11:01

Intruz, spoko, mogę przyjąć oryginał... :P

Co do zdjęć: można wrzucić same miniaturki, thumbale czy jak to tam się z ang pisze, okienko dopiero otwiera się dopiero po ich włączeniu :)

Intruz - 2013-05-26, 11:39

Chyba nici ze zdjęć, padało całą noc i nadal pada...... Cholera by to wzięła :x
Intruz - 2013-05-26, 15:38

Przestało padać, byłem w garażu porobić zdjęcia dla Proktora, a niech ma większe :mrgreen:













Mam cichą nadzieję, że się nie będzie piłował, że zrobione są zegarkiem, tudzież innym urządzeniem do masażu :mrgreen:

Proktor - 2013-05-26, 22:44

Dziękuję, teraz to coś widać :)
no fajnie wyszło :beer:

Intruz - 2013-05-27, 21:47

No widzisz, Proktor, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :mrgreen:
Muszę znaleźć uszczelkę typu U (oczywiście w Szczecinie nie do dostania, standard), plus napis Kamei plus ramka do tablicy i będzie cool.
Na dniach może będzie akumulator (i ładna pogoda), to wyjadę z garażu całkowicie i porobię foto w terenie. Na dzień dzisiejszy nie mam już siły wstawiać Opla do garażu ręcznie, zwłaszcza, że mam ciut po górę....

W każdym bądź razie wielkimi krokami zbliża się chwila podjechania na stację diagnostyczną w celu zrobienia przeglądu :)

Intruz - 2013-05-31, 16:42

Szukam kogoś, kto zna się na katalizatorach do aut...... Mam problem w Volvo i może ktoś mi pomoże.....

Pozdrawiam.

lisu - 2013-05-31, 18:06

w czym problem panie
Intruz - 2013-05-31, 20:41

Przedwczoraj byłem na przeglądzie swoim Volvo i diagnosta powiedział mi, że mam katalizator do wymiany, bo zaczyna walić zapachem benzyny. Szukałem w sieci informacji na temat usterek katalizatorów i nie znalazłem tego potwierdzenia (choć tego do końca nie neguję). Samochód jeździ dobrze, żadna kontrolka na tablicy się nie pali. Napisałem na ten temat, bo jak zobaczyłem, ile kosztuje kat do Volvo, złapałem się za głowę :mrgreen: Chyba następny kredyt będę musiał wziąć :P

Pozdrawiam.

P.S. Jeszcze taka rzecz mi się przydarzyła z Oplem. W zeszłym roku zakupiłem z górnej półki cylinderki hamulcowe do bębnów i dwa gumowe przewody hamulcowe na przednią oś, bo jeden przewód już spuchł. Miałem chwilę czasu i postanowiłem wymienić przednie przewody, bo nie miałem za dużo czasu na wymianę cylinderków. Rozebrałem dwie strony i zacząłem składać.... Po założeniu jednego, nowego przewodu, okazało się, że są za krótkie o około trzy centymetry. Szlag by to trafił, kasa poszła w błoto, bo kto mi przyjmie część kupioną w zeszłym roku, dobieraną do Kadetta D z katalogu i nie mając już paragonu ? Niezłe katalogi w sklepach posiadają.....

blain - 2013-05-31, 21:59

Znając życie dobrali jakieś do łezki :P A tak serio, to podaj numery tych przewodów, żeby się inni wystrzegali.

PS: nie sprawdziłeś wymiarów po wymontowaniu starego przewodu?


Odnośnie kata - chyba można go czyścić w jakiś sposób (bo sądzę że nówka kosztuje w tysiącach) coś takiego słyszałem, nie potwierdzam że to prawda.

Intruz - 2013-06-01, 12:37

Proktor, łaziłem po stronach w poszukiwaniu pewnych wiadomości (nie napiszę jakich, hihi) :D i trafiłem na taką stronę - http://www.motonews.pl/forum/?op=fvt&t=115017. Nie byłoby w tym nic ciekawego, ale zastanowił mnie post z dnia 2006-03-31 (14 od góry), autor, niejaki Proktor w podpisie piszącego, że ma Kadetta D :mrgreen: . Nieźle się udzielasz i to od sporego czasu :mrgreen:

Takie perełki można znaleźć jeszcze w sieci :D

P.S. Jakiej firmy byście polecili aku do Kadetta ? Teraz jest tyle firm, że można się pogubić :oops:

Poup P-ń - 2013-06-01, 18:07

Z tańszych Jenoxa z ambitniejszych Warta Blue lub Silver

Osobiście mam Centre Future ale nie warto przepłacać za markę.

Obok mnie mam prężną hurtownie i po dłuższej pogadance drugi raz bym wziął Warte.

Proktor - 2013-06-01, 21:03

Intruz, 2006 to już były późne czasy, bo ja się udzielam jakoś od 2002 roku :P
Możesz sobie zobaczyć w statystykach forum ile postów mam tu i na KTK, 2 klawiatury przetarłem (dziury w klawiszach). Na inne fora to rzadko zaglądam, bo strasznie duże bzdur piszą ludzie.


Też słyszałem że aku Jenox się poprawiły, ale ja chyba nie kupiłbym , mam fatalne doświadczenia sprzed kilku lat. Nie dociągnął do 2 lat, gwarancja to oczywiści fikcja, a od początku był marny i słaby.


Jak kat się psuje to się kruszy , a zapach benzyny to chyba nie całkiem od tego.

lisu - 2013-06-01, 21:20

tak jak pisze proktor zapach benzyny to raczej nie bedzie wina katalizatora , ja bym obstawial problemy z sonda lambda ew jakies problemy z zaplonem lub dawkowaniem , spalaniem paliwa , fakt ze jesli Ci nie spala paliwa i leje je do katalizatora to tam moze sie dopalac i spalic katalizator ale to juz ostatecznosc
P.S. panowie diagnosci nie zawsze wiedza co mowia

Intruz - 2013-06-01, 21:27

Lisu, widzę, że trochę kumasz się w tym temacie, więc powiedz mi, czy to może być też przyczyną tego, że ostatnio robię bardzo małe przebiegi ? Może coś tam się nie dopalać (gdybam, bo się nie znam na tym). Nie zauważyłem zwiększonego zużycia paliwa, spala tyle, ile ma, zapala od tzw kopa, nie gaśnie i takie tam. Po prostu jeździ dalej tak, jak go przytargałem ze Stargardu....
Może wziąć go w trasę, pojechać nad morze i z powrotem (220 - 230 kilometrów) i zobaczyć efekt ??

Może podjechać rzeczywiście na sprawdzenie całego układu.... Tylko, że to jest GDI, a w Polsce za bardzo na tych silnikach "mechanicy" się nie znają. Wystarczy poczytać na forach dot. Mitsubishi i Volvo :P Kolega ma Miśkę z tym samym silnikiem, jakiś miał z nim problem, pojechał do serwisu i nic nie poradzili. Czyli jest tak, jak jest, serwisujemy Mitsubishi, ale bez GDI :mrgreen:

P.S. Ale przegląd mam, diagnosta mi go podbił. Był zafascynowany działaniem hamulców :D Komplet ATE (tarcze i klocki) zdał egzamin.

lisu - 2013-06-02, 08:47

ja bym jezdzil normalnie i nic z tym nie robil , a trasa napewno mu nie zaszkodzi
Intruz - 2013-06-02, 12:31

Na razie dam sobie spokój, nic się nie dzieje, puszczę go tylko w trasę nad morze, nich się przepali.
Intruz - 2013-06-10, 22:24

Dzisiaj Kadett dostał nowy akumulator i filtr powietrza. Po długiej walce założyłem je do auta i heja do środka, palić odrzutowca. Kręcę i nic, nie zapala. Co jest, myślę sobie, przecież palił bez problemu. Podnoszę machę i sprawdzam, czy jakiś przewód się nie odpiął. Przewody w porządku, jeszcze dla jaj poruszałem nimi. Zdjąłem filtr powietrza i nalałem ciut paliwa do gaźnika. Wskakuję do środka i palę, po dwóch obrotach załapuje, jestem w domu. Po paru sekundach gaśnie :evil: Podnoszę machę, sprawdzam filtr paliwa, a w nim sucho. Nie ma benzyny, kanister pod pachę, mam dwieście metrów do CPN-u. Wracam, nalewam do zbiornika, ciut do gaźnika, palę Opla. Zapala, po paru sekundach gaśnie. Żesz cholera, co jest ? Sprawdzam filtr paliwa, a tam dalej sucho. Poszła pompa, no to leżę i kwiczę. Wykręcam ją z pojazdu, na szczęście znakomite jest do niej dojście, rozbieram cholerę. Nie stwierdziłem przerwania membrany, zaworki chodzą. Myje ją, jest okazja. Składam i wkręcam z powrotem do Opla. Teraz się wycwaniłem i podpiąłem kawałem luźnego przewodu pod króciec zasilający pompę. Nalewam paliwa do małego pojemnika, przewód wkładam do benzyny i kręcę. Po dwóch obrotach zaskoczył. No, jestem w domu. Zakładam przewód paliwowy, idący ze zbiornika i kręcę. Nic, trochę załapał oparów, które jeszcze nie wyparowały z gaźnika i zdechł :x Pompa działa, paliwo jest, iskra jest, ale nie dochodzi benzyna do pompy. Odpalam sprężarkę, odpinam przewód zasilający, dochodzący do pompy i walę sprężonym powietrzem w niego. Zakładam na króciec i zasuwam do kabiny. Kręcę, po paru obrotach załapuje, a ja jestem najszczęśliwszą istotą w Układzie Słonecznym :mrgreen: Trzeba będzie ściągnąć zbiornik i go wypłukać, nie wiadomo, jakie kryje niespodzianki :mrgreen: Musiał zassać jakiś syf do przewodu i go zatkał. Ale nie muszę już ręcznie wyciągać i wkładać Opla z garażu, sam wjeżdża i wyjeżdża :D Może plecy przestaną mnie boleć :mrgreen:











Jest coraz lepiej !

:mrgreen:

bananv8 - 2013-06-10, 22:38

Zgubiłem się po pierwszym
Cytat:
sprawdzam filtr paliwa
:D

Intruz - 2013-06-10, 22:39

Za dużo tych filtrów :mrgreen:
Intruz - 2013-06-14, 19:54

Wielkie podziękowania dla Grzegorza za boczki do Kadetta :brawo:
Intruz - 2013-06-15, 18:49

Dzisiaj powymieniałem na przodzie przewody hamulcowe, gumowe i twarde, po czym przeniosłem się do tyłu powymieniać cylinderki hamulcowe. Oczywiście, mając pecha, zdarzyło się to, czego się obawiałem. Nie dało się odkręcić starych przewodów hamulcowych z cylinderków. Cholery się poukręcały :mrgreen: Podjąłem w tej sytuacji jedyną słuszną decyzję i wymienię wszystkie przewody hamulcowe na nowe. A niech ma :mrgreen: Od razu pójdzie nowy płyn hamulcowy i to będę miał z głowy.

Pozdrawiam........ do następnego razu :)

PKC - 2013-06-24, 20:12

Wymiana kpl. przewodów hamulcowych w naszych 30letnich Kantach to jedyna słuszna decyzja.
Oryginalnie są stalowe więc naprawdę nie ma co się zastanawiać i czekać aż strzelą, w najlepszym przypadku na przeglądzie, jak to miało miejsce u mnie.
Koszt miedzianych naprawdę nie jest duży, robociznę większośc z nas (jeśli nie wszyscy) wykonuje we własnym zakresie.

Tak ,więc do dzieła Kańciarze póki ciepło na dworze! :)

blain - 2013-06-24, 22:35

A tak głupio zapytam - miedziaki kupuje się pod nasze auta? Jakiś wymiar czy cuś? Bo też muszę zacząć kompletować rurki, a nie wiem jak to wygląda w sklepie :/
bananv8 - 2013-06-24, 22:38

Raczej na wymiar, przynajmniej ja tak kupowałem, na dodatek na "oko" i mam jakieś 40cm zapasu :-gw :-P
Proktor - 2013-06-25, 13:31

jeszcze jakies 5-6 lat temu sklepy które prowadziły takie rurki w spprzedaży, miały opisane długości w katalogach. W nowych księgach pewnie nie ma, ale może ktoś trzyma stare katalogi.

Myślę że w kwestii długości można się opierać na kadecie E, może z małym zapasem. Wymiary auta i konstrukcja podobne. Tylko końcówki gwintowane inne, od pompy.

blain - 2013-06-25, 14:02

Pompę i tak łezkową mam, więc takie same gwinty. Ale już nie zaśmiecam tematu.
Intruz - 2013-06-25, 15:33

Dosłownie wszystkie przewody wymienione, jeszcze tylko muszę dorobić te blaszki, które blokują przewody hamulcowe gumowe, bo moje były już tak skorodowane, że nawet nie udało się ich wybić, tylko rozsypały się w drobny puch. Oczywiście u mnie na wiosce takie blokady są nie do kupienia, mimo, że pasują od łezki, vectry, astry i od volvo :)

Proktor, teraz sam musisz znać długość przewodów, bo jak wspomniałem, że poszukuję takich do Kadetta D i jeszcze z gwintem 10x1, to przez chwilę zastanawiałem się, czy ja po polsku się wysławiam :mrgreen: Z trudem, ale udało mi się takowe przewody kupić.

PKC - 2013-06-25, 21:45

Podawałem na forum długości przewodów tylnych, a z przednimi to z pomiarem nie ma większego problemu.

Ja mam pompę i serwo od E, hamulce przód z Omegi, tył Kantowe, elastyczne tył od Peugeota 207, przód jakieś dajewo. Przewody miedziane kupowałem znormalizowane.
Oczywiście wszystko do siebie pasowało i działa bezproblemowo. A i płyn Ferodo Racing też pasował...hmm... :D

Intruz - 2013-06-26, 15:09

PKC napisał/a:
Ja mam pompę i serwo od E, hamulce przód z Omegi, tył Kantowe, elastyczne tył od Peugeota 207, przód jakieś dajewo. Przewody miedziane kupowałem znormalizowane.
Oczywiście wszystko do siebie pasowało i działa bezproblemowo. A i płyn Ferodo Racing też pasował...hmm... :D


:mrgreen: Niezły składak :mrgreen:

P.S. Panowie, chłodnica do 1.3 potrzebna na gwałt w oczywiście dobrym stanie !

PKC - 2013-06-26, 21:06

Ale błotników nie klepałem :mrgreen: :mrgreen:
Intruz - 2013-06-27, 14:53

A ja klepałem i całkiem to wyszło :mrgreen:
PKC - 2013-06-27, 19:56

To teraz wyklep chłodnicę, to nie będziesz musiał kupować. :P
Intruz - 2013-06-27, 19:58

Próbowałem, ale cholera puszcza na złączu plastyk - metal :mrgreen:

A ty, PKC, nie masz czasem chłodnicy ? Masz całą przyczepę części :)

Bołdyn - 2013-06-27, 22:53

Intruz, mam jedną chłodnicę w zapasie z czerwonego kanta, jak auto jeździło to na pewno była sprawna, ja już jej raczej nie będę zakładał to mogę odstąpić za free. Mogę ci ją wysłać za 17zł kurierem, wysyłka w poniedziałek to we wtorek-środę powinna być u ciebie. Nie zdążę wysłać jutro bo mam ją zakopaną w kanale i dopiero w sobotę wydobędę i podeślę fotki.

Fajnie jak byś ją wziął, bo szkoda mi ją wywalić i tak ją trzymam z litości na czarną godzinę, a miejsca w garażu zawsze za mało.

Intruz - 2013-06-28, 15:01

Dzięki Bołdyn, wezmę ją, ale poczekasz do 10-go ? Teraz jest koniec miesiąca i krucho z kasą :mrgreen: Daj namiary na PW, jak tylko kasa pojawi się u mnie na koncie, od razu Tobie ją posyłam.

Pozdrawiam.

Bołdyn - 2013-06-28, 18:10

spoko, 17pln to nie majątek, jutro skocze do garażu i zrobię fotki, jeśli to będzie to co potrzebujesz to we wtorek, najpóźniej w środę będzie u Ciebie
Intruz - 2013-06-28, 18:36

Ok, dzięki :brawo:
Intruz - 2013-06-29, 16:09

Foto obudowy filtra powietrza, który poszukuję -



Skutki próby ładowania zwartego akumulatora i położenia prostownika na obudowie filtra powietrza :x Dziwne jest to, że cały prostownik szlag trafił, ale żaden bezpiecznik się nie przepalił :-k



A tutaj zdjęcie innej obudowy filtra, też 1.3, ale jakiś dziwoląg, jak ktoś potrzebuję, oddam za darmo, mam dwie sztuki. Kolega miał Łezkę z silnikiem 1.3, ale zezłomował ją, bo już nie było co spawać i trochę gratów mi odstąpił:




Średnica wpustu na gaźnik (?) 81 mm.

Pozdrawiam.

Bołdyn - 2013-06-30, 16:13

Chłodnica przygotowana. Jest to oryginalna Sofica do 1.3. Luknij na zdjęci i sprawdź czy Ci pasuje. Stan jest ok, wiadomo że nie jest nowa ale jest w pełni sprawna i nigdzie nie puszczała, ewentualnie czujnik wentylatora sobie zmień bo nie ręczę że jest sprawny.











Jeśli Ci odpowiada to prześlij mi adres na PW, najlepiej jeśli możesz to do pracy bo będę wysyłał DPD przes sendit.pl, a z doświadczenia wiem że na adresy firmowe przesyłka idzie jeden dzień a na prywatne zazwyczaj dwa dni. Chyba że nie masz parcia to na adres domowy będziesz miał to w środę. Koszt przesyłki to około 17PLN więc nie będziemy się rozdrabniać i zaokrąglę do 17zł, przelejesz mi przy okazji.

Intruz - 2013-06-30, 17:15

Okej, wszystko opisałem w PW. Zapomniałem dopisać, żebyś mi w PW napisał swoje dane.

Pozdrawiam.

P.S. Czy mi się zdaję, że coś dzisiaj strona kuleje ??

Intruz - 2013-07-25, 15:03

Obudowa filtra powietrza nieaktualna, udało mi się zdobyć u mnie na wiosce pasującą pod Solexa :mrgreen:
Intruz - 2013-07-27, 17:24

Nowa paczka fotek mojego Kadetta. Spojler praktycznie skończony.....











Teraz tylko czekać na chłodnicę.......

bananv8 - 2013-07-27, 22:21

Intruz, Ty chyba nie na poważnie z tym chromem...
Intruz - 2013-07-27, 22:30

Musiałem zamaskować krawędź, niestety ręczne laminowanie ma to do siebie, ze wychodzą rożne grubości, zwłaszcza na łączeniu mat. Miałem na nim gumową uszczelkę typu U, ale to strasznie mi się nie podobało, wyglądał, jak traktor. Myślę, że teraz jest ciut lepszy efekt.
Proktor - 2013-07-28, 23:34

Jezu chłopie, zdejmij to natychmiast, boć to wygląda jak d.pa zza krzaka :|
Trochę klimat w stylu: mam nudny kożuch to sobie do niego przypnę kwiatek i będzie alinancko... :P

Jestem pewny że da się coś sensownego wymyślić .

Intruz - 2013-08-09, 19:55

Podziękowanie dla Bołdyna za szybką paczkę z chłodnicą :brawo:
Pieniądze zwrotne już poszły.

DZIĘKI ! :mrgreen:

Intruz - 2013-08-31, 18:59

No, panowie, dzisiaj zakończyłem zakładanie audio w Oplu (chciałem w sklepie kupić wysokotonówki, jak miałem poprzednio, gość mi wcisnął niby lepsze i tu zonk, dałem się namówić na dzieło...). Jeszcze odpowietrzyć układ hamulcowy (zastanawiam się, czy czasem nie kupić nowej linki ham. ręcznego :-k ), dostałem telefon do gościa, który ogarnie mi gaźnik i pojechać na przegląd po trzech latach :mrgreen: Do zrobienia pozostały takie duperele, które zajmują najwięcej czasu......

Pozdrawiam.

bananv8 - 2013-08-31, 19:44

Na allegro widziałem niedawno dedykowaną linkę do kanta firmy ATE za 50 dych :)
blain - 2013-08-31, 23:14

bananv8 napisał/a:
Na allegro widziałem niedawno dedykowaną linkę do kanta firmy ATE za 50 dych :)


"dych" - potocznie dycha, czyli dziesięć, a z tego co napisałeś to ktoś linkę sprzedawał za 500zł :D

Intruz - 2013-09-01, 00:22

bananv8 napisał/a:
Na allegro widziałem niedawno dedykowaną linkę do kanta firmy ATE za 50 dych :)


Niedawno, to znaczy kiedy ????? :mrgreen:

bananv8 - 2013-09-01, 10:44

Nie mam głowy, niedawno :P
Intruz - 2013-09-01, 10:58

Dzięki, Banan, bardzo konkretna informacja :mrgreen: :mrgreen:
GrzyBu - 2013-09-02, 08:48

Intruz, allegro nie gryzie
http://allegro.pl/32-01-1...3516693812.html
http://allegro.pl/linka-h...3445994839.html
http://allegro.pl/linka-h...3479197734.html
http://allegro.pl/linka-h...3489520361.html
http://allegro.pl/linka-h...3494670854.html
http://allegro.pl/linka-h...3507472403.html
http://allegro.pl/linka-h...3512740800.html

nie ma tu ATE ale wybór spory.

Intruz - 2013-09-02, 16:07

Grzybu, ja to widziałem, tylko sobie tak, z Banana, jaja robię :mrgreen: Ty myślisz, że ja nie bywam na alezło ? Trzy razy w tygodniu, a nóż widelec coś ciekawego się trafi ?? A poza tym, do sklepu, gdzie chociaż mają linkę, mam trzysta metrów :P

Pozdrawiam.

Intruz - 2013-09-14, 17:04

Panowie, mam problem. Chciałbym zmienić na pedałach gumy. Czy ktoś coś takiego robił, czy można coś takiego kupić ? Mam je już tak wyświechtane, że aż wstyd :mrgreen:

Pzdr....

Proktor - 2013-09-14, 19:29

Intruz, panie kochany, to jest banalna sprawa i robiłem to kilka razy :D pedały pasują z kadetta E i z astry f, tzn. gumy. Wydaje mi się że z nexii i nubiry są też dokładnie takie same.
Można nówki kupić za grosze.
Gdzieś w domu też mam jakieś w niezłym stanie, ale musiałbym poszukać...

Intruz - 2013-09-14, 22:09

Proktor, właśnie mi o to chodziło, czy ktoś coś takiego rzeźbił i czy takie gumy będą pasować od czegoś innego..... Tylko znając moją wiochę.......... :mrgreen:

Jakbyś miał chwilę czasu, to rzuć okiem w swoje skarby.

Pzdr.

Intruz - 2013-09-22, 20:18

Jako, że stare obicia pod głośniki mi się kompletnie nie podobały:



wyciągnąłem je na wierzch i poddałem rzeźbie. Teraz mi się bardziej podobają:





Wczoraj przyszła do mnie paczka, jako, że nie miałem czasu jej odebrać, skoczyłem dzisiaj w jedno miejsce i ją odebrałem:





Po rozpakowaniu ukazała się maska, nówka funkiel nieśmigana :mrgreen: :







Gość od maski przesłał mi listę gratów do Kadetta (skan jest kiepskiej jakości, ale da się przeżyć), które wynalazł w magazynie, jakby ktoś potrzebował namiarów, pisać na PW:



A na koniec miałem w garażu takiego gościa, trochę mnie przestraszył, bo był słusznych wymiarów :P :


bananv8 - 2013-09-22, 20:21

Intruz, za profanację tej rzadkiej, czerwonej tapicerki dostajesz bana na czas nieokreślony, dopóki nie pozbędziesz się tego wszystkiego z boczków :evil:
















































Nie żartuje, to było ostrzeżenie ! :P

Intruz - 2013-09-22, 20:26

Banan, gdybyś bardziej się postarał i przeczytał wcześniejsze moje posty w tym topiku, dowiedział byś się, dlaczego to zrobiłem. Jako, że nie chce mi się szukać i Ci tego udowadniać, napiszę jeszcze raz. Gość, od którego kupiłem Kadetta miał w tych boczkach wyrypane wstrętne dziury na głośniki. Dziury, których nie dało się niczym zakamuflować, były tak ohydne. Więc postanowiłem je zakryć.



Co do bana, nie ma sprawy, nie będzie to jedyne forum, gdzie ban mi został przyznany.......

Ooo, znalazłem ten post:

"Rozwiązanie głośników.... Dla kogoś, kto nie zna tematu, będzie to profanacją pełnych boków od Berliny, z czym się całkowicie zgadzam. Lecz musiałem to zrobić, bo gość, od którego kupiłem Kadetta wyrżnął drętwe dziury na głośniki. Żeby było śmieszniej, głośniki przeszkadzały w pracy korb od szyb, więc je podgrzał nad palnikiem i po chamsku je odgiął do góry ](*,) , oczywiście paląc trochę te tworzywo, z którego te korby były zrobione. I które były pod kolor środka ! Musiałem coś wyrzeźbić, więc wymyśliłem "cóś" takiego, choć myślę, że to ściągnę i obszyję pod kolor wnętrza.... Te "cóś" ma dwie zalety, przykrywa te wstrętne dziurska i trochę kamufluje silniki od podnośników szyb. Zrobione jest to z takiego dziwnego drzewa, które samochodziarze stosują do np, skrzyń basowych w samochodach. Zastanawiam się nad oddaniem foteli do tapicera, żeby zrobił z nimi porządek.....

Pozdrawiam. "

bananv8 - 2013-09-22, 20:30

Hah, chłopie, coś Ty taki nerwowy się zrobił... Nie poznaje kolegi ;)

Przyznam, że uleciało mi z głowy, że masz wyciachane dziury ](*,)

Już już, spokojnie.... 8-[

Intruz - 2013-09-22, 20:32

Nerwowy ? Ty byś mnie zobaczył naprawdę nerwowego, to by było coś :mrgreen: :mrgreen:
bananv8 - 2013-09-22, 20:38

To ja już nie jadę na żaden spot, jeśli takowy by był :P Co do gratów ze zdjęcia powyżej, jakby ktoś coś zamawiał mogę zabrać słupek drzwi przednich (jeśli mowa o reperaturze słupa widocznego po zdjęciu błotnika, każdy wie, że to lubi gnić...).

Ja się zabieram z zamiarem obszycia dwóch boczków właśnie na czerwono bo jak widzę u Cb tą tapicerkę to mnie bierze wstręt do mojej, czarnej :P

Intruz - 2013-09-22, 20:40

Nie bój nic, ja tylko tak, dla jaj :P

Dam Ci na PW namiary do tego gościa i napisz mu co potrzebujesz, niech Ci zdjęcia wyśle na maila, tak, jak mi wysłał maski.

Pzdr

andreee - 2013-09-22, 20:41

nie umiem odczytac tego hierglifu ze skanu, może Ty Intruz, mi powiesz czy jest szansa u goscia na pas tylny + narozniki?
Intruz - 2013-09-22, 20:45

Andree, z tego, co widzę, on nie ma takiej reparatury.
Intruz - 2013-09-23, 23:13

Serdeczne podziękowania dla Grzegorza za chromiki do drzwi. Dzisiaj doszły, wszystko okej.

Pzdr.

Intruz - 2013-10-14, 16:06

Serdeczne podziękowania dla Proktora za nakładki, dzisiaj mi je listonosz przytargał na trzecie piętro, ale chłopina się zmachał :mrgreen: Pisz, Proktor, na PW, jakie koszty, bo teraz spać nie będę mógł :mrgreen:
Intruz - 2014-01-06, 15:20

Mam takowy problem, posiadam z tyłu następujące sprężyny i chciałbym je wymienić na nowe:
.

Problem jest taki, że u mnie na wiosce to tylko robią oczy ze zdumienia (standard), więc mam zapytanie do Was, czy ktoś z Was nie wie, czy takie sprężyny są do dostania gdzie tam u Was ? No chyba, że posiadacie używane, ale w dobrym stanie...

Pzdr.

bananv8 - 2014-01-06, 18:22

Moje chyba poszły na złom, było wcześniej mówić... Ale popacze. Przednie na bank wywaliłem całe makpery z kołami razem... :/
PKC - 2014-01-06, 19:30

http://allegro.pl/sprezyn...3853290675.html
Intruz - 2014-01-06, 20:19

PKC, to nie są takie sprężyny. To są beczki a ja potrzebuję odwróconych piramidek, jak na zdjęciu powyżej.
bananv8 - 2014-01-06, 21:25

Zdjęcia zdjęciom nierówne - zadzwoń i niech Ci sprawdzą jak ona wygląda :) bo to co pokazują nieraz na foto mija się z rzeczywistością.
Proktor - 2014-01-06, 23:48

a gdzie w ogóla na tej aukcji jest foto że to niby beczki?
ja tam nie widze tam żadnego real foto...

Intruz - 2014-01-07, 14:58

Tak mi się rzuciło w oczy zdjęcie na kartonie :mrgreen:
lisu - 2014-01-07, 21:34

firma bdb cena smieszna , chyba warto zaryzykowac ??
PKC - 2014-01-10, 20:45

A swoją drogą to dlaczego wymienieniasz? Siadły czy "pęknęły" :-]
Intruz - 2014-01-10, 21:37

Siadły, jak zły pies..... Swoją drogą, mają ponad trzydzieści lat :wink: Jakieś takie miękkie się zrobiły :mrgreen:
marcin64 - 2014-02-01, 13:09

Intruz Napisz do tego sklepu eurocar@wp.pl
Ja ostatnio od nich kupiłem jakiś miesiąc temu sprężyny do tyłu może jeszcze maja na stanie

Intruz - 2014-03-09, 19:51

Dawno nic nie pisałem, więc czas to zmienić :mrgreen: Panowie, jeden z garażowiczów zmienił felgi w Golfie i ma takie do sprzedania:







Są to piętnastocalowe felgi z oponami i gość chce za nie 300 złotych.... Opony są na jakieś dwa sezony.

Tylko, że na nich dziura robi się większa, niż w przypadku piętnastocalowych ATS-ów....

Mam nielichą zagwozdę, co myślicie :mrgreen: Problem jest taki, że mi się cholernie podobają, a jeszcze bardziej mi się spodobały, gdy usłyszałem cenę :D

Pozdrawiam.

Bołdyn - 2014-03-09, 20:43

Za 300zł to czemu nie, pasują do auta. Tylko na foto opona wygląda już średnio, ale może to wina zdjęcia.
Zresztą jak ci się znudzą to odsprzedasz w podobnej cenie, nic nie ryzykujesz.

bananv8 - 2014-03-09, 21:35

Dokładnie, cena OK i ja też bym był za ich zakupem, choćby mieć na zimówki :)
Intruz - 2014-03-09, 21:43

Dzięki Panowie za podpowiedzi, felgi już zarezerwowałem.
Banan, ty chyba nie wiesz, co piszesz, Kadetta pędzić zimą ?? Toż to grzech ! :D

Banan, jak u Ciebie będzie z czasem na długą majówkę ? Wybierasz się do Niemiaszków ??

bananv8 - 2014-03-09, 21:49

No ja swoim ganiałem całą zimę jedną i pół drugiej ale teraz to ze dwie stoi i marnieje tylko :P

Na razie nie planuję żadnego wyjazdu także jak coś jestem in tacz :D

Intruz - 2014-03-09, 22:06

Bo ja sobie tak pomyślałem, żebym do Ciebie przyjechał po graty w tę długą majówkę....
bananv8 - 2014-03-09, 23:07

Nie ma problemu :)
Intruz - 2014-03-10, 23:19

No to jesteśmy z grubsza umówieni, jak już będzie coś więcej słychać, zadzwonię do Ciebie.
Intruz - 2014-03-21, 17:02

Panowie, szczęki hamulcowe Ferrodo są coś warte ? Czy firma Ferrodo jest przez Was polecana ?

Pozdrawiam.

Proktor - 2014-03-21, 20:55

firma dobra, choć ze szczękami do czynienia nie miałem, tylko klocki
Intruz - 2014-03-21, 21:06

Przed przeglądem chcę jeszcze wymienić bębny i szczęki, plus sprężynki oraz linkę, cylinderki mam już założone nowe. Na Allegro jest gość, co ma szczęki w dobrej cenie, Ferrodo i te pasujące do mojego Kadetta, czyli szersze. Dlatego podpytywałem.
Teraz tylko znaleźć dobre bębny :mrgreen:

Pzdr...

P.S. Tylko z przeglądem chyba będę miał kłopot, bo u mnie na wiosce nikt nie może ogarnąć silnika z zasilaniem gaźnikowym..... Wszyscy tylko robią oczy i ględzą, że robią diagnozę silnikom na wtrysku...... Normalnie 3 świat :mrgreen:

PKC - 2014-03-21, 23:34

A ja mam głęboko w nosie hamulce bębnowe. Noszę się z przeróbką na tarczobębny.
Tylko mnie nurtuje czy linka podpasuje.
Ferodo górna półka.
PS Ile Ciebie kosztowała gruntowna regeneracja bębnowych? :green: ;-)

Proktor - 2014-03-22, 20:28

jak tarczobębny to i odpowiednia do nich linka. Niby jak chciałeś PKC dopiąć się do nich swoją linką?

Niemniej jednak tarczobębny szału nie robią, to tylko bajer. Za mało idzie siły na tył zeby to miało znaczenie. Miałem ,jeździłem i różnica żadna. Ręczny słabszy z natury bo bęben mały i szczęki też. Ja co prawda na ręcznym latałem, ale ciężko to wyregulować.
Jechałem też kiedyś Gsi z zastanymi szczękami z tyłu, które w ogóle nie pracowały a hamulce były i tak zajebiste.

Walcząc o super hample, lepiej doinwestować przód.
Jeśli 256mm z gsi to mało, to calibra turbo miała 286mm z tego co pamiętam, a to juz patent sprawdzony. Felgi minimum 15".
Albo zmiana piast na 5x110 i z VB 288mm, 308mm V6 itp.

Poup P-ń - 2014-03-22, 21:45

Jaka jest różnica na przeglądzie między wtryskiem a gaźnikiem ?

Przecież normy spalin są zależne od rocznika, jeśli auto jest na LPG to badanie spalin powinno być przeprowadzone na tym paliwie.

Dziwni Ci wasi diagności.

Intruz - 2014-03-23, 10:59

Zacznę od PKC, na dzień dzisiejszy Ci nie odpowiem na to pytanie, bo szukam bębnów z dobrej firmy, a na razie szukanie skończyło się porażką, a jakiegoś chińskiego badziewia nie mam zamiaru kupować. Ale mam nowe sprężynki, koszt 15 złotych, cylinderki, koszt 45 złotych, szczęki, około 50 złotych, do tego chcę linkę i bębny. Z linką nie ma żadnego kłopotu.

Proktor, jak założyłem na przód 256 z GSI z zaciskami ATE, przy gwałtownym hamowaniu prawie wypadły mi ostatnie kłapaki :mrgreen:

Poup P-ń, nie ma żadnej różnicy, tak samo u mnie na przeglądzie diagności podchodzą do gaźników i do wtrysków, tylko chodziło mi o wyregulowanie gaźnika i sprawdzenie zapłonu przed przeglądem technicznym. Ale mogę się pochwalić, że znalazłem takiego szpenia, niedaleko mnie, mam dzwonić, bo w przeciągu tygodnia wróci z kalibracji sprzęt diagnostyczny :)

Pzdr.

GrzyBu - 2014-03-23, 12:16

Z twoim gaźnikiem to musi być spec do regulacji bo to ciężka sprawa z Varajetem. Przyda się troche manometrów i analizator. Jakbyś miał solexa to pikuś.
PKC - 2014-03-23, 12:46

Niby bajer ale obsługa banalna.
Intruz - 2014-03-23, 12:48

Grzybu, ja mam Solexa, dlatego sam się w głowę drapię, dlaczego jest taki problem :P
GrzyBu - 2014-03-23, 22:02

no to ja nie wiem w czym problem. Solexa ustawia się "na ucho". miałem 3 i sam regulowałem. Do tego w 2 przypadkach jeździłem bez działającego wskaźnika paliwa i bardzo rzadko korzystałem z awaryjnego kanistra w bagażniku.
masz 2 srubki, jedna od składu a druga(ze sprezynka) od wolnych obrotów. Ustawiasz skład i patrzysz jak się wkręca i czy się nie zamula podczas jazdy, potem korygujesz obroty i ok.

PKC - 2014-03-24, 23:35

Czekam Intruz na analizę kosztów. Fajnie by było porównać ile kosztuje regeneracja bębnów a ile inwestycja w tarcze. Byłbym wdzięczny.
Z tego co wiem to szersze okładziny mają około 50mm szerokości. Ile węższe?
Oba rodzaje bębnów ta sama średnica 200?
Ja mam aktualnie od Astry zestaw z niedziałającymi samoregulatorami. Więc trzeba by i takowe zakupić (Kadett, Astra, Vectra można stosować zamiennie poza wrsjami z mocniejszymi silnikami -tarczobębny)
Orientuje się ktoś czy astra gsi miała to samo z tyłu co omega czy mocniejsza vectra?

Intruz - 2014-04-18, 15:51

Panowie, jak chcecie tanie ubezpieczenie OC na Kadetta, bez konieczności posiadania żółtych tablic (auto zabytkowe), walić do agenta PZU i żądać, będąc członkiem Automobilklubu, dodatkowo zniżki 70% od tego, co dotychczas płacicie. Przeważnie nikt nie chce mówić o tej dodatkowej zniżce (wiadomo, KASA), ale jest taka mozliwość. Nawet chyba u Nas na stronie ktoś o tym wspominał. Jestem w trakcie załatwiania takiego OC, w maju mi się kończy na Kadetta i szukałem taniego OC. W innych ubezpieczalniach cena wahała się od 390 złotych do 600 złotych ( ](*,) ), natomiast w PZU koszty OC wyniosą około 170 - 180 złotych. Do tego dochodzi opłata coroczna, około 60 złotych, za uczestnictwo i członkostwo w Automobilklubie. Dwie stówy w kieszeni :mrgreen:

Pozdrawiam, Ja :mrgreen:

P.S. Zapomniałem napisać, że Kadett musi mieć co najmniej 25 lat :D

blain - 2014-04-18, 16:26

Intruz, a co zrobić jak się nie jest członkiem automobilklubu ( w mojej wsi, takie instytucje nie funkcjonują:s ) ?
Intruz - 2014-04-18, 16:31

Przypuszczam, że w najbliższym większym miescie koło Ciebie, jest jakiś Automobilklub.
Może spróbuj tutaj ?

http://www.pzm.pl/klub/bi...lklub-suwalski.

Zapytaj, czy PZU honoruje zniżki z takiego Automobilklubu, bo z tego, co rozmawiałem z gościem, nie wszystkie takie kluby PZU honoruje.

bananv8 - 2014-04-18, 17:34

Czyli jakieś łącznie 240zł-250zł pi x drzwi to kosztować będzie ze zniżką AMK - to ja mam 280zł bez dodatkowych świadczeń :P
Intruz - 2014-04-18, 20:00

Banan, wszystko się zgadza, tylko, że u mnie Szczecin to wiocha i ubezpieczenia są bardzo drogie. Jeżeli mi wychodzi średnio 400 złotych za OC, to teraz płacąc w przybliżeniu 240 złotych to i tak spora oszczędność. A gdzie Ty ubezpieczasz, że masz taką cenę ?
bananv8 - 2014-04-18, 20:17

A chyba Link4 o ile mnie pamięć nie myli - nie przybierałem sobie do głowy bo od 1.5r samochód stoi więc z góry na wstępie w ubezpieczalni interesowało mnie tylko hasło NAJTANIEJ :P
Intruz - 2014-04-18, 20:44

Mnie jakoś w Link4 wyszło 430 złotych, a poza tym, nie ma już w ofercie Kadetta D, brałem wycenę Kadetta E.......
Robertos - 2014-04-19, 17:02
Temat postu: Powitanie.
Witam wszystkich :)
Od niedawna posiadam kadecika z silnikiem 1.6 d.
Od 10 lat nie był odpalany i stał u szefa na podwórku.
Jak na 10 lat stania, posiada dobrą blacharkę, do roboty tylko podłoga.
Zamierzam go odrestaurować, wszystko na czynniki pierwsze rozłożyć, wszystko poczyścić, pomalować samochód i złożyć :)
Pozdrawiam. :D

Intruz - 2014-04-19, 17:20

Witam kolegę i od razu napiszę, że kolega powinien założyć swój topik w dziale Witamy.

"Każdy nowy użytkownik powinien założyć nowy temat a nie doklejać się do innych !! [-X "

Słowa Admina.

Post powyżej działu Witamy....

Robertos - 2014-04-19, 17:24

A to przepraszam, przenoszę. :oops:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group